BOSKI GEN II - recenzja
"BOSKI GEN. Narodzenie - II"
Autor: Mariusz Szajda
Są książki, które się czyta.
I są takie, które wciągają nas tak bardzo, że zaczynamy patrzeć na świat inaczej.
BOSKI GEN. Narodzenie. Tom II Mariusza Szajdy należy właśnie do tej rzadkiej kategorii. Już od pierwszych stron otwiera przed czytelnikiem przestrzeń, w której nic nie jest oczywiste – nawet to, co wydawało się dobrze znane. Autor nie daje prostych odpowiedzi, lecz zaprasza do świata ukrytych sensów, które trzeba odkrywać samodzielnie.
Co istotne, nie trzeba być znawcą sztuki ani specjalistą w jakiejkolwiek dziedzinie, by dać się tej książce porwać. Autor prowadzi czytelnika po pięknych drogach niezwykłych historii, pokazując, że obrazy będące owocem boskiego dotknięcia, mogą skrywać tajemnice i znaczenia, o których wcześniej nie mieliśmy pojęcia.
Nie jest to zwykła książka o sztuce, lecz opowieść pełna napięcia, w której każdy rozdział odsłania kolejny fragment większej układanki. Obok znanych nazwisk pojawiają się artyści mniej oczywiści – jak Jan Gossaert, Mostaert, Gérôme czy Burne-Jones – i to właśnie ich dzieła często okazują się najbardziej zaskakujące. Pokazują bowiem, że w tym, co pozornie spokojne i znajome, może kryć się coś niepokojącego, prowokującego, a nawet przewrotnego.
W tym kontekście szczególnego znaczenia nabiera sam tytuł – Boski gen. Nie chodzi tu o coś dosłownego, lecz o pewien wyjątkowy sposób widzenia: zdolność dostrzegania więcej, wychwytywania ukrytych myśli i stawiania niewygodnych pytań. Artyści, o których pisze Szajda, zdają się posiadać właśnie taki „gen” – coś, co pozwala im patrzeć głębiej i ukazywać rzeczywistość w sposób zmieniający perspektywę odbiorcy. Co więcej, książka sprawia, że i czytelnik zaczyna tę wrażliwość w sobie odkrywać.
Największą siłą tej publikacji jest jej przystępność. Nie przytłacza, lecz wciąga. Nie wymaga natychmiastowego zrozumienia wszystkiego, ale pozwala stopniowo odkrywać kolejne warstwy znaczeń. Trudno przy tym pozostać obojętnym, bo każda interpretacja pozostawia nas z pytaniem: czy naprawdę widzimy to, na co patrzymy?
Na uwagę zasługuje również samo wydanie – papier kredowy, wysokiej jakości ilustracje i staranna oprawa sprawiają, że obcujemy nie tylko z tekstem, lecz z całościowym doświadczeniem estetycznym. To książka, która zaskakuje, angażuje i pozostaje w pamięci na długo.
Nie przekazuje jedynie wiedzy – zmienia sposób patrzenia.
I właśnie dlatego warto po nią sięgnąć.
Andrzej Górski
źródło: https://tiny.pl/v9tt8nz0w
Zapraszamy do naszej księgarni internetowej: https://www.impulsoficyna.com.pl/psychologia/2626-2521-boski-gen-2.html#/27-wersja_ksiazki-ksiazka_drukowana_papierowa
Zapraszamy