• Obniżka
Wodnik ze Starego Lasu

Wodnik ze Starego Lasu

ISBN: 978-83-7587-133-3
14,10 zł
7,30 zł Oszczędzasz: 6,80 zł

Wyświetl historię cen produktu

Najniższa cena w ciągu ostatnich 30 dni 8,00 zł

Czas dostawy kurierem InPost 24 godziny! E-booki w ciągu 15 minut!

Wspaniale napisana książeczka wyzwala w dzieciach dużą dawkę empatii, wpaja im zasady właściwego zachowania i pokazuje, że nie liczy się to, co na zewnątrz, ale piękno wnętrza. Dzięki czemu dzieci mogą stać się w przyszłości lepsze i wrażliwsze na otaczający je świat. [...]

Ilość

Wodnik ze Starego Lasu – kolejna baśń napisana i zilustrowana przez autorkę – jest zaproszeniem do świata, w którym rzeczywistość przeplata się z ludowymi wierzeniami.

Pewnego razu Maks wybiera się nad jezioro ukryte w Starym Lesie. Podczas wędkowania zostaje wciągnięty do wody przez ogromnego suma, co prawie przypłaca życiem. Z opresji ratuje go dziwny osobnik o zielonych włosach i stopach pokrytych rybią łuską. Między Maksem a wodnikiem rodzi się przyjaźń, która musi jednak przejść kilka prób. Bo któż przyjaźni się z wodnikami?! Przecież to podstępne kreatury, którym nie można zaufać!

„Wodnik ze Starego Lasu”, książeczka wydana przez Oficynę Wydawniczą Impuls, to kolejna baśniowa opowieść napisana i zilustrowana przez Anetę Noworytę. Już po raz kolejny autorka zaprasza nas do świata, w którym rzeczywistość przeplata się z ludowymi wierzeniami i po raz kolejny pisze ona o przyjaźni pomiędzy różnymi istotami. Jednak jak tu nie wracać do tak ważnej sprawy, jak przyjaźnie, które nawiązujemy na różnych etapach naszego życia?

Polecamy: http://anetanoworyta.blox.pl/html

448 Przedmioty

Opis

Książka papierowa
oprawa miękka
Stopień 
2026-01-19

"Wodnik ze Starego Lasu" to kolejna, po wzruszającej "Zosi i ksi

Tym razem magiczna opowieść przeniesie młodego czytelnika wprost do świata, w którym rzeczywistość przeplata się z ludowymi wierzeniami, ożywają dawne legendy, a postaci z krainy wyobraźni są na wyciągnięcie ręki.

Mały Maks wybiera się nad jezioro ukryte w głębi Starego Lasu. Podczas wędkowania zostaje wciągnięty do wody przez olbrzymiego suma, jednak od utonięcia ratuje go dziwna i tajemnicza postać o stopach pokrytych rybią łuską. Wodnik Zawiłek zaprzyjaźnia się z Maksem; razem spędzają beztroskie dni w magicznym Starym Lesie, podziwiają tańczące w czasie pełni księżyca zjawiskowe rusałki nad wodami jeziora... Brat Maksa, Fredzio, nie wierzy jednak w fantastyczne opowieści, bo po pierwsze wodniki są postaciami z legend, a po drugie każdy wie, że to istoty podstępne i groźne...
Aby przekonać brata o prawdziwości swoich słów, Maks zabiera go na leśną polanę, gdzie ma odbyć się niezwykła uroczystość...

"Wodnik ze Starego Lasu" to pełna fantazji opowieść, w której wszystko staje się możliwe - wystarczy puścić wodze wyobraźni, by znaleźć się w świecie zaludnionym przez swojskie skrzaty, tajemnicze elfy i wdzięczne rusałki ukryte w głębi prastarego lasu, nad którym niepodzielnie panuje potężna Matka Natura.
Ta czarodziejska baśń pozwoli dziecku oderwać się od rzeczywistości, uwierzyć w magię, a także przekonać się o wielkiej sile i wartości przyjaźni. Napisana prostym, zrozumiałym językiem, o nieskomplikowanej fabule, zainspirowana motywami ludowych wierzeń stanowi oryginalną, ciekawą i godną polecenia propozycję dla najmłodszych czytelników. Dodatkową jej atrakcją są piękne, plastycznie wysmakowane ilustracje autorki, które z pewnością pobudzą dziecięcą wyobraźnie i zachęcą do zapoznania się z treścią baśni.

Zapraszam wszystkie dzieci do Starego Lasu, gdzie w blasku księżyca elfy wirują ze świetlikami, rusałki tańczą nad taflą jeziora, a leśne skrzaty przemykają cicho wśród omszałych pni prastarych dębów.

źródło: https://lubimyczytac.pl/ksiazka/opinie/56510/wodnik-ze-starego-lasu

Napisz recenzje

Noworyta Aneta

urodzona w Krakowie w 1976 r. Ukończyła studia filologiczne na Uniwersytecie Jagielońskim. Od dziecka fascynowało ją piękno otaczającej nas przyrody, legendy i opowieści babci, do których dorysowywała kolorowe obrazki.

W 2008 opublikowała swoją pierwszą książkę dla dzieci, pt: „Zosia i książę Elfów” . To wzruszająca opowieść o prawdziwej przyjaźni, która zwycięża nawet śmierć i staje się wieczna. Baśń zdobyła uznanie wśród młodszych i dorosłych czytelników.

Więcej informacji o autorce i jej twórczości na stronie: www.anetanoworyta.blox.pl

Oficyna Wydawnicza "Impuls"

Autor

Noworyta Aneta

ISBN druk

978-83-7587-133-3

ISBN e-book

 

Objętość

28 stron

Wydanie

I, 2009

Format

B5 (160x235) - leżąca

Oprawamiękka, klejona

„Wodnik ze Starego Lasu”, książeczka wydana przez Oficynę Wydawniczą Impuls, to kolejna baśniowa opowieść napisana i zilustrowana przez Anetę Noworytę. Już po raz kolejny autorka zaprasza nas do świata, w którym rzeczywistość przeplata się z ludowymi wierzeniami i po raz kolejny pisze ona o przyjaźni pomiędzy różnymi istotami. Jednak jak tu nie wracać do tak ważnej sprawy, jak przyjaźnie, które nawiązujemy na różnych etapach naszego życia?

Pewnego razu Maks wybiera się nad jezioro ukryte w Starym Lesie. Podczas wędkowania zostaje wciągnięty do wody przez ogromnego suma, co prawie przypłaca życiem. Z opresji ratuje go dziwna istota o zielonych włosach i stopach pokrytych rybią łuską. Między Maksem a wodnikiem, który ma na imię Zawiłek, rodzi się przyjaźń. Musi ona jednak przejść kilka prób. Bo któż przyjaźni się z wodnikami? Przecież to podstępne kreatury, którym nie można zaufać! Przez kolejne dni nasi bohaterowie cieszą się sobą i odkrywają nawzajem. Pocieszają się wzajemnie w smutku i dzielą radości, a gdy tego wymaga sytuacja – pokazują prawdziwe bohaterstwo.

Autorka i tym razem zaprosiła najmłodszych czytelników i ich rodziców do pięknego, baśniowego świata, w którym mamy okazję poznać niezwykłe czarodziejskie postaci i piękne, magiczne opisy natury. Nie brakuje w tej książeczce humoru, ładnych, wyszukanych fraz i gry słownej. Aneta Noworyta potrafi wprowadzić czytelnika na niezwykłe tory wyobraźni. Umie znakomicie budować napięcie, pisać o magii, budzić trwogę, radość i optymizm.

W „Wodniku ze Starego Lasu”, podobnie zresztą jak w książeczce „O Zosi i księciu Elfów”, znajdziemy ładne, rymowane wierszyki i pieśni, które przenoszą nas w tę fantastyczną, wypełnioną folklorem, znaną z tradycyjnych przekazów krainę. Wspaniałe ilustracje wykonane poprzez samą autorkę nadają życia i niezwykłości tej opowieści. Obrazki zawierają sporo detali, a bogata paleta naturalnych barw na pewno pozytywnie wpływa na jej odbiór. Klimat baśniowej krainy budowany jest również poprzez opisy zabaw istot zamieszkujących czarodziejski świat. Książeczka świetnie pobudza wyobraźnię i zaznajamia młodego czytelnika ze słowiańskimi wierzeniami, legendami, które odchodzą w niepamięć. Przybliża mu sielankowe życie z dala od zgiełku i cywilizacji.

Nasze pociechy mają okazję spojrzeć na świat z pozycji brzydkiego, nielubianego, po prostu – innego stworzenia, które jednak przecież także posiada uczucia i niesamowicie pragnie przynależności do jakiejś grupy, przyjaźni, bliskości, szacunku i miłości. Wspaniale napisana książeczka wyzwala w dzieciach dużą dawkę empatii, wpaja im zasady właściwego zachowania i pokazuje, że nie liczy się to, co na zewnątrz, ale piękno wnętrza. Dzięki czemu dzieci mogą stać się w przyszłości lepsze i wrażliwsze na otaczający je świat. Aneta Noworyta w swojej książeczce udowadnia, że odmienni, niepozorni, odrzuceni lub niezauważani mieszkańcy naszego świata również mogą stać się bohaterami i zyskać akceptację oraz szacunek.

Danuta Bujak
źródło: http://www.granice.pl/

Wydawnictwo Impuls wydało dwie książeczki z opowieściami, w których w życie bohaterów – dzieci – wkraczają istoty baśniowe. Zosia spotyka księcia elfów, Maks – wodnika.

W tradycyjnych przekazach, znanych z folkloru ani spotkanie z elfem, ani z wodnikiem nie wróżyło niczego dobrego. W książkach Anety Noworytej jednak, stworzenia te występują w tych spopularyzowanych przez literaturę dziecięcą postaciach, z którymi człowiek, zwłaszcza niedorosły, może się zaprzyjaźnić. Ich przedstawienie nie służy przestraszeniu dziecka, przeciwnie – idei oswojenia przyrody. Tajemnicze lasy i oddalone od domostw człowieka jezioro są domem elfa Filipa, wodnika Zawiłka. Stworzenia te pokazują swoje dzikie światy, jawiące się jako zakątki przyjazne, choć nieznane ludziom. Dzieci czują się w nich bezpiecznie. Zosia, kiedy przypina elfie skrzydełka, zapomina o smutku, Maks świetnie bawi się wśród rusałek. W obu książkach pojawia się postać Natury – mądrej władczyni, której prawom podporządkowani są ludzie i leśne stworzenia. Jej zasady należy poznać i zaakceptować, choć nie zawsze jest to proste. Trudno pogodzić się z odejściem ukochanego towarzysza zabaw, z przemijaniem.

Poznawanie i zawieranie przymierza z przyrodą to cenne aspekty książek Noworytej. Opowieści mówią też o przyjaźni, sprawiającej, że życie nabiera różnorodnych barw.

Fabuły nie wykraczają poza schemat powiastek dla dzieci, autorka nie wprowadza postaci, których czytelnik nie mógłby poznać już w innych książkach, właściwie nie proponuje niczego nowego. Jednak obie książeczki zadziałają pozytywnie na wyobraźnię dziecka, prowadząc je w świat pełen dobrych stworzeń, cieszących się z przemian pór roku, dóbr, jakie oferuje przyroda, wzajemnej obecności.

Justyna Polakowska
źródło: http://www.lolipop.pl/?pageindex=book&s=138

Omawiana książka zawiera historię chłopca, który poznaje nietypowego mieszkańca jeziora Ze Starego Lasu - wodnika Zawiłka. Maks czyli główny bohater, z którym powinien identyfikować się czytelnik jest chłopcem w wielu około 10 lat, którego zainteresowania koncentrują się wokół łowienia ryb i ... łowienia ryb. Jest przedstawiony w opozycji do swojego brata zaczytanego w książkach (na ilustracjach noszącego okulary). Maks podczas próby złowienia ogromnego suma wpada do wody i byłby utonął gdyby nie mieszkający w jeziorze wodnik, który ratuje go wyciągając na brzeg. chłopcy zaprzyjaźniają się i od tego zdarzenia całe dnie spędzają razem.

Pewnego dnia Maks odgrywa, że jego przyjaciel ma problem bowiem zakochał się w jednej z rusałek zamieszkującej jezioro. Maks postanawia pomóc koledze w zdobyciu serca boginki.

Historia przedstawiona w recenzowanej książce jest prosta, je największą zaletą jest przybliżenie młodemu czytelnikowi naszej rodzimej mitologi w której królują wodniki, rusałki, krasnoludki (będące zupełnie inną kategorią niż Tolkienowskie krasnoludy).

Pokazuje, że nasza kultura ma również do zaoferowania całą plejadę fantastycznych stworów, przy czym te pokazane w książce są sympatyczne i przyjazne (co nie pokrywa się z innymi mitami pokazującymi większość tych stworzeń jako istoty złośliwe i celowo szkodzące ludziom). Historia jest pogodną opowiastką, która nie ma za zadanie wzbudzać strachu i lęku. Brak jest w "Wodniku..." postaci negatywnym, może poza ogromnym sumem, który jest jednak tylko zwykłą rybą.

Grafika: Grafika umieszczona w książce jest stylizowana na obrazki namalowane ręką ucznia szkoły podstawowej. Postacie są płaskie, narysowane ołówkiem i wypełnione kolorami. Mają swój urok, pasują do tej sympatycznej opowieści.

Czytelność: Książka napisana jest stosunkowo mała czcionką, jednak umieszczono ją na białym tle a ilustracje zamieszczono zazwyczaj na odrębnym stronach. Czytelność nie jest bardzo dobra, nie jest to książka dostosowana do możliwości osób które dopiero uczą się czytać, lecz starsze dzieci mogą po nią spokojnie sięgać i zanurzyć się wraz z bohaterami w toni Starego Jeziora. Trwałość: Książka posiada miękką okładkę, jest spięta zszywkami. Książkę trzeba dobrze traktować inaczej łatwo może ulec destrukcji.

Ocena ogólna: Sympatyczna historia z sympatycznymi bohaterami w sielankowym otoczeniu. Łatwe i dość przyjemne plusem jest oparcie się na naszych słowiańskich mitach i wierzeniach.

Krzysztof Minge
źródło: www.dziecipoznan.pl

Zobacz także

Polecane tytuły ( 8 inne tytuły w tej samej kategorii )

Nowa rejestracja konta

Posiadasz już konto?
Zaloguj się zamiast tego Lub Zresetuj hasło