3 Drużyna harcerzy im. X. J. Poniatowskiego w Warszawie

3 Drużyna harcerzy im. X. J. Poniatowskiego w Warszawie

Podtytuł: 1911-1936
ISBN: 978-83-7850-448-9
24,00 zł
Czas dostawy kurierem InPost 24 godziny

Seria wydawnicza „Przywrócić Pamięć” ma przybliżyć współczesnemu społeczeństwu publikacje założycieli ruchu skautowego, twórców rozwoju idei i metodyki harcerskiej z lat 1911–1946.

Reprint z 1936 r. "3 Drużyna harcerzy im. X. J. Poniatowskiego w Warszawie".

Ilość

Seria wydawnicza „Przywrócić Pamięć” ma przybliżyć współczesnemu społeczeństwu publikacje założycieli ruchu skautowego, twórców rozwoju idei i metodyki harcerskiej z lat 1911–1946.

Reprint z 1936 r. "3 Drużyna harcerzy im. X. J. Poniatowskiego w Warszawie".

Przedmowa

Oddajemy niniejsze wydawnictwo do rąk wychowanków 3 Drużyny Harcerzy im X. J. Poniatowskiego w Warszawie oraz tych wszystkich, których 25-letnia działalność tej drużyny interesuje i wierzymy, że będzie ono nie tylko miłą dla nich pamiątką, ale zarazem przyczynkiem do historii harcerstwa na terenie Warszawy.

Publikacje tego rodzaju, wykorzystując materjały zawarte w archiwach poszczególnych drużyn i komend wyższych jednostek harcerskich oraz relacje żyjących kierowników harcerstwa, umożliwićby mogły w przyszłości opracowanie wszechstronnej i źródłowej historii ruchu harcerskiego na ziemiach polskich.

W tym przeświadczeniu doprowadziliśmy to wydawnictwo do skutku pomimo trudności na jakie napotkaliśmy i ryzyka, że fundusze, jakie zdobędziemy, nie pokryją wydatków. Pomyślny rezultat naszych usiłowań zawdzięczamy w pierwszym rzędzie autorom oraz ich pomocnikom, którzy nie szczędząc trudów, zdołali w krótkim czasie zebrać potrzebne materiały i przygotować rękopis w wyznaczonym terminie.

Ukazanie się książeczki drukiem jest zasługą życzliwego stanowiska druha Kazimierza Malcolm-Morrisa, właściciela

Drukarni Nowoświeckiej, za co składamy Mu jaknajserdeczniejsze podziękowania.

Za wydatną pomoc, okazaną nam przy wydaniu książki, serdecznie dziękujemy druhowi inż. Adolfowi Horkiewiczowi.

Fotografie, zamieszczone w tekście, pochodzą ze zbiorów drużyny. Nazwisk autorów nie podajemy, gdyż w wielu razach nie dało się ustalić ich z całą pewnością.

Za bezpłatne dostarczenie klisz niektórych zdjęć dziękujemy wydawnictwu „Tygodnik Ilustrowany“.

Komitet Organizacyjny Obchodu XXV-lecia 3 Drużyny Harcerzy im. X. J. Poniatowskiego w Warszawie

1911-1936
200 Przedmioty

Opis

Książka papierowa
oprawa twarda

Komitet Organizacyjny Obchodu XXV-lecia 3 Drużyny Harcerzy im. X. J. Poniatowskiego w Warszawie

Oficyna Wydawnicza "Impuls"

Reprint wydania

1936 rok

Autor

Komitet Organizacyjny Obchodu XXV-lecia 3 Drużyny Harcerzy im. X. J. Poniatowskiego w Warszawie

ISBN druk

978-83-7850-448-9

ISBN e-book

Objętość

116 stron

Wydanie

I, 2018

Format

A6 (120x160)

Oprawatwarda, szyta

Jakie wartości dało nam harcerstwo

 

Zdaje się nie ulegać wątpliwości fakt, że harcerstwo było dla nas, którzy spędziliśmy w jego szeregach wiele lat młodzieńczych, szkołą przysposobienia do życia — indywidualnego i zbiorowego — szkołą o licznych i różnorodnych, a wysokiej miary wartościach. Że rozwijało w nas religijność i patriotyzm, pomagało wyrabiać w sobie uczciwość, brak zakłamania, prostotę i potrzebę stałej pracy nad sobą: budowało twórczy stosunek do życia nietylko w rzeczach ważnych, ale i w sprawach codziennych; pogłębiało i zacieśniało kontakt z przyrodą; wyrabiało tężyznę duchową i fizyczną — z tego zdajemy sobie sprawę bodaj wszyscy. To też skuteczność metody harcerskiej w zdobywaniu tych i wielu innych cech indywidualnych jest tak znana i chyba bezsporna, że nie ma potrzeby poddawania tej kwestii pod dyskusję.

Należało by natomiast położyć nacisk na inną dziedzinę wartości, jakie nam dało harcerstwo — na wartości, które nazwać by można zespołowymi.

 

 

I. Praca nad sobą w przyjaznej gromadzie.

 

Każdy człowiek musi urabiać sam swe uczucia, poglądy i charakter, ale w dobrze zgranym zespole odczuwa równoległą do swojej pracę nad sobą swych towarzyszy, co mu daje w tej pracy poczucie moralnego oparcia o innych, rodzi pogodę i radość ducha, stwarza głębsze podwaliny przyjaźni.

Takie współdziałanie ma istotny wpływ nietylko na urabianie się nawet najbardziej osobistych uczuć, ale również na tworzenie sobie życiowego celu i kształtowanie własnego światopoglądu.

Rezultaty tej harcerskiej pracy nad sobą w przyjaznej gromadzie, w imię wspólnych ideałów, nabierają szczególnej wartości i specjalnego znaczenia właśnie w dobie obecnej. W życiu powojennym narodów świata obserwujemy wzrost patriotyzmu, pozornie żywiołowy i powszechny. Rozbrzmiewają w społeczeństwach wezwania do t. zw. służby dla narodu, oddania się jednostki dobru ogólnemu, poświęcania indywidualności celom zbiorowym.

Hasła — wszystko dla państwa, czy dla narodu — rozbrzmiewające dziś w wielu społeczeństwach świata, nie stanowią jednak przeważnie własności środowisk, w których są głoszone. Nie są to ideały, przez środowiska te świadomie wypracowane i przyswojone, lecz najczęściej tylko nakazy społeczne, tworzone przez te lub inne jednostki, — ewent. grupy ludzi rządzących i w formie gotowej dawane lub nawet siłą narzucane ogółowi. Nadto pod płaszczykiem tych wielkich idei przemycane są zazwyczaj cele uboczne, doraźne, nieraz z istotą haseł tych niezgodne.

Nic dziwnego, iż w tych warunkach powojenne masy społeczne pozostają często dla idei służby publicznej obojętne, zewnętrznie tylko przyjmując ten obowiązek, a często nawet — świadomie lub nieświadomie — służąc tendencjom wręcz przeciwnym.

Całkowicie odmiennie od tych zjawisk kształtował się harcerski ruch społeczny.

Służba dla ojczyzny była również jedną z podstaw pracy harcerskiej, harcerstwo też wytwarzało wysoki ideał patriotyczny, nakazywało podporządkowanie celów osobistych dobru ogólnemu. Nie był to jednak ideał narzucany przez jednostki lub grupę ogółowi, przeciwnie — był on wytwarzany wspólnie przez wszystkich.

Kto w szeregi harcerskie wstępował, dobrowolnie i świadomie wprzęgał się do pracy dla tego ideału, zmuszał się do karności i zależności hierarchicznej, do ograniczenia swego indywidualizmu, ale nie swej indywidualności; przy tym ta dobrowolność i świadomość pracy i ofiary sprawiała, że nie malał i nie szarzał, przytłoczony cudzym „ideałem“, ale na miarę swego prawdziwego ideału wewnętrznie pogłębiał się i rósł. [...]

 

Zobacz także

Nowa rejestracja konta

Posiadasz już konto?
Zaloguj się zamiast tego Lub Zresetuj hasło