Starsze harcerstwo

Starsze harcerstwo

Podtytuł: Jednodniówka
Autor:
ISBN: 978-83-8095-433-5
24,00 zł
Czas dostawy kurierem InPost 24 godziny

Seria wydawnicza „Przywrócić Pamięć” ma przybliżyć współczesnemu społeczeństwu publikacje założycieli ruchu skautowego, twórców rozwoju idei i metodyki harcerskiej z lat 1911–1946.

Reprint z 1924 r. "Starsze harcerstwo".

Ilość

Seria wydawnicza „Przywrócić Pamięć” ma przybliżyć współczesnemu społeczeństwu publikacje założycieli ruchu skautowego, twórców rozwoju idei i metodyki harcerskiej z lat 1911–1946.

Reprint z 1924 r. "Starsze harcerstwo".

OD REDAKCJI

Od dawna już Starsze Harcerstwo uczuwało konieczność wypowiedzenia się w najżywotniejszych sprawach swojego istnienia.

Nikłość Ruchu Starszego Harcerstwa, słaby napływ świeżych sił a ubytek wypróbowanych już pracowników, każą zastanowić się nad przyczynami istniejącego stanu rzeczy i nad środkami wiodącemi do jego polepszenia. W pracy naszej spotykamy się z brakiem zrozumienia racji istnienia Starszego Harcerstwa u osób postronnych — a stawianym nam zarzutom nie przeciwstawialiśmy dotychczas ani zdecydowanego jednolitego programu pracy, ani też osiągniętych rezultatów.

Przeciwnie: w łonie Starszego Harcerstwa toczą się dotąd spory o nasze zadania; poszczególne koła z trudnością wogóle wegetują, niczem realnem przeważnie nie zaznaczając na zewnątrz swego istnienia; wreszcie nawet stanowisko Starszego Harcerstwa w łonie Z. H. P. nie zostało dotąd ustalone.

Cierpi na tem nasza idea: starszemu Harcerstwu brak dotąd, z przyczyn wyżej podanych, tego potężnego rozpędu, z jakim powinno w szare, przyziemne życie naszego społeczeństwa uderzyć taranem harcerskiej ideologji.

Czas już skończyć z dotychczasową biernością, z systemem niedopowiedzeń i niepewności: czas zewrzeć się w jeden szereg i ustaliwszy podstawy naszego ruchu przejść do realnej pracy.

Obecny Walny Zjazd Z. H. P. winien stanowić punkt zwrotny w naszej pracy: w czasie jego trwania Starsze Harcerstwo musi ostatecznie załatwić wszystkie swe wewnętrzne sporne dotąd kwestje.

Przyczynkiem do tego — wskaźnikiem dróg, po których pójść winien dalszy rozwój Starszego Harcerstwa jest niniejsza jednodniówka. Zadanie swe spełni w zupełności, jeśli poruszone w niej myśli znajdą oddźwięk wśród członków organizacji i sympatyków i przyczynią się do rozwiązania podjętych przez nas zagadnień.

Czuwaj!

Jednodniówka
200 Przedmioty

Opis

Książka papierowa
oprawa twarda

Oficyna Wydawnicza "Impuls"

Reprint wydania

1924 rok

Autor

ISBN druk

978-83-8095-433-5

ISBN e-book

Objętość

60 stron

Wydanie

I, 2018

Format

A6 (120x160)

Oprawatwarda, szyta

KRONIKA KÓŁ St. Harcerstwa

Częstochowa

Koło częstochowskie ma w znacznej mierze charakter koła instruktorskiego. Instruktorzy i instruktorki tworzą Sekcję Instruktorską, pozatem, zastęp żeński grupuje druhny, które dotychczas do harcerstwa nie należały, a celem jego jest przygotować te druhny na instruktorki. Podobny ma cel założony świeżo zastęp męski.
Raz na miesiąc odbywają się zebrania wszystkich członków. Celem ich jest załatwienie spraw administracyjnych, przyjmowanie sprawozdań z pracy zastępów i wyznaczanie pracy na miesiąc następny.

Co jakiś czas, mniejwięcej co dwa tygodnie, odbywają się zebrania towarzyskie.

Minimum pracy członka stanowi: codziennie dobry uczynek, 10 minut gimnastyki; ćwiczenia z zakresu kształcenia charakteru.
Druhny mają raz na tydzień gimnastykę. Sekcja Instruktorska pracuje na wzór zastępu. Program zebrań cotygodniowych obejmuje: gawędę, czytanie, gry harcerskie, ćwiczenia z zakresu II i I stopnia.

Gdańsk

Na pracy Koła Gdańskiego odbijają się specjalne warunki w jakich Koło pracuje. Odosobnienie, w jakiem znajdują się na Politechnice Gdańskiej Polacy, z drugiej strony wspólne mieszkanie, a nawet jadanie przy wspólnym stole, stworzyły z 11 druhów, którzy stanowią Koło Gdańskie zżytą gromadkę. Wspólne studja umożliwiają specjalne zainteresowania, więc referaty na temat: „Warunki psychiczne inżyniera” czy podobne.
Ciężkie warunki materjalne, zmuszające druhów w pewnych okresach nawet do wyjazdu z Gdańska, bardzo utrudniają ciągłość pracy. Członkowie odbywają wspólne przechadzki, przejażdżki łodziami, kąpiele i t. p.
W roku zeszłym zorganizowano kurs dla zastępowych hufca Gdańskiego. Członkowie Koła biorą żywy udział w życiu akademickiem.

Kraków

Koło Krakowskie przysłało wprawdzie Wydziałowi Wykon. program pracy, zawierający to, co zwykle mniejwięcej programy Kół zawierają, nie otrzymaliśmy jednakże żadnego sprawozdania więc nic bliższego o pracy Krakowskiego Koła powiedzieć nie możemy.

Lwów

Obecne Koło Lwowskie jest najmłodszem Kołem harcerskiem, bo istnieje od końca stycznia. Początkowy wysiłek skierowało głównie na znalezienie lokalu. Do pracy bierze się z dość dużym rozmachem. Są w projekcie gromady: pomocy drużynowym, prasowa i propagandowa, poznania Lwowa, sportu, języka. Koło ma w zarządzie bibljotekę hufca męskiego.

Łomża

W Łomży istnieje Koło Starszych Harcerzy przy Państwowej Szkole Mierniczej i Leśnej. Koło Łomżyńskie posiada ciekawy program referatów na rok bieżący, pozatem istnieją w Kole działy sportowe: wioślarski, piłki nożnej i szermierki. Sekcja literacka Koła posiada wydziały: prasowy i drama-
tyczny.

Łódź

Łódź posiada jedyne dotąd Koło Nauczycielskie. Stawia sobie Koło za zadanie szerzenie idei harcerskiej wśród nauczycielstwa szkół powszechnych, co w pewnej mierze się udaje, sądząc ze stosunku kandydatów do członków rzeczywistych, który wynosił w styczniu 13 : 11, członkowie kandydaci stanowili więc w Kole większość.
Koło Łódzkie należy do najżywotniejszych. Zebrania odbywają się co tydzień, towarzyskie mniejwięcej raz na miesiąc.
Koło wydało drukiem swój regulamin i deklarację ideową. Wyszło cztery numery gazetki Kół pod różnymi tytułami. Latem ma zamiar Koło Łódzkie urządzić własne kolonje wakacyjne.

Skarzysko-Kamienne

Koło istnieje i pracuje systematycznie już od kilku lat. Zebrania odbywają się raz lub dwa razy na miesiąc. Celem utrzymania życia towarzyskiego, Koło urządza wspólne zebrania na świeżem powietrzu, oraz gry i zabawy.
Koło dzieli się na sekcje: referatową, sportową i techniczną. Ostatnia zajmuje się wszelkiemi sprawami związanemi z budową boiska dla miejscowego harcerstwa.
Łączność Koła z życiem drużyn jest dość żywą, gdyż członkowie Koła prowadzą pracę pomocniczą jako instruktorzy.
Koło ma zamiar wybrać się na Zlot Narodowy.

Sosnowiec

Po kilkumiesięcznej bezczynności, Koło zabiera się na nowo do pracy.

Warszawa

Wiele czasu i sił Koła pochłonęły pertraktacje przeprowadzane w celu połączenia Koła ze Stowarzyszeniem Harcerskiem.
W styczniu uruchomiono sekcje: zagadnień etycznych, politycznych (w sensie zasad, a nie spraw aktualnych) oraz towarzyską.
W życiu akademickiem bierze Koło udział w związku ze sprawami aktualnemi (jak n. p. Wybory do Br. Pom. i t. p.).
Co do pracy społecznej, to Koło zajmuje się prowadzeniem biura pośrednictwa pracy, które powstało z inicjatywy członków Koła przy pomocy Zarządu Oddziału.

Z inicjatywy Oficyny Wydawniczej „Impuls” wznowiona została seria książek dotyczących harcerstwa, które wydane zostały w okresie międzywojennym. Seria nosi tytuł „Przywrócić Pamięć”. Mimo upływu, w niektórych przypadkach, ponad dziewięćdziesięciu lat od daty pierwszego wydania wiele z nich zachowało swą aktualność do dziś dnia. Co prawda harcerstwo działa obecnie w zupełnie odmiennych warunkach, ale imponderabilia są, lub też powinny być, bardzo podobne. Patrząc na zestaw autorów wznawianych pozycji dostrzec można nazwiska, które stanowiły elitę ruchu harcerskiego w pierwszym ćwierćwieczu polskiej odmiany skautingu. To jeszcze jeden z argumentów za sięgnięciem do całej serii reprintów oferowanych przez wydawcę.

Powstanie polskiego skautingu na kilka lat przed I wojną światową dało początek ruchowi, który w ciągu ponad stu lat doświadczał wielu momentów przełomowych. Wybuch Wielkiej Wojny, zakończenie działań wojennych w 1920 roku, wybuch II wojny światowej, likwidacja ZHP w okresie stalinizmu i jego odrodzenie w 1956 roku, rok 1980 i działalność Kręgów Instruktorów Harcerskich im. Andrzeja Małkowskiego, utworzenie w latach osiemdziesiątych XX. wieku licznych inicjatyw niezależnego harcerstwa czy wreszcie powstanie w 1989 r. Związku Harcerstwa Rzeczypospolitej, to najważniejsze z nich. Każde z tych przełomowych wydarzeń powodowało liczne dyskusje i spory dotyczące tego, jakie harcerstwo powinno być, jakie są idee, cele i metody, które stanowią o aktualności ruchu w danym momencie. Jak w każdym środowisku oczekiwania i propozycje bywały różne. Spory ideowe, jak i te dotyczące metody powodowały rozchodzenie się środowisk, ale kreowały także często pomysły, które były podstawą do dalszego rozwoju.

Zakończenie Wielkiej Wojny nie spowodowało przyniesienia pokoju ziemiom polskim. Jeszcze nie przebrzmiały strzały na froncie zachodnim, gdy we Lwowie tamtejsze „Orlęta”, wśród których nie brakowało harcerzy, chwyciły za karabiny, by udowodnić prawa Polski do grodu nad Pełtwią. Przez kolejne dwa lata instruktorzy harcerscy i harcerze starsi walczyli na wszystkich frontach o granice odrodzonego państwa. Wielu z nich zginęło, ale znacząca ich część musiała odpowiedzieć sobie, w początku lat dwudziestych ubiegłego stulecia, na pytanie o charakter harcerstwa w momencie rozpoczęcia pokojowego funkcjonowania państwa polskiego.

Dla środowiska instruktorskiego, szczególnie w jego męskiej części, było to tym trudniejsze, że wielu z nich uważało, że harcerstwo, to skauting plus Niepodległość. Znalezienie miejsca dla siebie, po sześciu latach wojny, ale także dla całej organizacji było nie lada wyzwaniem. Jednym nurtów, który w konsekwencji oddzielił się od ZHP, było Wolne Harcerstwo. Jego głównym spiritus movens był znany działacz harcerski Adam Ciołkosz. Ponieważ także z jego książką „Wolne Harcerstwo” można zapoznać się w ramach wydawanej serii, nie będę opisywał tu szczegółowo jego propozycji. Z pozycji zwolennika ewolucji wewnątrz ZHP swą publikację pisał natomiast Edward Muszalski.

Zdawał sobie dobrze sprawę, że odzyskanie państwowości stanowi tylkopoczątkiem wyzwań dla harcerstwa, jako organizacji. Stał na stanowisku, że patrzenie tylko w przeszłość nie może stanowić dobrego punktu wyjścia dla rozwoju. Opierając się na prawie harcerskim, jako podstawie działania, uważał, że służba Ojczyźnie jest dla harcerza najważniejsza. Uważał, że dla Polski nie zakończył się jeszcze okres walki, a jedynie został on odwleczony w czasie. Za punkt sporny uznawał Prusy Wschodnie, w nich upatrując potencjalnego zapalnika konfliktu między Polską a Niemcami. Dlatego też harcerze powinni być odpowiednio szkoleni i przygotowani, aby gdy przyjdzie potrzeba stanąć w pierwszym szeregu walczących.

Wskazywał także na konieczność zwrócenia się Polski ku morzu, jako oknu na szeroki świat. Zadaniem harcerzy miało być ofensywne działanie w północnej części kraju, jako miejscu, które ze względu na swe położenie odgrywało kluczową rolę w możliwości rozwoju gospodarczego.

Kolejne zadanie, które stoi przed harcerstwem niepodległym, to według autora, edukacja ekonomiczna. Powołuje się tutaj na słowa Andrzeja Małkowskiego, który pisał, że „Wolność polityczna bez zdrowia i bogactwa narodu nie da się utrzymać”. W części tej autor daje upust swoim zapatrywaniom politycznym. Za wroga polskiej przedsiębiorczości uznaje jej żydowski odpowiednik, który dał podstawę ekonomiczną do tworzenia przez takich twórców jak Tuwim czy futuryści. Kontakty z tą częścią społeczeństwa Polski, według Edwarda Muszalskiego, są dla harcerzy jak najbardziej niewskazane. Nie był to pogląd odosobniony w ZHP. W pierwszej połowie lat dwudziestych ubiegłego wieku wpływ ideologii narodowodemokratycznej na działalność organizacji był bardzo znaczący.

Odradzające się państwo cierpiało na braki osób gotowych poświęcić się budowie struktur administracyjnych i posiadających zarazem odpowiednie przygotowanie merytoryczne. Autor postulował, aby także ten obszar funkcjonowania organizmu państwowego znalazł się w sferze zainteresowania harcerstwa. Doniosła rola związana miała być z wychowaniem obywatelskim, jako elementem dającym pogląd na potrzeby kraju i sposobom ich rozwiązywania.

Aby zrealizować powyższe cele, według Edwarda Muszalskiego, niezbędne było zaangażowanie w jego wykonanie starszej młodzieży, która najszybciej mogła, z racji wieku, zacząć realizować propozycje autora.

Biorąc pod uwagę polityczne konotacje zarówno twórcy publikacji, jak i znacznej części władz ZHP można uznać, ze recenzowana publikacja była odzwierciedleniem poglądów znaczącej części harcerskiego środowiska instruktorskiego. Fakt, że tego typu publikacje ukazywały się w serii „Gawędy harcmistrzowskie” dowodzą, że miały stanowić próbę wpływu na najbardziej wpływową część kadry. Zapoznanie się z poglądami panującymi w harcerstwie dowodzić może, że organizacja (ZHP) była niezbyt odporna na wpływy ze środowisk politycznych. Nie był to odosobniony przypadek w historii harcerstwa. Wszak wpływ na wychowanie młodego pokolenia jest istotny dla każdej opcji politycznej, która planuje realizację swych celów w perspektywie dłuższej niż tylko jedna kadencja parlamentu.

Dariusz Nowiński
źródło: http://jpilsudski.org/recenzje

Ocena recenzenta:
Temat i treść - 7/10   Język, styl, kompozycja tekstu - 7/10   Forma wydawnicza - 9/10

Zobacz także

Nowa rejestracja konta

Posiadasz już konto?
Zaloguj się zamiast tego Lub Zresetuj hasło