• Obniżka
Historie autorytetu wobec kultury i edukacji

Historie autorytetu wobec kultury i edukacji

ISBN: 978-83-7587-862-2
76,00 zł
38,00 zł Zniżka 50%
Czas dostawy kurierem InPost 24 godziny

Książki Lecha Witkowskiego o autorytecie to imponujące mozaiki poglądów, ogarniające tysiące lat myśli ludzkiej. Dopiero „stając na ramionach olbrzymów”, jak określał taką postawę w nauce Isaac Newton, Witkowski ostrożnie i skromnie kreśli własne stanowisko filozoficzne i pedagogiczne. W ten godny zalecenia sposób sam staje się autorytetem od autorytetów.

Wersja książki
Ilość

Lech Witkowski


Temat fantastycznie wybrany. Pogrom stereotypów, przesądów, uprzedzeń i mitów kompletny. Wszystko, co było do powiedzenia na ten temat, powiedziane. Gratuluję!

Zygmunt Bauman

"Nie ma jednak wątpliwości, że dzięki tym pracom nastąpił skok jakościowy w polskiej pedagogice"

prof. Tadeusz Szubka, filozof, dyrektor Instytutu Filozofii w Uniwersytecie Szczecińskim



Książki Lecha Witkowskiego o autorytecie to imponujące mozaiki poglądów, ogarniające tysiące lat myśli ludzkiej. Dopiero „stając na ramionach olbrzymów”, jak określał taką postawę w nauce Isaac Newton, Witkowski ostrożnie i skromnie kreśli własne stanowisko filozoficzne i pedagogiczne. W ten godny zalecenia sposób sam staje się autorytetem od autorytetów.

Piotr Sztompka, członek rzeczywisty PAN


Książka Lecha Witkowskiego jest w stanie dać satysfakcję chyba największym „smakoszom” języka polskiego. Nie będę ukrywał, że czytanie 750 stron tekstu naukowego zwykle wiąże się z wysiłkiem, zwykle czujemy się znużeni monotonią używanych słów, jednowątkową tematyką, spakowaniem zbyt dużej ilości myśli w kolejnych akapitach. W przypadku omawianej pracy tego nie ma. Jeśli język przyrównamy do klawiatury fortepianu, to można powiedzieć, że Lech Witkowski jako pianista wykorzystuje wszystkie klawisze. Dzięki temu potrafi wydobyć najdrobniejsze niuanse w analizowanych stanowiskach odnoszących się do sposobów ujmowania autorytetu. […] czytanie tego dzieła prowokuje nie tylko do myślenia o naszej kondycji umysłowej, ale również wywołuje ferment emocjonalny, skłania do samooceny. Jest to więc moje osobiste świadectwo, że Lech Witkowski nie pracował daremnie. Jestem przekonany, że jego znaczący tekst będzie prowokował do refleksji wielu innych czytelników. A przy okazji będzie także uczył szacunku do humanistyki, a więc skłaniał do czytania, myślenia, czytania i znów do myślenia, czyli odnajdywania przyjemności w poznawaniu dawnej i współczesnej kultury symbolicznej.

Stanisław Zbigniew Kowalik


O tym jest ta książka. O tym, że zanika zdolność mierzenia się z lepszymi od nas samych, że wielu wręcz takiej możliwości nie przyjmuje do wiadomości albo się nią nie przejmuje, ścigając się w ustanowieniu władczym, po którym nikt już „nie może mi podskoczyć”. Tymczasem uniwersytet jako miejsce, gdzie możliwe jest spotkanie z najlepszymi duchami, choćby i z przeszłości albo innych światów niż nasz lokalny, coraz częściej staje się miejscem sankcjonowania typowych patologii władzy, układów, pozorów i jałowości poznawczej, gdzie wielkość duchowa się nie liczy, dokładniej nie jest brana pod uwagę, ponieważ traktuje się ją jako zbędną zarówno w wyposażeniu przykrawanym do rynku pracy, jak i odnoszonym do układów władczych i ich machinacji. Coraz częściej piastujących pozycje władcze czy zasiadających w radach wydziałowych czy instytutowych nie obowiązują wymogi mądrości jako odpowiedzialności za wartość prawdy i sprawiedliwości respektującej powagę autorytetu i misji uniwersytetu, gdy mają poczucie, że fakt ich władczości i „samodzielności” duchowej rozumianej jako prawo do głosowania i decydowania wedle widzimisię zwalnia z odpowiedzialności właśnie. Zanurzając się w mądrość cudzego myślenia, usiłuję też wyrwać się z okowów lokalnie dominującego barbarzyństwa duchowego ubranego w togi akademickie i posiadającego stopnie naukowe, których słabości, a nawet nędzy i nihilizmu nikt już zwykle nie bierze pod uwagę.

200 Przedmioty

Opis

Książka elektroniczna - E-book
Epub, Mobi
Książka papierowa
oprawa twarda

Specyficzne kody

isbn
978-83-7587-862-2

prof. dr hab. Lech Witkowski

prof. dr hab. Lech Witkowskiprof. zw., filozof, kulturoznawca i pedagog. Realizuje tematy badawcze: Profile i tropy ambiwalencji w kulturze, Paideia i jej oblicza w humanistyce.

Do ważniejszych publikacji należą: Edukacja i humanistyka. Nowe konteksty humanistyczne dla nowoczesnych nauczycieli, Wyd. IBE (2000), Rozwój i tożsamość w cyklu życia. Studium koncepcji Erika H. Eriksona, Wyd. J. Witkowicz, Toruń (2000), Uniwersalizm pogranicza. O semiotyce kultury Michała Bachtina w kontekście edukacji, Wyd. A. Marszałek, Toruń (II wyd., nagroda MEN) (1999), Edukacja wobec sporów (po) nowoczesność, Wyd. IBE Warszawa, II wyd. (1998), Listy o edukacji (red.), Wyd. specjalne Forum Oświatowego, PTP Warszawa.

"Nie ma jednak wątpliwości, że dzięki tym pracom nastąpił skok jakościowy w polskiej pedagogice"
prof. Tadeusz Szubka, filozof, dyrektor Instytutu Filozofii w Uniwersytecie Szczecińskim


Z wielką i niekłamaną przyjemnością przedstawiamy dziś sylwetkę profesora zwyczajnego dr hab. Lecha Witkowskiego, badacza, który jako pierwszy podjął trud odczytania dzieła przedwojennych pedagogów i zrobił to w sposób mistrzowski (Przełom dwoistości w pedagogice polskiej), ustanawiając cezurę w polskiej myśli pedagogicznej. Tak jak niezwykłe są książki profesora, tak niezwykłe jest jego życie. Urodzony w Olsztynie, profesor Witkowski ukończył I LO im. M. Kopernika w Toruniu, tam też, na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika, podjął studia na wydziale… matematycznym. Ukończywszy studia w 1974 r., już w r. 1980 obronił dysertację Teoria poznania we współczesnym racjonalizmie (na przykładzie koncepcji Ferdynanda Gonsetha), tym razem na Uniwersytecie Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie. Na habilitację nie trzeba było długo czekać – w r. 1990, na Uniwersytecie Adama Mickiewicza w Poznaniu, złożył i obronił rozprawę zatytułowaną Tożsamość i zmiana. Wstęp do epistemologicznej analizy kontekstów edukacyjnych, po czym w r. 1998 otrzymał tytuł profesora nauk humanistycznych. Przez szereg lat prowadził wykłady na Uniwersytecie Jagiellońskim, a także, gościnnie, w Kanadzie, USA, Włoszech i Szwajcarii. Obecnie związany jest z Akademią Pomorską w Słupsku oraz z Kujawsko-Pomorską Szkołą Wyższą. Profesor Witkowski jest także członkiem Polskiego Towarzystwa Pedagogicznego, Polskiego Towarzystwa Filozoficznego oraz Polskiego Towarzystwa Socjologicznego, a także prezydentem International Society for Universal Dialogue w Bostonie, wreszcie – laureatem licznych nagród i odznaczeń, m.in. Nagrody Ministerstwa Edukacji Narodowej (1993), Nagrody Nauki, Szkolnictwa Wyższego i Techniki oraz Nagrody im. W. Spasowskiego PAN (2009); jest także zdobywcą tytułu Mistrza Pedagogii (2013), jednym z dziesięciu kandydatów do Nagrody Długosza (2010), a także zwycięzcą plebiscytu internautów na najlepszą książkę pedagogiczną 2010 r.

Filozof, epistemolog, pedagog, historyk idei i kulturoznawca, badacz teorii dwoistości i teorii tożsamości, jeden z najgłębszych i najpracowitszych umysłów współczesnych.
 

zaprasza Lech Witkowski

 

Oficyna Wydawnicza "Impuls"

Autor

Witkowski Lech

ISBN druk

978-83-7587-862-2

ISBN e-book

978-83-7887-871-4

Objętość

768 stron

Wydanie

I, 2011

Format

B5 (160x235)

Oprawatwarda, szyta

Podziękowania  

Wprowadzenie

Jak to jest robione?  

Efekt normatywny książki  

Część I

Wydziedziczenie i imponderabilia kulturowe

Rozdział I

Ukryte przekleństwo wydziedziczenia z kultury 

Wstęp. Książka jako wyrzut sumienia

„Czytaj albo giń!”

O trudności chwytania zjawiska autorytetu

O autorytarnym odrzuceniu autorytetu 

Dlaczego szukać obrony dla autorytetu? 

Fragmenty kulturowego świadectwa w sprawie autorytetu  

W miejsce czy w miejscu autorytetu? 

Rozdział II

Spór o autorytet jako beznadziejna walka o imponderabilia kulturowe 

Wstęp  

O „doksycznym” fałszu obrony autorytetu: jak nie bronić „autorytetu” Jana Pawła II oraz znaczenia intelektualistów  

Błędy logiki i psychologii ataku na zjawisko autorytetu – dwa typowe przykłady uchybienia  

Współmyślenie z Frankiem Furedim przeciw dominacji filisterstwa myślowego 

W stronę ontologii wdzięczności przeciw pretensjonalności – ujęcie Gabriela Marcela 

Jak się przedrzeć do kontaktu z historią: przypadek Giorgio Agambena pod wpływem Waltera Benjamina i problemu Geniuszu 

Troska o duchowość jako warunek odzyskania Europy – Jan Patočka i dziedzictwo filozofii dla kultury i edukacji: o nowy autorytet Sokratesa i filozofii 

Część II

Preliminaria, zdrady i maski

Rozdział III

Przekroje, przechadzki, przypadki, problemy: próba przeglądu historycznych świadectw, tropów i inspiracji  

Wstęp 

O świadectwie Jerzego Stempowskiego 

Niewdzięczne rysowanie mapy – przypadek Stefana Morawskiego    

Marii Ossowskiej podejście do normatywności autorytetu: między aksjologiczną chłonnością i obojętnością 

Autorytet historyka w obliczu historycznej (nie)doli uznania: Jerzy W. Borejsza o Henryku Wereszyckim i o przykładzie Adama Mickiewicza  

Autorytet przeszłości między wiarą, wiedzą oraz duchowo wyzwalającą i zakorzeniającą erudycją – z inspiracji historycznymi badaniami i rozważaniami Krzysztofa Pomiana wokół napięć wiara – rozum oraz procesu koniecznej „dezintegracji kartezjanizmu” 

Rozdział IV

Spory o sytuację autorytetu duchowości wobec pięciu postaci „zdrady klerków” – Julien Benda i pokłosie jego diagnozy

Wstęp 

Intelektualiści pomiędzy kulturą i polityką i kontekst polskiej „zdrady klerków” w ujęciu Jerzego Szackiego  

Przejawy „zdrady klerków” jako patologie postaw autorytetów według Gustawa Herlinga-Grudzińskiego 

Pierwsza zdrada klerków: rasa, klasa i naród – pragmatyczna służba interesom doraźnym  

Druga zdrada klerków: porządek, ewolucja świata, zaangażowanie      

Trzecia zdrada klerków – uwiedzenie postmodernizmem, poprawność polityczna, relatywizm: intelektualiści w narcystycznym duchu nieodpowiedzialności spektaklu młodości 

Czwarta zdrada klerków – przeciętność, formalizm proceduralny, rynek usług konsumenckich, w trosce o globalność, masowość i równorzędność  

Zakończenie: piąta zdrada klerków – wertykalny najazd ofiar wydziedziczenia z kultury, sankcjonujących pozór, cynizm i wygodę kosztem instytucji kultury, której służba miała być ich powinnością  

Rozdział V

Ubu król jako uniwersalne lustro prawdy. O świecie bez autorytetów

Wstęp  

W stronę pozapolitycznego myślenia o dokonaniu Alfreda Jarry’ego

Teksty o teatrze u Jarry’ego jako preteksty dla pedagogiki  

Zamiast zakończenia

Część III

Historie filozoficzne Rozdział VI Między redukcją i rehabilitacją. Problem filozofii analitycznej z autorytetem jako kategorią badawczą i praktyczną

Wstęp

Problematyczność autorytetu (z) historii filozofii w samej filozofii     

Martha Nussbaum jako przykład wąskiej stereotypizacji autorytetu i tradycji  

Analiza Richarda B. Brandta jako próba redukcji obecności autorytetu w etyce 

Kapitał sugestii między rezonansem, magią i kompensacją – autorytet w kontekście analitycznego dyskursu filozofii prawa Czesława Znamierowskiego

Rozdział VII

W poszukiwaniu autorytetu jako źródła i partnera wielkości ducha: przypadek Hegla  

Wstęp 

Autorytet w porządku uczoności i nauczania

Czy odrzucenie „zewnętrznego autorytetu” znosi problem autorytetu? Przypadek odniesień do wiedzy i wiary 

Dwie pułapki w historyczno-genetycznym traktowaniu autorytetu  

Stosunek Hegla do „wielkich” i ich autorytetu

Spór Hegla z oświeceniem i światem wywyższającego się martwego ducha

Autorytet i dzieło – kwestia mechanizmu znikania i oszustwa  

Autorytet między śladem obiektywności w obliczu obłudy i etycznością 

O perypetiach recepcji autorytetu Hegla 

Zakończenie 

Rozdział VIII

Myśliciel istotny jako paradoksalne wyzwanie dla autorytetu i inne komplikacje u Martina Heideggera 

Wstęp 

Paradoksy myśliciela istotnego  

Martin Heidegger i stosunek do techniki jako model stosunku do autorytetu oraz ograniczenia i paradoksy tej analogii 

Rozdział IX

Między onieśmielającym słowem władczym a ośmielającą myślą znaczącą: autorytet według ujęcia Karla Jaspersa 

Wstęp 

Znaczące piętna współczesności  

Pułapki autorytetu nauki, techniki i Zachodu oraz wyzwanie autorytetu w historii  

Próba konfrontacji z autorytetem Jaspersa 

O symetrii i synergii wolności i prawdziwego autorytetu 

Autorytet w obliczu „wiary filozoficznej” w kontekście „objawienia”: o historyczności i destrukcyjności rozszczepienia autorytetu i wolności       

Zakończenie  

Rozdział X

Przeciw zredukowanym postaciom autorytetu w „wojnie hermeneutyk”: Paul Ricoeur w obliczu depozytu władzy  

Wstęp  

Autorytet jako „przedmiot gry z czasem”  

Socjologiczna redukcja autorytetu w polityce i teologii  

Autorytet między piedestałem, świadectwem i patosem

Autorytet jako źródło długu wdzięczności i zobowiązania oraz szans służących rozwojowi do ciągłego odzyskiwania w historii myśli  

Autorytet i jego gubienie w edukacji uniwersyteckiej 

Autorytet w perspektywach: pionowej i poziomej 

Powrót do autorytetu dzieł kultury jako ciągle ułomny powrót do siebie 

Część IV

Nauki społeczne i historia instytucji

Rozdział XI

Autorytet i Kościół: między diakonią i hierarchią W walce o źródłową tradycję i tożsamość chrześcijaństwa (konteksty polski i reformacji)

Wstęp

Paradoksy historycznego autorytetu Kościoła w Polsce z perspektywy badań Janusza Tazbira 

Jana Kracika ogląd pułapek w walce o autorytet Kościoła  

Historyczne odsłony i uwarunkowania autorytetu Kościoła w Polsce w ujęciu Bohdana Cywińskiego: zabór rosyjski  

Rysy na autorytecie Kościoła i próby jego obrony: Holokaust, pedofilia  

Hans Küng i jego krytycyzm reformacyjny w obrębie katolicyzmu – teologiczny problem autorytetu przeciw dominującym teologom    

Thomasa Mertona wizja kierownictwa duchowego 

Zamiast zakończenia

Rozdział XII

Autorytet Marksa w kontekście ekonomii pedagogicznej: dwoistość wartości i użyteczności. Z inspiracji Kapitałem przeciw patologiom urzędowych/obiegowych postaci marksizmu  

Wstęp  

O fenomenie autorytetu samego Marksa według Schumpetera i innych     

Wartość pracy przez pracę wartości jako metamorfozę i dwoistość wiedzy jako towaru w procesie cyrkulacji edukacyjnej      

Problem dwoistości pracy w kontekście pedagogicznym  

Konsekwencje dla obecności autorytetu w pracy pedagogicznej 

Rozdział XIII

Autorytety w historii socjologii (założyciele, pokolenie przełomu wieku i ostatni wielcy)  

Wstęp

Autorytet w socjologii między mistrzem szkoły i klasykiem dyscypliny: uściślenia Jerzego Szackiego i problem degradacji tradycji  

Autorytet w pułapkach ruchliwości i nieruchliwości społecznej u Sorokina  

Raymond Aron. Postawy badawcze, wzory autorytetu i zaangażowania     

Pierre Bourdieu. O instrumentalnym funkcjonowaniu autorytetu w analizie strukturalnej walki o dystynkcję z wykorzystaniem blefu      

Ralf Dahrendorf. O groźbie autorytaryzmu bez autorytetu oraz o potrzebie podstawowego impulsu ze struktury autorytetu: o pęknięciu establishmentu i elitarności 

Piotr Sztompka. Autorytet zamiast przemocy jako trudniejszy proces oddziaływania niż akty jego destrukcji  

Zakończenie

Książki Lecha Witkowskiego o autorytecie to imponujące mozaiki poglądów, ogarniające tysiące lat myśli ludzkiej. Dopiero „stając na ramionach olbrzymów”, jak określał taką postawę w nauce Isaac Newton, Witkowski ostrożnie i skromnie kreśli własne stanowisko filozoficzne i pedagogiczne. W ten godny zalecenia sposób sam staje się autorytetem od autorytetów.

Piotr Sztompka, członek rzeczywisty PAN


Temat to arcyważny, nie tylko z racji jego historii zapisanej w dziejach filozofii, pedagogiki, sztuk pięknych, ale przede wszystkim z dwóch innych powodów: po pierwsze, pojęcie autorytetu zdaje się skupiać w sobie całą siłę ludzkiego dążenia do porządkowania świata, konstruowania obrazu rzeczywistości opatrzonego ramami i spójnymi zasadami (stąd „autorytet” pojawia się właściwie w każdej dziedzinie ludzkiego działania), po drugie – zdajemy się żyć w świecie, którego jednym z wyznaczników jest utyskiwanie nad upadkiem czy wręcz brakiem autorytetów. Decyzja o badaniu problemu autorytetu jest więc trafna, dotyka bowiem kwestii o wadze nie tylko historycznej: w istocie rozważając autorytet, dotykamy całej niezwykle złożonej konstelacji czynników określających sposób naszego „bycia razem”.

Autor jest doskonale świadomy rozległości tematyki, stąd konieczność dokonania imponującego krytycznego oglądu wielu dziedzin myśli i twórczości. Rzecz to niezbędna, ale i ryzykowna: bogactwo problematyki onieśmiela, ale i prowokuje do pytań. Czy Autorowi udało się przeprowadzić swój plan? Czytelnik oceni. Na pewno doceni natomiast (nawet jeśli będzie czytał wybiórczo, co wydaje się nieuchronne przy książce tych rozmiarów) to, że praca ta stanowi krytyczne kompendium umożliwiające zaznajomienie się z wieloma poglądami na temat autorytetu, a to z kolei może stanowić dobry punkt startowy do własnych dalszych studiów.

Tadeusz Sławek


Książka Lecha Witkowskiego jest w stanie dać satysfakcję chyba największym „smakoszom” języka polskiego. Nie będę ukrywał, że czytanie 750 stron tekstu naukowego zwykle wiąże się z wysiłkiem, zwykle czujemy się znużeni monotonią używanych słów, jednowątkową tematyką, spakowaniem zbyt dużej ilości myśli w kolejnych akapitach. W przypadku omawianej pracy tego nie ma. Jeśli język przyrównamy do klawiatury fortepianu, to można powiedzieć, że Lech Witkowski jako pianista wykorzystuje wszystkie klawisze. Dzięki temu potrafi wydobyć najdrobniejsze niuanse w analizowanych stanowiskach odnoszących się do sposobów ujmowania autorytetu.

[…] czytanie tego dzieła prowokuje nie tylko do myślenia o naszej kondycji umysłowej, ale również wywołuje ferment emocjonalny, skłania do samooceny. Jest to więc moje osobiste świadectwo, że Lech Witkowski nie pracował daremnie. Jestem przekonany, że jego znaczący tekst będzie prowokował do refleksji wielu innych czytelników. A przy okazji będzie także uczył szacunku do humanistyki, a więc skłaniał do czytania, myślenia, czytania i znów do myślenia, czyli odnajdywania przyjemności w poznawaniu dawnej i współczesnej kultury symbolicznej.

Stanisław Zbigniew Kowalik


Motto: „Pojęcie autorytetu staje się w moim oglądzie jego perypetii i kondycji świata, w jakim mają miejsce, centralnym i najważniejszym ekranem, na którym dzieją się najbardziej dramatyczne wydarzenia, dotyczące losów kultury i cywilizacji Zachodu”. L. Witkowski, s. 24.

Przedstawiane tu dzieło jest kolejną książką Lecha Witkowskiego (L. Witkowski 2009) na temat autorytetu (M. Kaliszewska 2011), która ukazuje go jako ważną kategorię interdyscyplinarną oraz wieloznaczną: „Chcę pokazać autorytet jako mechanizm zawsze obosieczny, dwuznaczny, mający oblicze janusowe, wyznaczający każdemu śmiałkowi zadanie sprostania pułapce Scylii i Charybdy” [...] (s. 19). Oznacza to poszukiwanie antynomii (L. Witkowski 1997, K. Rubacha 2003), towarzyszących próbom zrozumienia fenomenu autorytetu, wdzianego z różnych perspektyw naukowych i czasowych.

Autor zainteresowany jest trzema zakresami odniesień do autorytetu: 1) rozważaniami ludzi uchodzących za takowe, 2) śledzeniem, co na ten temat sami napisali 3) co takiego napisali, co mogłoby rzutować teoretycznie na rozwijany w książce sposób podejmowania tej tematyki (s. 20). Dla Witkowskiego „autorytet jest zwykle beznadziejnym wyzwaniem, zmarnowanym i zmarniałym z winy zarówno jego zwolenników, jak i przeciwników, razem będących nieświadomymi ofiarami jego perwersyjnych wcieleń i perfidnych działań, a także zakładnikami własnej niemożności walki o dopełnianie, będącego zawsze w drodze, człowieczeństwa”.(s. 20).

Teza książki jest dwoista: pesymistyczna i optymistyczna: „Jej strona dramatyczna wyrosła ze zbuntowanego pesymizmu autora w obliczu śledzenia tego, w jaki sposób, często niestety, funkcjonują środowiska uniwersyteckie, nauki i edukacji, polityki, Kościoła i mediów – jednym słowem życia publicznego [...].

Szczególnie przejmuje mnie jakość życia (świata) akademickiego w polskiej humanistyce i brak jego spójności, brak integralności, wspólnoty uczących się i uczących, badaczy i uczonych, nauczycieli i studentów [...]. Nie da się bronić jakości kultury humanistycznej przed jej degradacją [...]”(s. 22-23). Szansą jest – zdaniem Autora – jedynie wysiłek „reformacji oświecenia” czyli obrona rozumu przed „ostentacyjną rytualizacją pozoru” z jednej, a degradacją rozwoju duchowego kolejnych pokoleń z drugiej (s. 22-23).

Pesymistycznemu obrazowi utraty autorytetu głównie nauk humanistycznych przeciwstawia autor część konstruktywną i optymistyczną tezy swojej książki, która odnosi się do „osadzonej już w wielu ujęciach perspektywy projektującej pozytywny sens autorytetu, zrywający z ponad trzydziestoma zabobonami [...] dla myślenia o autorytecie (o tym za chwilę), jako ogniwie przestrzeni życiodajnej dla relacji człowieka ze światem, innymi w nim i ze sobą samym” (s. 24). Praca ta, objaśnia Witkowski, pisana była w poprzek nurtów, tradycji, perspektyw i pól działania, „zbuntowana przeciwko uświęconym nawykami podziałom, zamknięciom i przejawom ignorancji miedzy nimi” (s. 26).

Zaś kluczowe zadanie autorskie zostało sformułowane następująco: „To kwestia tego, jak rozumieć autorytet, aby dało się go widzieć na serio jako istotny punkt odniesienia w wysiłkach zakorzenienia się w kulturze symbolicznej, stanowiącej nasze wielkie dziedzictwo myślowe, które ciągle bardziej zobowiązuje, niż już obowiązuje i bardziej tworzy szansę na rozwój duchowy niż je włącza w typowe procesy i praktyki socjalizacyjne i edukacyjne” (s. 30).

Dzieło to składa się – poza Wprowadzeniem – z sześciu części, na które składa się dziewiętnaście rozdziałów.

Część I to „Wydziedziczenie i imponderabilia kulturowe”, a pierwszy z dziewiętnastu rozdziałów poświęca Autor książce i czytelnictwu. Stwierdza, iż „Strawa duchowa, niedająca przyjemności narcyzom i konsumentom, nie jest w modzie. Kultura coraz częściej znajduje się na śmietniku rzeczy lekceważonych [...]”(s. 36).

Dla Witkowskiego przejmujący jest zanik zapotrzebowania na autorytet w sensie kulturowym (s. 41), zanik postawy zdolnej do wyróżnienia kogoś uznaniem, ze względu na spełnianie wysokich norm kulturowych. Również oswajanie się z tym, co dominuje powoduje „zacieranie się śladów po możliwie innej wersji świata” (s. 42).

Pierwszy rozdział zawiera m.in. fragmenty dyskursów medialnych, jako zaczyn naszych indywidualnych odniesień do przedstawianych w książce treści.

Część I uzupełniona jest rozdziałem przynoszącym spory o autorytet jako „beznadziejną walkę o imponderabilia kulturowe” z przywołaniem m. in. takich nazwisk jak Jan Paweł II, F. Furedi, K. Obuchowski, G. Marcel. Niezwykle interesujące dla pedagoga rozważania na temat niezdolności współczesnego człowieka do uczucia wdzięczności. Witkowski ujmuje następująco: „[...] brak zdolności dostrzegania autorytetu, jego uznania czy zapotrzebowania na związane z nim impulsy symboliczne – co zwykle naiwny ogląd nakazuje interpretować jako brak autorytetów [...] wynika stąd, że to z powodu braku zdolności do wdzięczności, rzesze ludzi nie są w stanie docenić wielkości poszczególnych dokonań ludzkich nakazujących, samą ich wartością, dla nich uznanie, szacunek, powagę, odniesienie” (s. 92). W części pierwszej znajdziemy jeszcze rozważania na temat odzyskania Europy i nowego autorytetu Sokratesa – każde z tych zagadnień wymagałoby szerszego, osobnego przybliżenia, ale tę przyjemność pozostawiam czytelnikom.

Część II książki nosi tytuł „Preliminaria, zdrady i maski”. Przynosi wpierw przegląd historycznych świadectw tropów i inspiracji, sygnowanych takimi nazwiskami jak J. Stempowski, S. Morawski, M. Ossowska, J. Borejsza, K. Pomian; głównie jednak spory o sytuację autorytetu duchowości wobec zdrady klerków w ujęciu J. Szackiego, G. Herlinga-Grudzińskiego oraz odczytania autorskie Witkowskiego w postaci pięciu postaci zdrady klerków. Dla rozbudzenia ciekawości czytelniczej podaję skrótowo ich charakterystyki.

Pierwszą zdradę klerków odnosi Autor w oparciu o własną, jedyną jak dotąd, rekonstrukcję poglądów J. Bendy do „pragmatycznej służby interesom doraźnym” (s. 175). Dla J. Bendy rolą klerka nie jest zmiana świata, a pozostawanie wiernym ideałowi, którego podtrzymanie wydaje mu się konieczne dla moralności gatunku ludzkiego (s. 197). Druga zdrada klerków dotyczy, zaangażowania intelektualistów w ustanawianie antydemokratycznego porządku, ich pogardy dla jednostek i pochwały interesu cywilizacyjnego a także odmowy uznania moralności „poza względnymi jej przejawami” (s. 210). Z kolei trzecia zdrada to „uwiedzenie postmodernizmem, poprawność polityczna, relatywizm: intelektualiści w narcystycznym duchu nieodpowiedzialności spektaklu młodości” (s. 210). Czwarta natomiast zdrada klerków to przeciętność, formalizm, rynek usług, które to cechy posiada zdaniem Autora polska rzeczywistość edukacyjna, gdzie redukcja uniwersytetów odbywa się rękami ich wykładowców, w zdradę angażują się zatem elity instytucji kultury (s. 223). Zaś piąta zdrada polega na różnych odmianach patologii w murach akademickich, począwszy od obsadzania na znaczących stanowiskach niegodnych ich osób, na rytualizacji codzienności, sankcjonowaniu wygody, na bierności wobec istniejących zjawisk patologicznych kończąc. Zdrada klerków staje się tu obrazem współczesnej sytuacji polskich uniwersytetów i postawy jej pracowników, sankcjonujących – zdaniem Autora – pozór i fikcję: „Uniwersytety stają się przez to miejscami barbarzyńskiego sojuszu w złej sprawie. Dzieje się to już przy zmowie milczenia niektórych środowisk” (s. 226). Część ta kończy się rozdziałem V o świecie bez autorytetów, na motywach Króla Ubu, który pojawia się „jako skupienie w soczewce zjawisk wielowymiarowo składających się na funkcjonowanie świata pełnego cynizmu, dworskich układów we władzy, nakładania się na siebie rozmaitych języków i ich retoryk, mieszających sacrum i profanum w sposób niszczący między nimi granicę, czy choćby napięcie, przez fakt płynnych przejść” (s. 252). Autor konkluduje: „My zbyt często zajęci jesteśmy groźbami i patrologiami obecności autorytetu niż rozpaczliwą sytuacją, w której autorytetu po prostu brak, bo ci, którzy aspirują do niego, się nie nadają, a ci, którzy mogliby na uznaniu autorytetu skorzystać, są już na etapie perwersyjnej potrzeby ratowania swojej beznadziei [...]”. Dochodzi do „zaniku zdolności do pełnego śmiechu ambiwalentnego, oczyszczającego powagę autorytetu przez wystawienie go na próbę, jak to widział Bachtin w duchu karnawalizacji u Rabelais’ego” (s. 254).

Część III to „Historie filozoficzne” zawarte w kolejnych pięciu rozdziałach, poprzedzonych wstępem, gdzie Autor ponownie nawiązuje do idei wdzięczności kulturowej, dotyczą autorytetu jako kategorii badawczej i analitycznej, Hegla jako autorytetu i autora wypowiedzi o nim, autorytetu w osobach i ujęciu M. Heideggera, K. Jaspersa i P. Ricoeura, który odnosi się też do dwoistości widzenia funkcji edukacyjnych uniwersytetu (s. 411).

Część IV z kolei to: „Nauki społeczne i historia instytucji” złożona z trzech rozdziałów na temat autorytetu i Kościoła, autorytetu Marksa i autorytetu w historii socjologii. I tu odnotujmy rozważania czynione w kontekście Kapitału Marksa na temat specyfiki pracy dydaktycznej, warunków jej prowadzenia i jej dwoistego efektu (s. 480-483).

W końcu Część V, która donosi „O historiach autorytetu w literaturze”. Zawiera cztery rozdziały opatrzone nazwiskami Witkacego, Cz. Miłosza, J.M. Rymkiewicza, S. Mrożka, J. Pilcha, G. Herlinga-Grudzińskiego, S. Barańczaka i S. Chwina. Znamienna jest tu uwaga Autora, iż „w kulturze długiego trwania”, w sensie kultury o ponadczasowych walorach, da się odróżnić ziarno od plew, czyli prawdziwy autorytet od jego uzurpacji. „Ludzie prawdziwie godni miana autorytetów nie boją się innych autorytetów [...]”(s. 570).

Cz. VI: „Edukacja i pedagogika: prowokacje” zawiera rozmaite dyskursy o autorytecie w procesie edukacji, wywiad z Autorem oraz trzydzieści pięć podręcznikowych i obiegowych przekłamań w sprawie pojmowania autorytetu. To zestawienie „zabobonów” wyrosłych wokół autorytetu wynika z przekonania Autora, iż „teoria pedagogiczna nie może powielać skojarzeń z autorytetem typowych dla ujęć politologicznych i politycznych, wiązanych z wizją władzy, dominacji czy uległości, a nawet ślepego posłuszeństwa motywowanego groźbą kary” (s. 708). Nie może to być też trop wąsko socjologiczny, ani też obiegowe podejścia psychologiczne. Witkowski przypomina, że autorytet jest figurą z przestrzeni dziedzictwa symbolicznego, które pozostawia spuściznę zróżnicowaną, którą „trzeba umieć się żywić”. Zygmunt Bauman wysoko ocenił wysiłki autora pisząc: „Pogrom stereotypów, przesądów, uprzedzeń i mitów kompletny. Wszystko, co było do powiedzenia na ten temat, powiedziane. Gratuluję” .

Ponadto Autor zwraca uwagę na trzy profile widzenia autorytetu (s. 736): Pierwszy profil to uwznioślenie jednostki na dystans, kojarzone semantycznie z autorytetem przez słowa mistrz, klasyk, geniusz, myśliciel i inne. Drugi to przynależność do wyróżnionej zbiorowości: elita, awangarda, kanon, czołówka itp. Trzeci to wskazywanie funkcji wywoływanego efektu z punktu widzenia odbiorcy kojarzone z upowszechnianiem, popularnością, fascynacją itp. Natomiast jeśli myślenie i działanie pedagogiczne mają służyć rozwojowi podmiotowości wychowanka, trosce o jego autonomię – dowodzi Autor – to kluczowy staje się zupełnie inny profil: „który tworzy intymna relacja wdzięczności kulturowej i prawdziwego długu spłacanego duchowo”(s. 737).

Podsumowanie

Książka ma, tak, jak jej teza wstępna, dwoisty wymiar. Jednak Autor wyraźnie zmierza ku tezie pozytywnej, stanowiącej „nowe otwarcie”, zaczątek nowej narracji: „autorytet jest potrzebny w pozytywnym sensie, tak, jak potrzeba w życiu Postaci, ludzi prawdziwych, pokazujących jakieś inaczej niedostępne strony życia, świata i bycia jednostką, bycia sobą, bycia po coś, dla czegoś i jakoś odstającego od potocznych lokalnie wyobrażeń. Trzeba nam Postaci stających się pomostem do życia” (s. 741).

Rozprawę Historie autorytetu wobec kultury i edukacji polecam głównie nauczycielom akademickim, jak również studentom różnych kierunków i specjalności oraz osobom w różnym stopniu wykształconym, dla których kategoria autorytetu i kultura narodowa stanowią znaczącą wartość.

Małgorzata Kaliszewska, Uniwersytet Jana Kochanowskiego w Kielcach

Zobacz także

Nowa rejestracja konta

Posiadasz już konto?
Zaloguj się zamiast tego Lub Zresetuj hasło