KRĄG STARSZOHARCERSKI. WSKAZANIA ORGANIZACYJNE, METODYCZNE i PROGRAMOWE

KRĄG STARSZOHARCERSKI. WSKAZANIA ORGANIZACYJNE, METODYCZNE i PROGRAMOWE

ISBN: 978-83-7850-744-4
24,80 zł
Czas dostawy kurierem InPost 24 godziny

Seria wydawnicza „Przywrócić Pamięć” ma przybliżyć współczesnemu społeczeństwu publikacje założycieli ruchu skautowego, twórców rozwoju idei i metodyki harcerskiej z lat 1911–1939.

Reprint wydania z 1935 r.: "KRĄG STARSZOHARCERSKI"

Ilość

Seria wydawnicza „Przywrócić Pamięć” ma przybliżyć współczesnemu społeczeństwu publikacje założycieli ruchu skautowego, twórców rozwoju idei i metodyki harcerskiej z lat 1911–1939.

Reprint wydania z 1935 r.: "KRĄG STARSZOHARCERSKI"

Spoglądając na statystykę, obejmującą rozwój Związku Harcerstwa Polskiego w ostatnich kilku latach, widzimy, że zwiększają się liczebnie wszystkie człony naszej Organizacji, a wśród nich i starsze harcerstwo. Aby wzrost jego na zdrowych był oparty podstawach i aby ilości stale odpowiadała jakość, władze starszoharcerskie przedsięwzięły szereg środków, wiodących ku pogłębieniu ruchu i wzbogaceniu go w nowe wartości. Jednym z nich jest przygotowanie Bibljoteki Starszoharcerskiej, przeznaczonej do użytku działaczy na niwie naszych zrzeszeń. Jako pierwsze z wydawnictw ukazuje się niniejsza książeczka: Krąg Starszoharcerski.

W tem miejscu autor poczuwa się do obowiązku zwierzenia się czytelnikowi, jaka była geneza tej książeczki. Projekt napisania broszurki, któraby zawierała wskazania organizacyjne, metodyczne i programowe, narodził się wówczas, gdy będąc kierownikiem Gromady Starszoharcerskiej im. płk. T. T. Jeża-Miłkowskiego w Warszawie) należycie uświadomiłem sobie, że ogromnie różniąc się od innych zespołów starszoharcerskich, oryginalność swą zawdzięcza ona stosowaniu przez siebie odmiennych naogół form i sposobów pracy, niż te, jakie spotyka się gdzieindziej, — i gdy przyszedłem do przekonania, że formy te i sposoby istotnie muszą być niezłe, skoro dzięki nim Gromada trzyma się całkiem dobrze, a członkowie okazują niezwykłe wprost do niej przywiązanie. Początkowe zamiary co do opublikowania dorobku na tem polu Gromady zaczęły niebawem utrwalać się, a to wskutek otrzymywanych zewsząd przezemnie moich pomocników coraz częstszych zapytań, odnoszących się do tego, jak nam idzie robota i jak radzimy sobie w różnych sprawach.

200 Przedmioty

Opis

Książka papierowa
oprawa twarda

Tomasz Piskorsi

Harcmistrz Tomasz Henryk Piskorski, pseudonim Wódz Piskorz-Jelenie Rogi, prawnik – urodzony 21 grudnia 1898 roku w Warszawie, zamordowany w kwietniu 1940 roku w Charkowie.

Jesień 1912 – wstąpienie do drużyny skautowej przy szkole Chrzanowskiego

1 listopada 1916 – uczestnictwo w zjeździe organizacji skautowych Królestwa Kongresowego w Warszawie, które połączyły się w ZHP

1918 – komendant 24 DH im. Karola Chodkiewicza w Warszawie kwiecień

1919 – uczestnictwo w wyprawie wileńskiej 1921 – udział w trzecim powstaniu śląskim

1923–1925 – zastępca komendanta Warszawskiej Chorągwi Męskiej

1925–1929 – komendant Warszawskiej Chorągwi Męskiej

1928–1932 – referent Jamboree w Głównej Kwaterze Męskiej

1931–1936 – kierownik Wydziału Starszego Harcerstwa Głównej Kwatery Harcerzy

1931–1934 – przewodniczący Komisji Mundurowej GK Harcerzy

1931–1933 – zastępca Naczelnika Harcerzy

1934–1936 – zastępca Naczelnika Harcerzy

1933 – p.o. Naczelnik Harcerzy 1936–1937 – p.o. Naczelnik Harcerzy 1932–1936 – członek Naczelnej Rady Harcerskiej

1937–1939 – kierownik Wydziału Starszego Harcerstwa Komendy Chorągwi Mazowieckiej Harcerzy

1937–1939 – założyciel i kierownik Kręgu Starszoharcerskiego im. płk. T. Jeża-Miłkowskiego

Autor publikacji: W przededniu ofenzywy (!) harcerskiej na młodzież. Wytyczne pracy Głównej Kwatery Harcerzy na rok 1934, nakładem Harcerskiego Biura Wydawniczego przy Naczelnictwie Związku Harcerstwa Polskiego, Warszawa 1933.

Krąg starszoharcerski. Wskazania organizacyjne, metodyczne i programowe, Harcerskie Biuro Wydawnicze, Warszawa 1935. XV-lecie Starszego Harcerstwa, Wyd. „Na Tropie”, Katowice 1936.

Wykaz poległych i zmarłych uczestników ruchu niepodległościowego młodzieży narodowej (członków Związku Młodzieży Polskiej „Zet”, Organizacji „Przyszłość”, „Pet” i in. stopni organizacyjnych) w okresie lat 1886–1936, Zw. Seniorów O.M.N. i Z.P.M.D., Warszawa 1936.

Współredaktor wraz z Eugeniuszem Ryszkowskim i Eugeniuszem Konopackim publikacji zbiorowej: Polacy na Dżembori. Wspomnienia z międzynarodowego zlotu skautowego w Arrowe Park pod Birkenhead Anglja 1929 r., Komenda Wyprawy Polskiej na Dżembori, Warszawa 1931. Współpracował z czasopismem „Straż nad Wisłą” i redagował organ Związku Polskiej Młodzieży Demokratycznej „Brzask”.

Odznaczony: Krzyżem Niepodległości, Krzyżem Walecznych, Srebrnym Krzyżem Zasługi, Krzyżem POW, Krzyżem Legionowym, Honorowym Krzyżem Harcerzy z Czasów Walk o Niepodległość i pośmiertnie Medalem za Udział w Wojnie Obronnej 1939.

Harcerski słownik biograficzny, t. 3, red. J. Wojtycza, Muzeum Harcerstwa – Marron Edition, Warszawa – Łódź 2012, s. 157–160.

Jarzembowski K., Kuprianowicz L., Harcmistrzynie i harcmistrze Związku Harcerstwa Polskiego mianowani w latach 1920–1949, Barbara HUP B. Gąsiorowska, Kraków 2006, s. 172.

Starsze Harcerstwo

Duch kręgu

Kierownictwo

System gromadzki

W polu

Praca wewnętrzna

Służba społeczna

Nasze stopnie i próby

Stare Harcerstwo

Skorowidz

Kierownictwo

„Jaki pan, taki kram“ głosi staropolskie przysłowie. Istotnie, słuszność tego spostrzeżenia świetnie można sprawdzić na tysiącach przykładów z życia zastępów, drużyn, hufców i chorągwi harcerskich, — jeśli tylko przez kram rozumieć będziemy nie dosłownie warsztat pracy zarobkowej pewnej jednostki, ale prowadzoną przez nią placówkę na niwie działalności publicznej.

Przyczyna tego, że ruch starszoharcerski od początku swego istnienia w Polsce chroma, w tem, śmiem ze stanowczością twierdzić, w głównej mierze leży, iż brakuje nam odpowiednich ludzi na stanowiskach kierowników takich czy innych placówek na terenie tego ruchu. Brak ten daleko dotkliwiej daje się odczuć w starszem harcerstwie, niż w drużynach młodszego. W wypadku bowiem, gdy zastępowy nie daje sobie rady, prawdopodobnie pomoże mu przyboczny lub drużynowy. O ile jeden z nich nie wywiązuje się należycie z powierzonych mu zadań, zauważy to rychło hufcowy, który tak czy inaczej zareaguje, choćby w drodze „zmian personalnych“. Podobnie rzecz wygląda na wyższych szczeblach naszej hierarchji związkowej.

Inaczej jednak sprawa przedstawia się w starszem harcerstwie. Tutaj, dla określenia sytuacji jeszcze jednego użyję przysłowia: „na bezrybiu i rak ryba!“. Każdego, kto wykaże najmniejszą chęć odgrywania czynniejszej roli w starszem harcerstwie, łapie się przecież niemal za ręce i nogi! A choćby, ani za grosz osobnik ten nie miał w sobie zdolności przodowniczych, choćby sam, jak piskorz, wymigiwał się później z piastowanej funkcji, co więcej, gdyby nawet jego podkomendni mieli już swego przełożonego „po uszy“ — trzyma się go jednak z uporem na zajmowanem stanowisku, gdyż niema się nikogo lepszego) do zastąpienia nim niefortunnego kierownika zrzeszenia, czy nawet referenta st. harc. w komendzie hufca lub chorągwi. Nieraz przecież bywały takie wypadki, że zrzeszenie, wskutek niemożliwej obsady swej głowy, rozlatywało się, lub, co gorsza, całe połacie kraju dla tej samej przyczyny pozbawione były przez czas dłuższy jakiegokolwiek kierownictwa w zakresie starszego harcerstwa...[...]

Zobacz także

Nowa rejestracja konta

Posiadasz już konto?
Zaloguj się zamiast tego Lub Zresetuj hasło