• Obniżka
  • Nowy
GENDERYZM

GENDERYZM

ISBN: 978-83-8294-534-8
86,00 zł
64,00 zł Oszczędzasz: 22,00 zł

Najniższa cena w ciągu 30 dni przed aktualną promocją: 86,00 zł

Wyświetl historię cen produktu

Najniższa cena w ciągu ostatnich 30 dni 64,00 zł

Czas dostawy kurierem InPost 24 godziny! E-booki w ciągu 15 minut!

Podtytuł: MIĘDZY IDEOLOGIĄ A NAUKĄ

Premiera wydawnicza!

Książka ma charakter popularnonaukowy i adresowana jest do szerokiego grona odbiorców: rodziców, nauczycieli, psychologów, pedagogów, lekarzy, studentów, samorządowców oraz wszystkich osób, które chcą lepiej zrozumieć, czym jest genderyzm i gdzie przebiega granica między nauką a ideologią.

Wersja książki
Ilość

Książka stanowi próbę dekonstrukcji genderowej koncepcji człowieka, która jest niejednolita, zawiła i niemal zawsze znacznie bardziej radykalna niż wcześniejsze propozycje. Publikacja wyjaśnia znaczenie kluczowych pojęć, przedstawia ich historyczne źródła (m.in. psychoanalizę Freuda, badania Kinseya oraz koncepcje Johna Moneya), a także ukazuje związki genderyzmu z różnymi nurtami feminizmu. Autor koncentruje się na genderowej antropologii, rozumianej jako odpowiedź na pytania o naturę człowieka, płeć, tożsamość, rozwój psychoseksualny oraz różnice między kobietami a mężczyznami.

Kolejne rozdziały poświęcone są teorii queer, poglądom Judith Butler oraz praktycznym konsekwencjom gender mainstreamingu w edukacji, języku, prawie i wychowaniu. Autor omawia również problematykę tranzycji płciowej i dysforii płciowej, stosowanie blokerów dojrzewania i hormonów u dzieci i młodzieży, a także zjawisko detranzycji, podkreślając możliwe konsekwencje medyczne i psychologiczne tych działań.

Książka ma charakter popularnonaukowy i adresowana jest do szerokiego grona odbiorców: rodziców, nauczycieli, psychologów, pedagogów, lekarzy, studentów, samorządowców oraz wszystkich osób, które chcą lepiej zrozumieć, czym jest genderyzm i gdzie przebiega granica między nauką a ideologią.


od Autora

Moim zamierzeniem było, aby publikacja miała charakter popularnonaukowy i była przeznaczona dla szerokiego grona czytelników. W trakcie pracy okazało się to jednak zadaniem niełatwym – czasami trudno jest zastąpić specjalistyczny, spójny język naukowy bardziej uniwersalnymi pojęciami. Trudności w lekturze mogą pojawić się przede wszystkim w rozdziałach poświęconych koncepcjom Judith Butler. Na swoje usprawiedliwienie dodam, że autorka ta znana jest z hermetycznego języka, licznych neologizmów i zdań złożonych „po kantowsku”, które nierzadko zajmują pół strony. Odczytanie ich sensu i intencji nie jest łatwe – wymaga skupienia nawet od profesjonalistów. Mimo wszystkich trudności starałem się przełożyć te znaczenia na język zrozumiały dla szerokiego odbiorcy. Czy to się udało – oceni Czytelnik.

130 Przedmioty

Opis

Książka papierowa
oprawa miękka + skrzydełka

Specyficzne kody

isbn
978-83-8294-534-8

Andrzej Margasiński

Andrzej Margasiński

psycholog, nauczyciel akademicki, terapeuta i trener. Absolwent psychologii Uniwersytetu Jagiellońskiego, doktoryzował się w Katolickim Uniwersytecie Lubelskim. Jest wykładowcą w Uniwersytecie Jana Długosza w Częstochowie, gdzie w latach 2003 ̶ 2008 pełnił obowiązki dziekana Wydziału Pedagogicznego.

Naukowo zajmuje się problematyką uzależnień oraz dekonstrukcją koncepcji genderowych i homofilnych. Ważniejsze publikacje w tym obszarze: Kontrowersje wokół „zmiany płci” – między afirmacją a życzliwym powstrzymywaniem (2024, z A.Marianowicz-Sczygieł), Standardy i wytyczne w zakresie diagnozy oraz terapii dzieci i młodzieży z problemami identyfikacji płciowej (2023, 2024, z innymi); Człowiek, płeć i postulaty rozwojowe w koncepcjach queer (2021); Gender-kalendarium (2020, z B.Białecką); Skale Postaw Wobec Homoseksualizmu. Podręcznik (2019); Płeć i orientacja seksualna w ujęciu nurtu genderowego i homofilnego – między nauką i ideologią (2016); Badania homoseksualizmu – między ideologią a nauką (2015); Człowiek w poszukiwaniu szczęścia: drogi i bezdroża homoseksualizmu (2014).

Więcej informacji: www.andrzejmargasiński.com; https://orcid.org/0000-0002-2902-3973.

Oficyna Wydawnicza "Impuls"

Autor

Andrzej Margasiński 

ISBN druk

978-83-8294-534-8

ISBN e-book

Objętość

400 stron

Wydanie

I, 2026

Format

A5 (148x210)

Oprawamiękka, klejona, folia matowa, skrzydełka

Wprowadzenie  

1. Geneza i prorocy genderowej rewolucji 

Marksistowskie korzenie  
Freud – człowiek we władzy popędów  
Kultura jako źródło zniewolenia 
Eksperymentatorzy i radykaliści – Reich, Mead, Sanger 
Alfred Kinsey – seksualny perwersant i naukowy hochsztapler 
John Money, czyli eksperymenty z płcią bez odpowiedzialności  
Dramat braci Reimer  
Dzieci-kwiaty i rewolucyjna dekada lat 60. 
Powstanie ruchu gejowskiego i spór z psychiatrią  
Feminizm w rozkwicie  
Feministyczna eskalacja – genderyzm i „precz z terfami”  

2. Jedna czy dwie ideologie?  

Istota nauki  
Ideologia nie szuka prawdy 
Ideologiczne genderowe credo
Przeciwstawne homofilne credo 
Genderyzm a antropologia chrześcijańska  

3. Biologia czy środowisko? 

Prawidłowości rozwojowe  
Wzajemne i dynamiczne zależności  

4. Orientacja seksualna – wrodzona czy nabyta, stała czy zmienna? 

Długi i dynamiczny proces dojrzewania 
Tendencyjna polityka Amerykańskiego Towarzystwa     Psychologicznego 
Autorzy homofilni w „rzece zaprzeczeń”
Orientacja seksualna jest nabyta i zmienna  
Wobec tego – co z orientacją homoseksualną? 
Korelacje nie są rozstrzygające  
Spór o naturę człowieka  

5. Czy mężczyźni i kobiety są tacy sami? 

Różnice neurobiologiczne 
Różnice w zakresie uzdolnień, funkcji poznawczych,     emocji i osobowości  
Norweski paradoks równości płci  
Genderystki: ci co pokazują różnice to neuroseksiści uprawiający złą naukę  
Biologii nie da się wygumkować

6. Judith Butler – genderowa guru  

Stałość nie istnieje, wszystko jest płynne i zmienne  
Ta kłująca biologia i różnice rasowe  
Kazirodztwo – szkodliwe tabu? 
Prekursorska rola drag queen 
Im mętniej, tym lepiej

7. Queerowy projekt nowej pedagogiki społecznej  

Poszukiwanie obiektywnej prawdy nie może być celem nauki  
Heteroseksualizm i binarność płciowa to narzędzia patriarchalnej opresji  
Wyzwolenie pod queerowym sztandarem  
Aksjocentryzm – czyli wychowanie do wartości  
Pajdocentryzm 
Genderowy projekt nowej pedagogiki społecznej 

8. Gender w głównym nurcie życia społecznego – nic niewinnego?  

Granty europejskie nie dla wszystkich  
Pełzająca językowa rewolucja  
Edukacja seksualna według niemieckich Standardów  
Przedszkolna urawniłowka  
Druzgocąca ekspertyza pedagogów  
Tęczowe piątki 
Jaka edukacja seksualna?

9. Czy można zmienić płeć?  

Od transseksualizmu do niezgodności płciowej  
Ideologia transaktywizmu  
Transseksualna fala 
Złożona i wieloczynnikowa etiologia – stres mniejszościowy czy ROGD  
Model psychologiczny Marcusa Evansa  
Czy działalność blokerów hormonalnych jest nieszkodliwa i odwracalna? 
Ile jest płci 
Wskazówki praktyczne  

10. Detranzycje – niewygodny głos w debacie o tożsamości płciowej 

Walt Heyer – tranzycyjny celebryta i ofiara systemu  
Detranzycyjna fala 
To już także nasza rzeczywistość  
Łukasz i kuracja hormonalna we wczesnej młodości  
Magda i kontynuacja porzuconego życia  
Drzwi zostały otwarte  
Natalia – historia poza systemem 
Fragmentaryczne i niespójne badania  

11. Odwrócona medycyna 

Dobro chorego niech będzie najwyższym prawem 
Erozja towarzystw naukowych 
Skandale wokół WPATH  
Polskie Towarzystwo Seksuologiczne – naukowe czy środowiskowe?  
Indywidualne praktyki – cynizm czy głupota 
Co stało się z medycyną?  

Gender-kalendarium

Wprowadzenie

Termin gender w ostatnich latach zrobił prawdziwą furorę. Chyba żadne inne pojęcie nie zyskało tak szerokiego rezonansu społecznego, stając się jednocześnie źródłem licznych sporów, kontrowersji i nieporozumień. W języku angielskim słowo sex odnosi się do płci biologicznej, natomiast gender, które pierwotnie oznaczało rodzaj gramatyczny, przeszło swoistą ewolucję i najczęściej tłumaczone jest jako płeć kulturowa – co samo w sobie bywa źródłem wieloznaczności. Z kolei termin genderyzm ma co najmniej podwójne znaczenie. W znaczeniu węższym odnosi się do binaryzmu płciowego, natomiast w Polsce przyjęło się szersze rozumienie tego pojęcia. Do słowa gender zaczęto dodawać przyrostek -izm, aby podkreślić cały zespół koncepcji i teorii, które afirmują znaczenie płci kulturowej, najczęściej równocześnie dezawuując wagę płci biologicznej. W takim właśnie znaczeniu ów termin będzie stosowany w prezentowanej pracy. Tak rozumiany genderyzm wyrasta z różnych nurtów feminizmu – w istocie jest jego kolejną mutacją.

W tym miejscu chciałbym poświęcić kilka słów tytułowi książki. Wokół zagadnienia, czy mamy do czynienia z nauką, czy z ideologią, toczy się wiele sporów. Proponuję jednak, by to pytanie przeformułować – każda kwestia postawiona w kategoriach zero-jedynkowych prowadzi bowiem do uproszczonych polaryzacji. Zasadnicze pytanie brzmi więc: czy w oparciu o założenia feminizmu i genderyzmu można prowadzić refleksję naukową i rzetelne badania? Odpowiedź musi być twierdząca. Nie istnieją bowiem żadne istotne przeszkody, by – na przykład bazując na założeniach o dyskryminacji kobiet – prowadzić poprawne badania naukowe dotyczące różnic w wynagrodzeniach między kobietami a mężczyznami, dostępu do stanowisk kierowniczych, opieki zdrowotnej czy udziału w życiu społecznym i politycznym. Jeśli badania te spełniają wymogi metodologiczne, nie można z góry odbierać im waloru naukowości.

Jednakże w publikacjach autorów, a w większości autorek związanych z gender studies, często można zaobserwować przyjmowanie pewnych twierdzeń na temat natury człowieka, kształtowania się tożsamości czy orientacji seksualnej jako niepodważalnych aksjomatów. W istocie mają one charakter doktrynalny i ideologiczny – na przykład założenie o braku różnic psychoneurologicznych między kobietami a mężczyznami czy swobodnej „zmianie płci”. 
Te tezy – o których więcej w rozdziale drugim – nazywam genderowym credo, ideologicznym, swoistym wyznaniem wiary. W moim przekonaniu stoją one w sprzeczności z ustaleniami takich dyscyplin naukowych, jak: genetyka zachowania, psychologia rozwojowa czy psychologia różnic indywidualnych. Wspomniane ideologiczne założenia genderyzmu i towarzyszące im paradoksy staram się ukazać w tej książce.

Pracę rozpoczyna rozdział pokazujący historyczne uwarunkowania genderowych koncepcji, w szczególności koncepcję psychoanalizy Zygmunta Freuda, „dorobek” głęboko zaburzonego Alfreda Kinseya i przełomowe dla koncepcji zmiany płci prace naukowego kuglarza Johna Moneya.  Bez znajomości ich dokonań trudno zrozumieć dzisiejsze postulaty genderyzmu. Rozdział zawiera także opis kontrowersyjnych okoliczności, które doprowadziły do wykreślenia homoseksualizmu z listy chorób i zaburzeń psychicznych.

Dyskusje o feminizmie nie należą do najłatwiejszych. Nurtów feminizmu jest co najmniej kilkanaście – powszechnie dostępna Wikipedia wymienia m.in. feminizm pierwszej, drugiej, trzeciej i czwartej fali, postfeminizm, feminizm liberalny, radykalny, psychoanalityczny, egzystencjalny, chrześcijański, lesbijski, czarny, czerwony, latynoski, trzecioświatowy, postkolonialny, globalny i kilka innych… Genderyzm jest określany niekiedy mianem feminizmu płci w odróżnieniu od feminizmu równościowego.  Feminizm równościowy (zwany także umiarkowanym, reformatorskim lub feminizmem pierwszej fali) był przede wszystkim ruchem społecznym, którego głównym celem było zwalczanie nierówności i dyskryminacji kobiet, zwłaszcza na rynku pracy. Postulował on stopniowe zmiany prawa i ewolucyjną (a nie rewolucyjną) pracę nad zmianą społecznych postaw. W swoich postulatach ograniczał się zasadniczo do reform prawnych i społecznych. Z kolei genderyzm to doktryna, która przyjmuje określone założenia na temat natury człowieka – tym samym wkracza także w obszar nauki. Genderyzm zakłada, że różnice między mężczyznami a kobietami nie są determinowane biologicznie, lecz stanowią efekt oddziaływań społecznych – są konstruktem społecznym. Czerpiąc z dorobku francuskiego postmodernisty Michela Foucaulta, przyjmuje, że podstawowym motywem ludzkiego działania jest dążenie do władzy, a stosunki społeczne można wyjaśniać wyłącznie przez pryzmat mechanizmów władzy. Z tym wiąże się trzecie założenie: najważniejsze są nie tyle relacje jednostkowe, ile relacje grupowe – w szczególności relacja mężczyzn i kobiet, przy czym to mężczyźni utrzymują uprzywilejowaną i dominującą pozycję. W rezultacie powstał, według tej teorii, z gruntu niesprawiedliwy system patriarchalny, w którym kobiety są ofiarami i który należy zburzyć i zastąpić innym porządkiem.

W tej pracy analizy koncentrują się przede wszystkim na zrozumieniu genderowej antropologii, psychologicznych i filozoficznych koncepcji człowieka. Mniej miejsca poświęcono społecznej aktywności i praktycznym przejawom genderyzmu – na ten temat powstało w ostatnich latach wiele publikacji, warto choćby sięgnąć po prace Gabriele Kuby, Marguerite Peeters, Douglasa Murraya, E. Michaela Jonesa czy – z polskich autorów – książki Marzeny Nykiel, Agnieszki Niewińskiej, ks. Pawła Bortkiewicza, Grzegorza Strzemeckiego, a także publikacje zbiorowe będące efektem konferencji naukowych. Ich tytuły Czytelnik znajdzie w spisach literatury zamieszczonych na końcu każdego rozdziału.

Skupiam się na próbie odczytania genderowej antropologii, ponieważ każda teoria zajmująca się człowiekiem musi odpowiadać na podstawowe pytania: kim jest człowiek? Jaka jest jego natura?

Co sprzyja jego dobremu funkcjonowaniu? Jakie są przyczyny różnego rodzaju zaburzeń? Wreszcie – jak można je zmieniać lub leczyć? Ta książka stanowi próbę dekonstrukcji genderowej koncepcji człowieka, która – jak się okaże – jest niejednolita, często zawiła, a niemal zawsze znacznie bardziej radykalna niż wcześniejsze propozycje. Jednocześnie genderyzm mierzy się z zarzutem, że głoszone przezeń teorie nie mają w gruncie rzeczy charakteru naukowego, lecz ideologiczny. Na ten zarzut aktywiści LGBT reagują zwykle gwałtownym sprzeciwem, protestami, bojkotami oponentów, a niekiedy także czynnie uniemożliwiają ich wystąpienia (jak np. zerwanie wykładu ks. prof. Pawła Bortkiewicza na temat gender na UAM w Poznaniu w 2013 roku, bojkot wykładów ks. prof. Dariusza Oko czy dr. Paula Camerona, a także niedopuszczenie do wykładu dr Magdaleny Grzyb na UJ w 2022 roku).

Dlaczego to jest tak istotne? Dlaczego zwolennicy genderyzmu reagują tak zdecydowanie na określenia sugerujące, że ich teorie są ideologiczne? Do tej kwestii powracam w rozdziale drugim, pokazując, że o ile nauka dąży do poszukiwania prawdy i obiektywnego opisu rzeczywistości, o tyle każda ideologia z założenia nie troszczy się o prawdę, lecz o interes grupy, która ją głosi. Zatem uwagi krytyczne, iż coś ma charakter ideologiczny, są zarzutami wagi ciężkiej, przypisanie jakiemuś systemowi myślowemu charakteru ideologii to poważne oskarżenie. Zwolenniczki i zwolennicy genderyzmu zdają się to doskonale rozumieć – stąd zaciekłość obron i ataków na krytyków. Nie chcą być postrzegani jako ideolodzy, lecz jako awangarda nauki. Czy im się to udaje? Czy genderyzm rzeczywiście jest wolny od założeń ideologicznych? W moim przekonaniu – nie.

Doktrynalne i ideologiczne fundamenty tej koncepcji stają się widoczne właśnie wtedy, gdy przyjrzymy się jej antropologicznym podstawom – co staram się pokazać w dalszych rozdziałach. Te dyskusje wszak powinny być oparte na ustaleniach nauk zajmujących się rozwojem człowieka, tych ram nie powinno się pomijać. Ich opis, bazujący na ustaleniach psychologii rozwojowej i psychologii osobowości, zawarty jest w rozdziale trzecim.  

Jak zaznaczyłem, opis człowieka dokonywany przez autorów utożsamiających się z akronimem LGBT jest niespójny, a czasem wręcz wzajemnie sprzeczny. Widać to wyraźnie w spojrzeniu na kwestię kształtowania się i trwałości orientacji seksualnej. Autorzy homofilni usiłują dowodzić, że orientacja homoseksualna jest wrodzona i niezmienna, a próby jej zmiany przy pomocy terapii reorientacyjnej winny być zabronione. Z kolei dla genderystek orientacja seksualna jest nabyta, płynna i podobnie jak tożsamość psychoseksualna może podlegać nieustannym zmianom. O tych paradoksach bliżej w rozdziale czwartym.

Centralnym elementem genderowego credo jest założenie, iż zasadniczo między kobietami a mężczyznami nie ma żadnych różnic neurobiologicznych, a te, które się obserwuje, są rezultatem wpływów środowiskowych, a przede wszystkim opresywnej i patriarchalnej socjalizacji. Jakich argumentów używają genderystki w obronie tej tezy, na ile są one oparte na ustaleniach naukowych, a na ile wynikają z ideologicznego negacjonizmu – o tym szerzej w rozdziale piątym.  

Rozdziały szósty, siódmy i ósmy poświęcone są skrajnej formie genderyzmu – teorii queer, jej głównej autorce Judith Butler i możliwym aplikacjom społecznym tych koncepcji. Poglądy Butler to radykalna propozycja osadzona na kwestionowaniu stałości wszelkich tożsamości, przyjmująca ich nieustanną płynność i zmienność, preferująca indywidualizm i procesualizm. Binaryzm płciowy, zdaniem Butler, utrwala skostniały, patriarchalny system społeczny, dlatego należy go nieustannie podważać. A najlepiej do tego nadają się drag queen, ich rola powinna być waloryzowana. Nie są to tylko teoretyczne spekulacje; polski socjolog Jacek 
Kochanowski pokazuje, jakie powinny być możliwości wykorzystania osobników drag queen w pedagogice społecznej.  Dzięki nim ma być nieustannie kwestionowany tradycyjny dwupłciowy podział na męskość – kobiecość. Innymi postulatami nowej genderowej pedagogiki ma być nieustanne namnażanie „ról płciowych” w celu zrelatywizowania tradycyjnej binarności, odrzucenie determinizmu biologicznych czynników rozwojowych, pełna swoboda w wyborze płci i tożsamości płciowej. Agenda gender mainstreamingu jawi się jako program swoistej odgórnej rewolucji społecznej, jako szeroko zakrojone i świadome działania mające za zadanie przebudowę współczesnego społeczeństwa i zneutralizowanie roli tradycyjnej rodziny. W jaki sposób owa strategia odciska swe piętno na zmianach prawnych, językowych, wychowawczych – pokazuję w rozdziale ósmym.  Nie trzeba dodawać, że koncepcje wychowawcze oparte na genderowych założeniach stanowią zaprzeczenie tradycyjnego wychowania bazującego na aksjocentryzmie. Dla nauczycieli, wychowawców, rodziców rozumienie tych różnic wydaje się nieodzownym warunkiem świadomego wychowania. Mam nadzieję, że lektura tych rozdziałów okaże się w tym pomocna.

Istotnym elementem genderowej ideologii jest postulat swobodnego dostępu do tzw. zmiany płci, która to zmiana nie powinna być limitowana żadnymi barierami prawnymi czy medycznymi, lecz zależeć jedynie od woli osób zainteresowanych. W jakim stopniu można zmienić płeć? Jakie są przyczyny dysforii płciowej? Czy tranzycja społeczna, prawna i medyczna jest najskuteczniejszą terapią dla osób z tendencjami transseksualnymi? Jakie są przyczyny narastania skali zjawiska wśród nastolatków? Czy stosowanie blokerów dojrzewania płciowego i hormonów płci przeciwnej u dzieci i nastolatków jest nieszkodliwe i odwracalne? Jaka powinna być polityka społeczna wobec nastolatków domagających się używania wobec nich wolincjonalnych zaimków osobowych? Propozycje odpowiedzi na te i podobne pytania – w rozdziale dziewiątym.

Ubocznym skutkiem swobodnego dostępu do hormonów i zaświadczeń o transseksualności jest zwiększające się zjawisko detranzycji – powrotu po tranzycji do płci biologicznej. Niestety, często jest to okupione nieodwracalnymi zmianami związanymi z amputacją narządów płciowych, bezpłodnością, wyglądem całego ciała. O tych dramatycznych historiach – w rozdziale dziesiątym. Istnienie osób detrans jest niewygodnym faktem dla transafirmatywnych narracji, świadczą one bowiem o wcześniejszych błędnych autodiagnozach, pomyłkach diagnostycznych dokonywanych przez specjalistów i zbyt pochopnych interwencjach medycznych, także o sile politycznej poprawności, zbyt liberalnym i przyzwalającym klimacie w służbie zdrowia.  

Niepokojącym zjawiskiem związanym z problematyką transseksualizmu jest łatwy dostęp nastolatków do blokerów i hormonów płciowych, z jednej strony pozyskiwanych na czarnym rynku, z drugiej – przepisywanych nader lekką ręką przez część specjalistów.  Dlaczego tak się dzieje, że niektórzy specjaliści są w stanie wystawić zaświadczenie o transseksualizmie po jednej krótkiej rozmowie? A w ślad za tym wystawić recepty na hormony? Wydaje się, że na klimacie służącym takim praktykom znaczące piętno odciska WPATH – Światowe Stowarzyszenie Profesjonalistów na rzecz Zdrowia Osób Transpłciowych. Organizacja ta opracowuje tzw. standardy opieki nad osobami z dysforią płciową i dokumenty te forsuje w świecie nauki i wśród decydentów politycznych, na ogół z dużym skutkiem. W rozdziale Odwrócona medycyna wspomniano o skandalach dotyczących WPATH, jednoznacznie afirmatywnej polityce tego stowarzyszenia, usuwaniu dolnych granic wieku dla interwencji medycznych, waloryzowaniu wolincjonalnych deklaracji, pomijaniu dowodów naukowych w odniesieniu do skutków ubocznych działania blokerów i hormonów. Pomimo ujawnionych skandali WPATH zdaje się pozostawać wpływową organizacją, w Polsce zaś występuje w roli niekwestionowanego autorytetu dla afirmatywnych środowisk skupionych m.in. w Polskim Towarzystwie Seksuologicznym. 

Pracę kończy zaktualizowane Gender-kalendarium, które jest próbą lapidarnego zapisu najważniejszych wydarzeń genderowej problematyki, z akcentem na publikacje naukowe i kształtowanie się genderowej doktryny, mniej uwagi poświęcono wydarzeniom społecznym. To, w intencji autora, krótka synteza najważniejszych genderowych wydarzeń, która może być użytecznym przewodnikiem dla czytelników zainteresowanych pogłębieniem znajomości tematu.

[...]

„To coś znacznie więcej niż publicystyka – to praca na wskroś naukowa. Przeczytałem ją z dużym zainteresowaniem i narastającym zaciekawieniem. Książka wiele kwestii nazywa, precyzuje i porządkuje – to jej niepodważalna wartość. Napisana jest świetnym językiem i z dużym znawstwem.”

prof. dr hab. Aleksander Nalaskowski, pedagog


„Publikacja dr. Andrzeja Margasińskiego stanowi ważny głos w dyskusji nad tytułowym zagadnieniem gender – rozumianym jako ideologia bądź jako nauka. Autor nie odmawia możliwości budowania w sposób metodologicznie uporządkowany wywodów naukowych opartych na tezach społecznych, które prowadzą do konkluzji dotyczących społecznego czy ekonomicznego wymiaru życia ludzkiego. Zwraca jednak uwagę, że u podstaw teorii gender leży swoista aberracja antropologiczna – błąd antropologiczny, który pozostaje nie do pogodzenia z ustaleniami nauk empirycznych. To właśnie decyduje o ideologicznym charakterze tej teorii. (…) Całość pracy napisana jest językiem niezwykle przystępnym, wciągającym w lekturę, a zarazem bardzo dobrze udokumentowanym.”

ks. prof. dr hab. Paweł Bortkiewicz, teolog


„Precyzyjny język, logika wywodu i lekkie pióro Autora sprawiają, że książkę czyta się „jednym tchem”, chociaż zawarte w niej treści pokazujące zagrożenia związane z realizacją założeń genderyzmu zmuszają do refleksji, stanowiąc de facto przestrogę przed bezkrytycznym przyjmowaniem tej i innych ideologii oraz przypomnienie o wartości wolnego od jednostronnych założeń dyskursu naukowego.”

dr hab. n. med. Joanna Smyczyńska, endokrynolog

Książka dr. Andrzeja Margasińskiego to ważny głos w dyskusji nad zjawiskiem gender i jego społecznymi konsekwencjami. Jest adresowana jest do szerokiego grona odbiorców – od studentów i nauczycieli po ludzi kultury, samorządowców, polityków, lekarzy – wszystkich, którzy pragną lepiej zrozumieć współczesne spory wokół płci kulturowej. Mogą z niej skorzystać również osoby mające osobiste doświadczenia w radzeniu sobie z przeżywanymi dylematami i widzą w zmianie płci uniwersalne panaceum na swoje życiowe bolączki. Publikacja może okazać się użyteczna także dla rodziców dzieci ze skłonnościami transseksualnymi, pomagając im wybrać najlepszą możliwą postawę wobec tych niecodziennych wyzwań. Autor w przystępny, a zarazem rzetelny sposób analizuje problematykę gender, wskazując na jej naukowe, ideologiczne i antropologiczne uwarunkowania. To lektura, która inspiruje do refleksji i pomaga uporządkować wiedzę o jednym z najbardziej kontrowersyjnych tematów współczesności. 

Zobacz także

Polecane tytuły ( 8 inne tytuły w tej samej kategorii )

Nowa rejestracja konta

Posiadasz już konto?
Zaloguj się zamiast tego Lub Zresetuj hasło