Materiał do ćwiczeń usprawniających technikę czytania - recenzja
"Materiał do ćwiczeń usprawniających technikę czytania"
Autor: Monika Zduleczna
Ostatnio sporo rozmyślałam nad tym, jak ubrać w słowa moją opinię o pozycji, która na pierwszy rzut oka wymyka się standardowym ramom recenzenckim. Nie jest to bowiem klasyczna lektura do poduszki, lecz niezwykle rzetelny „Materiał do ćwiczeń usprawniających technikę czytania”, który trafił w moje ręce w momencie, gdy jako rodzic szukałam konkretnego wsparcia. Często zapominamy, że droga do miłości do literatury zaczyna się od mozolnej nauki technicznego składania liter, co dla wielu dzieci jest wyzwaniem przypominającym zdobywanie wysokogórskiego szczytu, a ta publikacja okazuje się być w tej wspinaczce niezastąpionym przewodnikiem.
Jako mama ucznia pierwszej klasy, codziennie obserwuję zmagania z tekstem, które bywają źródłem frustracji zarówno dla dziecka, jak i dla rodzica. Mój syn świetnie radzi sobie z literowaniem czy dzieleniem wyrazów na sylaby, jednak przy dłuższych i bardziej złożonych konstrukcjach pojawiają się przysłowiowe schody, a płynność znika na rzecz niepewności. Właśnie dlatego z tak dużą nadzieją sięgnęłam po publikację, której autorką jest Monika Zduleczna, opierającą się na sprawdzonych metodach terapeutycznych, w tym na podejmowanej przeze mnie z dużym szacunkiem metodzie symultaniczno-sekwencyjnej prof. Cieszyńskiej.
To, co uderzyło mnie na samym początku, to niesamowita przejrzystość i ascetyzm tej formy, który jest tutaj ogromną zaletą, a nie brakiem. W świecie pełnym przebodźcowanych podręczników, „Materiał do ćwiczeń usprawniających technikę czytania” stawia na czysty tekst, rezygnując z ilustracji, które mogłyby niepotrzebnie rozpraszać małego czytelnika. Dzięki temu dziecko może w pełni skoncentrować się na graficznym obrazie litery i sylaby, co w przypadku trudności o podłożu dyslektycznym czy problemów z koncentracją jest wręcz kluczowe dla osiągnięcia realnych i trwałych postępów.
Kluczowym aspektem, który totalnie mnie przekonał do tej pomocy, jest konstrukcja materiału wykluczająca czytanie „z pamięci”, co jest zmorą przy tradycyjnych podręcznikach. Zauważyłam, że mój syn często uczy się czytanek szkolnych na pamięć, bazując na ilustracjach i logicznym ciągu zdarzeń, przez co tylko udaje, że czyta, a w rzeczywistości odtwarza tekst z głowy. Tutaj mamy do czynienia z następującymi po sobie wyrazami, które nie tworzą logicznych zdań ani historyjek, co wymusza na dziecku pełną koncentrację na procesie dekodowania każdej kolejnej litery i sylaby, bez możliwości pójścia na skróty.
Struktura książki została przemyślana tak, by prowadzić ucznia za rękę od najprostszych elementów, zaczynając od samogłosek, poprzez stopniowo wprowadzane spółgłoski, aż po coraz trudniejsze wyrazy. Widzę w tym głęboki sens, zwłaszcza gdy obserwuję, jak moje dziecko przechodzi z czytania wielkich liter na małe, co bywa momentem krytycznym w edukacji wczesnoszkolnej. Autorka doskonale rozumie mechanizmy błędu, takie jak gubienie końcówek czy mylenie liter podobnych graficznie, i konstruuje ćwiczenia tak, by te nawyki skutecznie niwelować poprzez powtarzalność.
Szczególnie cenne są fragmenty poświęcone rozróżnianiu trudnych form, takich jak końcówki nosowe czy rzadziej występujące litery, które często umykają w standardowym toku nauczania, a tutaj są rzetelnie wypracowywane. Pracując z synem, zauważyłam, że brak powiązań semantycznych między wyrazami sprawia, iż musi on faktycznie patrzeć na to, co jest napisane, a nie domyślać się treści z kontekstu. Każda kolejna strona to mały krok do przodu, który buduje w nim prawdziwą umiejętność czytania, a nie tylko umiejętność zapamiętywania tekstów podsuniętych przez nauczyciela.
Moje doświadczenie z tą publikacją pokazuje, że systematyczność połączona z odpowiednio dobranym narzędziem potrafi zdziałać cuda, bo już teraz, po pewnym czasie wspólnych ćwiczeń, widzę realną poprawę w płynności i poprawności. Choć jest to pomoc dedykowana głównie gabinetom logopedycznym i pedagogicznym, uważam, że powinna znaleźć się w domu każdego rodzica, który widzi, że jego dziecko „ślizga się” po tekście zamiast go faktycznie czytać. Czytanie jest przecież fundamentem całej dalszej edukacji i nie możemy pozwolić, by luki na tym etapie rzutowały na poczucie własnej wartości naszego dziecka w szkole.
Autorka, opierając się na swoim wieloletnim doświadczeniu i obserwacjach pracy z uczniami, stworzyła coś, co jest niezwykle praktyczne, konkretne i pozbawione zbędnej otoczki. Czuć, że każda kolumna sylab i każde zestawienie wyrazów wynikają z realnej analizy trudności, z jakimi borykają się dzieci na początku swojej drogi. To solidne wsparcie, które daje rodzicowi gotowe narzędzie do pracy, a dziecku szansę na rzetelne opanowanie techniki, która otworzy przed nim w przyszłości wszystkie inne dziedziny wiedzy i magię literatury.
Monika Zduleczna
źródło: https://sztukater.pl/ksiazki/materia%C5%82-do-%C4%87wicze%C5%84-usprawniaj%C4%85cych-technik%C4%99-czytania.html
Zapraszamy do naszej księgarni internetowej: https://www.impulsoficyna.com.pl/ksiazki-do-edukacji-przedszkolnej-i-wczesnoszkolnej/2615-2459-material-do-cwiczen-usprawniajacych-technike-czytania.html#/27-wersja_ksiazki-ksiazka_drukowana_papierowa
Zapraszamy