JAK ZAWIĄZAĆ PRACĘ HARCERSKĄ. DLA WSZYSTKICH, KTÓRYM NIE JEST OBOJĘTNY ROZWÓJ HARCERSTWA

JAK ZAWIĄZAĆ PRACĘ HARCERSKĄ. DLA WSZYSTKICH, KTÓRYM NIE JEST OBOJĘTNY ROZWÓJ HARCERSTWA

ISBN: 978-83-7850-742-0
20,00 zł
Czas dostawy kurierem InPost 24 godziny

Seria wydawnicza „Przywrócić Pamięć” ma przybliżyć współczesnemu społeczeństwu publikacje założycieli ruchu skautowego, twórców rozwoju idei i metodyki harcerskiej z lat 1911–1939.

Reprint wydania z 1917 r.: "JAK ZAWIĄZAĆ PRACĘ HARCERSKĄ"

Ilość

Seria wydawnicza „Przywrócić Pamięć” ma przybliżyć współczesnemu społeczeństwu publikacje założycieli ruchu skautowego, twórców rozwoju idei i metodyki harcerskiej z lat 1911–1939.

Reprint wydania z 1917 r.: "JAK ZAWIĄZAĆ PRACĘ HARCERSKĄ"

Harcerstwo jest to ruch wychowawczy, skierowany ku zwalczaniu egoizmu i niedołęstwa, zaprawianiu młodzieży do służby obywatelskiej, za pomocą rozwoju tężyzny fizycznej, kształcenia charakteru i pogłębiania uczuć narodowych.

Żadna praca społeczna nie będzie miała w sobie trwałości, jeżeli nie oprze się na fundamentach organizacji. Szczególnie w związkach młodzieży kierownicy muszą wiedzieć jak się wziąć do rzeczy i starannie przygotować się przed zawiązaniem pracy, bo inaczej zacznie się psuć i wkrótce ogarnie ją uwiąd starczy.

Brak ludzi, którzyby mogli przyczynić się do rozpowszechnienia ruchu baden-powellowskiego na całej ziemi polskiej, skłania mnie do napisania powyższych wskazówek. Chodzi mi w nich o jasne i zwięzłe zebranie tego, co może ułatwić zawiązanie pracy harcerskiej. I choć mniemam, że każde ujęcie sposobów i form idei harcerstwa może być dobre, jeżeli będzie wytworem i wcieleniem jej zasad, uważam ujednostajnienie działania za wskazane.

Co do treści muszę przedewszystkim zaznaczyć, iż ograniczyłem się do ujęcia jedynie metody pracy „zastępu” harcerskiego, bo dopiero wtedy będzie można mówić o formowaniu drużyn lub jeszcze większych jednostek organizacyjnych, kiedy najdrobniejsze grupki harcerzy potrafią wykazać czynem swą twórczą i pożyteczną działalność.

Zastęp jest podstawową jednostką ćwiczebną w harcach. Stanowi on społeczną grupę 6—12 rówieśników, możliwie zżytych ze sobą i objętych wspólnymi ideałami. W normalnych warunkach zastęp należy do drużyny harcerskiej (kilka zastępów), ale może też istnieć samodzielnie, jeżeli w danym mieście lub wsi znajdzie się dorosły człowiek, któryby zajął się chłopcami, chcącymi zostać harcerzami, a pracy własnej dał metodę i dojrzały kierunek.

Zastępowy bowiem, który jest dowódcą zastępu, jako rówieśnik jego członków nie może sprostać zadaniu wychowawcy i dlatego musi mieć starszego przyjaciela, któryby pomagał mu swoim doświadczeniem.

Ażeby jednak być dobrym harcmistrzem, trzeba być samemu harcerzem. Oficer, nie umiejący gruntownie musztry, nie miałby poważania wśród żołnierzy; a nawet technicy uczą się pracy prostego robotnika, ażeby umieć później poprawiać błędy. Jeżeli więc harcmistrz chce, ażeby chłopcy odnosili się do niego z zaufaniem i poddali się jego rozkazom, musi być im przykładem pod każdym względem. Widać stąd, że rola harcmistrza jest niezwykle doniosła, a praca, którą podejmuje niełatwa.

Szczególny nacisk należy położyć na „pierwsze kroki”, ponieważ od sposobu zapoczątkowania pracy zależy zwykle jej późniejszy stan. Zaniedbanie i błędy, popełnione na początku, utrwalają się i coraz trudniej je wykorzenić.

Chcąc zapobiec tym błędom oddaję niniejszą książeczkę w ręce tych, którzy „wysłuchają próśb łaknących ich pomocy, błagających poprostu o to, by dać oparcie ich dobrym instynktom, by dać im wskazówki, jak się wyrabiać na dzielne i ofiarne jednostki”.

200 Przedmioty

Opis

Książka papierowa
oprawa twarda

Tadeusz Skotnick

Pierwsza gawęda.

Są ludzie, którzy nazywają Ojczyznę, stosunki i interesy narodowe szkodliwym dla ludzkości ograniczeniem postępu, którzy nie uznają żadnej ojczystości, jako przeżytku niegodnego XX wieku.

Słuszność lub niesłuszność tych poglądów odczuwa napewno każdy z was.

Niekażdy jednak, napewno, zdaje sobie dokładnie sprawę z tego co właściwie jest Ojczyzną. Ojczyzna to przedewszystkim ta matka-ziemia, te wspaniałe pola „pozłacane pszenicą, posrebrzane żytem”, te lasy, łąki, góry, ta woda, klimat, gdzieśmy się urodzili i żyjemy.

Ojczyzna to plemię, naród zamieszkujący daną ziemię; każdy z nas jest kością z kości, krwią z krwi rodaka swego. Ojczyzna to państwo, posiadające własne, odrębne prawa, ustawy, instytucje. Ojczyzna to zwyczaje i obyczaje, usposobienia i skłonności, sposób życia i charakter narodu. Ojczyzna to język, ta duchowa potęga narodu, zwierciadło jego charakteru, myśli i uczuć. Ojczyzna to piśmiennictwo, literatura narodowa, ta biografja narodu, nieśmiertelna pamiątka jego kultury i oświaty, to wcielenie godności narodowej.

Ojczyzna to byt polityczny, to niepodległość, bez której niema państwa, bez której Ojczyzna traci swą żywotność. Ojczyzna to religja to kościół narodowy z jego obrządkami i uroczystościami. Ojczyzna to dzieje narodu, ta najświętsza jego księga.

Miłością więc ojczyzny nazywać trzeba miłość ziemi ojczystej, miłość współrodaków, miłość swoich obyczajów i zwyczajów, miłość przeszłości narodu, miłość swego języka i literatury. Miłość ojczyzny jako pojęcie można podzielić na dwa rodzaje: jeden polegający na uczuciu, drugi — na pracy dla kraju, społeczeństwa, na spełnianiu obowiązków obywatelskich. Pierwszą miłość można nazwać „idealną”, drugą zaś „realną”. Miłość Ojczyzny idealna jest nakazem, który w swej duszy przynosimy na świat i który pobudza nas do służby Ojczyźnie.

Przez miłość Ojczyzny realną, patrjotyzm czynny, należy rozumieć służbę dla Niej „do krwi ostatniej kropli z żył” jak mówi „Rota” Konopnickiej.

Sprawiedliwość, zresztą, wymaga, by człowiek nie zostawał dłużnym tym, bez których już jako niemowlę pozostawiony sobie, z głoduby i z zimna umarł, t. j. wogóle ludzkości, w szczególności zaś Ojczyźnie i swemu społeczeństwu. Już przez samo wychowanie zaciągnięty dług wdzięczności względem społeczeństwa w osobie rodziców i rodziny rośnie z biegiem lat — na zaspokojenie potrzeb każdego człowieka pracują setki i tysiące innych ludzi. Jeżeli więc człowiek pracuje i jest użytecznym, to jest w porządku i ma prawo usługi z tej wspólnoty przyjmować; ale jeżeli sam próżnuje, o swoich tylko zabawach i przyjemnościach myśli — staje się trutniem w ludzkości a zdrajcą Ojczyzny.

A naród nasz czeka okres wytężonej pracy, w którym od energji naszych wysiłków przedewszystkim będzie zależało — czy praca odbudowy Ojczyzny stanie się podstawą zjednoczenia narodu w jednym dążeniu do zupełnego zdrowia i samodzielności.

Wiem, że każdy z Was chciałby przyczynić się do odbudowania Polski.

Pamiętajmy jednak:

...kto ptakiem przelecieć chce świat, ten skrzydła sokole od młodych ma lat... 

Przytym powinniśmy zdawać sobie sprawę, że Ojczyzna nasza, Polska, nie jest czymś poza nami, lecz, że my sami przedewszystkim Nią jesteśmy.

Więc, kto chce budować na nowo Ojczyznę, musi zacząć od siebie...[...]

Od wydawcy

Seria wydawnicza „Przywrócić Pamięć” ma przybliżyć współczesnemu społeczeństwu publikacje założycieli ruchu skautowego, twórców rozwoju idei i metodyki harcerskiej z lat 1911–1939.

To książki zakazane po 1945 roku, wycofywane z bibliotek i niszczone przez komunistyczne władze PRL. Nazwiska autorów, ich twórczość, były wymazywane przez cenzurę i niedostępne dla kolejnych pokoleń młodzieży, instruktorów harcerskich, wychowawców, pracowników naukowych. Władze harcerskie w socjalistycznym państwie dokładały wszelkich starań, by odciąć harcerstwo od historii i wpływów idei skautowej oraz by z inspiracji partii, nadać mu formę pionierskiej organizacji. Ideologia urzędowa w historii harcerstwa wpierw gorączkowo poszukiwała „postępowych tradycji”, a następnie z jeszcze większym zaangażowaniem legitymizowała każdy taki skrawek narodowej historii. Ten przekaz historyczny lepszego, nowego, socjalistycznego harcerstwa wzmacniały ówczesne publikacje.

Solidarnościowy zryw społeczny lat osiemdziesiątych minionego stulecia, porozumienia Okrągłego Stołu, odzyskanie wolności po 1989 roku umożliwiły odrodzenie ruchu harcerskiego, sięgnięcie do jego źródeł, historii i tradycji.

Coraz więcej jest prac poświęconych harcerstwu. Nadal jednak brakuje wznowień źródłowych publikacji, które w latach 1911–1939 miały wpływ na rozwój idei harcerskiej i organizacji, kształtowanie postaw harcerskich i kształcenie kadry instruktorskiej oraz społeczny wizerunek ZHP. Warto je przypomnieć, ponieważ wszystko, cokolwiek myślimy i czynimy, ma swoje bezpośrednie lub pośrednie, pozytywne lub negatywne, uświadamiane lub nie, źródła w tym, co myśleli i czynili nasi poprzednicy. Wojciech Śliwerski

Zobacz także

Nowa rejestracja konta

Posiadasz już konto?
Zaloguj się zamiast tego Lub Zresetuj hasło