PSYCHOLOGIA ROZTARGNIENIA

PSYCHOLOGIA ROZTARGNIENIA. KONCEPCJA BADANIE I DIAGNOZA SYMPTOMY RADZENIE SOBIE – PRAKTYKA

Podtytuł: PRAKTYKA
ISBN: 978-83-7850-456-6
20,00 zł
Czas dostawy publikacji papierowych kurierem InPost 24 godziny

W 2013 publikacja uzyskała tytuł Najlepszej Książki Psychologicznej! A co z roztargnieniem? Można je dość precyzyjnie zmierzyć, stosując opracowane przez Ryszarda Studenskiego

Wersja książki
Ilość

W 2013 publikacja uzyskała tytuł Najlepszej Książki Psychologicznej!

A co z roztargnieniem? Można je dość precyzyjnie zmierzyć, stosując opracowane przez R. Studenskiego i omówione w „Psychologii roztargnienia” narzędzie zwane Skalą Deficytu Samokontroli (każdy powinien wypełnić ten test). Nadmierne roztargnienie można ograniczyć bądź wyeliminować, stosując samemu proste procedury terapeutyczne opisane w książce.

Roztargnienie i nieuważność ujmowano na początku XX wieku jako przeciwieństwo uważnego postępowania. Pod koniec lat 20 XX w. uwaga i wola stały się peryferyjnym przedmiotem zainteresowania psychologów i pedagogów. Termin roztargnienie coraz rzadziej pojawiał się w publikacjach naukowych i słownikach psychologicznych, natomiast coraz częściej był stosowany w wyjaśnianiu przyczyn wypadków i katastrof.

Obecnie obserwuje się ponowne zainteresowanie psychologów problematyką uważnego postępowania. W książce przyjęto, że roztargnienie jest syndromem spójnego zbioru objawów, których obecność stwarza poczucie dyskomfortu, zakłóca relacje społeczne i obniża poziom osiągnięć. Nieuważność jest ceną jaką niektórzy płacą za nadmierne skupianie uwagi na własnych myślach i przeżyciach, a inni za nadmierną podatność na działanie bodźców zakłócających.

Głównym celem książki był zamiar pokazania problematyki roztargnienia, sposobów jej diagnozowania oraz ilościowego ujmowania jej wielkości, prezentacja wyników badań oraz możliwych do zastosowania procedur terapeutycznych. Za istotę podjętego problemu przyjęto nie tylko następstwa błędów popełnionych wskutek roztargnienia, ale bezradność wobec ich przyczyn.

Książka składa się z dziesięciu rozdziałów. W pierwszym przedstawiono pojęcie roztargnienia, jego symptomy oraz przyczyny. W drugim skoncentrowano się na procedurach diagnostycznych. W rozdziale trzecim zawarto dokumentację z opracowania narzędzia do pomiaru wielkości roztargnienia. W następnych pięciu rozdziałach pokazano wyniki badań z zastosowaniem tego narzędzia. Przedstawiono między innymi powiązanie roztargnienia z płcią, wiekiem, cechami osobowości i temperamentu, a także z uwagą, pamięcią i cechami inteligencji i kreatywności oraz wypadkowymi skutkami popełnianych błędów. W przedostatnim, dziewiątym, rozdziale zawarto praktyczne procedury redukujące negatywne skutki roztargnienia. Ostatni rozdział jest podsumowaniem całości i przedstawieniem najważniejszych wniosków.

Nowe związki między roztargnieniem a cechami osobowości, inteligencją, i wieloma innymi zmiennymi są wynikiem badań, w których wykorzystano autorski Kwestionariusz. Wszystkie przedstawiane zależności między zmiennymi są udokumentowane statystycznie, natomiast sposobom dokumentowania nadano formę dyskretną, nie zniechęcającą czytelnika do lektury danych liczbowych. W zrealizowanych badaniach stwierdzono, że roztargnienie jest zaburzeniem zachowania utrudniającym wykorzystanie posiadanego potencjału uzdolnień. Większość cech dodatnio skorelowanych z roztargnieniem pozostaje w ujemnej zależności z transgresją, kreatywnością i przedsiębiorczością. Nie stwierdzono sygnalizowanej w literaturze dodatniej istotnej korelacji inteligencji z roztargnieniem. Zaobserwowano, że roztargnienie wspólnie z lękiem hamują motywację do działań autokreacyjnych. Dla potrzeb terapeutycznych opracowano program redukcji skutków roztargnienia. Zakłada on usprawnienie kondycji psychicznej, wzrost umiejętności organizacyjnych i wykonawczych oraz stosowanie specjalnych procedur realizacji i autoraportowania przebiegu czynności zarówno rutynowych jak i podejmowanych po raz pierwszy.

PRAKTYKA
299 Przedmioty

Opis

Książka elektroniczna - E-book
EPUB

Specyficzne kody

isbn
978-83-7850-456-6

Studenski Ryszard

Studenski Ryszardjest profesorem Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej, Wydziału Zamiejscowego w Katowicach. Studia ukończył na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim. W 1975 roku obronił na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu pracę doktorską na temat stosowania pochwał i nagan. Habilitował się w 1988 roku na Uniwersytecie Warszawskim. Zajmuje się psychologią poznawczą, zachowaniem się w sytuacji ryzyka, teorią powstawania, powodowania wypadków i kulturą bezpieczeństwa. Jest autorem pięciu książek i około 150 artykułów. W 1974 roku zdobył nagrodę im. Stefana Błachowskiego (III stopnia), przyznawaną przez Polskie Towarzystwo Psychologiczne, oraz „Złote Szelki” –nagrodę miesięcznika „Atest. Ochrona Pracy” – za publikacje z zakresu wykorzystania psychologii w stymulacji bezpiecznego postępowania.

Oficyna Wydawnicza "Impuls"

Autor

Studenski Ryszard

ISBN druk

978-83-7850-409-2

ISBN e-book

978-83-7850-456-6

Objętość

204 stron

Wydanie

I, 2013

Format

B5 (160x235)

Oprawamiękka, klejona

Przedmowa     

Rozdział 1

Czym jest roztargnienie?   

1.1. Wprowadzenie    

1.2. Pojęcie roztargnienia   

1.3. Symptomy roztargnienia   

1.4. Próba klasyfikacji symptomów roztargnienia    

1.5. Przyczyny symptomów roztargnienia 

1.6. Roztargnienie a popełnianie błędów   

1.7. Hipoteza wieloczynnikowego zaburzenia zachowania   

Podsumowanie    

Rozdział 2

Pomiar i diagnoza roztargnienia 

2.1. Wprowadzenie    

2.2. Treść diagnozy    

2.3. Zastosowanie testów uwagi    

2.4. Zastosowanie kwestionariuszy    

2.5. Częstość w pomiarach roztargnienia    

Podsumowanie    

Rozdział 3

Konstrukcja narzędzia do pomiaru roztargnienia    

3.1. Wprowadzenie    

3.2. Założenia do konstrukcji narzędzia    

3.3. Wersja wdrożeniowa narzędzia   

3.4. Charakterystyka psychometryczna Skali Deficytu Samokontroli   

3.5. Ocena praktycznej przydatności Skali Deficytu Samokontroli    

3.6. Normalizacja Skali Deficytu Samokontroli   

Podsumowanie    

Rozdział 4

Badanie roztargnienia    

4.1. Wprowadzenie   

4.2. Sposób przeprowadzenia badań    

4.3. Płeć i wiek a roztargnienie   

4.4. Temperament i osobowość a roztargnienie    

4.5. Czy roztargnienie jest produktem wychowania?    

4.6. Sezonowa fluktuacja poziomu roztargnienia   

Podsumowanie   

Rozdział 5

Roztargnienie a uwaga, pamięć i inteligencja 

5.1. Wprowadzenie   

5.2. Roztargnienie a zdolność do koncentracji uwagi   

5.3. Roztargnienie a sprawność pamięci 

5.4. Roztargnienie a przetwarzanie informacji   

5.5. Roztargnienie a funkcjonowanie poznawcze   

Podsumowanie   

Rozdział 6

Roztargnienie a przedsiębiorczość, transgresja i skłonność do ryzyka 

6.1. Wprowadzenie   

6.2. W poszukiwaniu roztargnionych przedsiębiorców 

6.3. Roztargnienie a podejmowanie zachowań transgresyjnych i ryzykownych   

6.4. Roztargnienie a motywy podejmowania ryzyka 

Podsumowanie   

Rozdział 7

Roztargnienie i lęk a rozwój kompetencji   

7.1. Wprowadzenie   

7.2. Hipoteza lękowej blokady aktywności autokreacyjnej   

7.3. Lękowa redukcja eksploracji 

Podsumowanie   

Rozdział 8

Roztargnienie a wypadki   

8.1. Wprowadzenie 

8.2. Sposób ujmowania wypadków 

8.3. Płeć i roztargnienie a powodowanie wypadków   

8.4. Niebezpieczna triada   

8.5. Łączne działanie stymulatorów niebezpiecznych zachowań   

Podsumowanie 

Rozdział 9

Jak radzić sobie z roztargnieniem?   

9.1. Wprowadzenie 

9.2. Stwierdzenie potrzeby programowania terapii 

9.3. Program redukcji skutków roztargnienia 

9.4. Usprawnienie kondycji psychicznej 

9.5. Usprawnienie czynności wykonawczych   

9.6. Szczegółowe procedury terapeutyczne   

Podsumowanie   

Rozdział 10

Próba syntezy   

Wnioski 

Literatura   

Indeks nazwisk   

Indeks rzeczowy   

Szukanie rzeczy, którą przed chwilą trzymało się w ręku, zastanawianie się nad tym, po co właściwie przyszłam do kuchni, skoro chyba nic z niej nie potrzebuję, notoryczne zapominanie o tym, że coś miałam zrobić, doskwiera mi co najmniej kilka razy w tygodniu. Skupienie się na czymś, zwłaszcza, jeśli mam dużo zajęć, to nie lada wyzwanie! Przez dwadzieścia kilka lat mojego życia wydawało mi się, że tak po prostu jest i że muszę wykazać odrobinę dobrej woli, żeby nad tym popracować. Tymczasem okazuje się, że roztargnienie to problem, który w obroty wzięła psychologia, o czym przekonałam się, czytając pracę Ryszarda Studenskiego zatytułowaną „Psychologia roztargnienia”.

Do książki załączona jest obszerna bibliografia, więc po pierwszym przejrzeniu uznałam, że przebrnięcie przez treść publikacji, może być dla mnie morderczym wysiłkiem. Pozory na szczęście czasami mylą i okazało się, że w moje ręce trafiła naprawdę ciekawa lektura, dobra dla psychologicznego laika, a jednocześnie rzetelna i bogata w naukowy przekaz. Mamy tu bowiem opisane objawy towarzyszące ludziom roztargnionym, diagnostykę, instrukcję dotyczącą konstruowania narzędzi badawczych. Autor opisuje także zależności zachodzące między roztargnieniem a lękiem, uwagą, pamięcią czy inteligencją oraz ich wpływ na życie człowieka. Suche, konkretne tytuły może nie brzmią zbyt zachęcająco, jednak treść poszczególnych rozdziałów naprawdę nie odstrasza, wręcz wciąga i zachęca do dalszej lektury.

Najwięcej frajdy sprawiło mi wypełnianie różnego rodzaju kwestionariuszy, wyścigi z czasem podczas rozwiązywania różnych zadań. Książkę potraktowałam jako ciekawostkę, trochę z przymrużeniem oka, co nie zmienia faktu, że bardzo mi się podobała. Ryszard Studenski to specjalista w swojej dziedzinie, jednak, jak na prawdziwego fachowca przystało, potrafi dostosować język do odbiorcy. Mimo że publikacja ma charakter podręcznikowy, czytało się ją przyjemnie i z zainteresowaniem, myślę, że spodoba się i laikom, i bardziej świadomym psychologicznie czytelnikom.

Adrianna Nawrot
źródło: http://www.ksiazka.net.pl/index.php?id=49&tx_ttnews[tt_news]=18942&tx_ttnews[backPid]=1&cHash=775c3428cc


Nie każdy musi się interesować psychologią, ale każdy wie, że to jedna z tych nauk, które potrafią wyjaśnić wszystko, co wiąże się z człowiekiem. Często mylona z obrazkami pokazywanymi w telewizorach, wielu kojarzy się z kozetkami i białymi fartuchami. Większość myli ją z psychiatrią. Tylko nieliczni zdają sobie sprawę, że każda interesująca zagadka, na której pytania próbują znaleźć odpowiedź w internecie, znajduje ujście w psychologii. Jedną z wielu owych zagadek może być roztargnienie. Nawet najlepszym, najbardziej poukładanym, najwięcej planującym osobnikom zdarza się czasami coś zgubić, coś pominąć, wyjść z domu w kapciach, zamiast kozakach. Rzecz, wydawać by się mogło, całkowicie naturalna. A co na ten temat mówi autor „Psychologii roztargnienia"?

Okazuje się, że roztargnienie, to nie tylko chwilowe lub długotrwałe skoncentrowanie myśli na czymś innym, co skutecznie doprowadza do nieprzemyślanych działań i wyborów. Otóż owe zjawisko posiada swoje symptomy i klasyfikacje, będące wynikiem całego ludzkiego życia. Ryszard Studenski w swojej książce szczegółowo opisuje ten problem. Zgodnie z zasadą od ogółu do szczegółu, najpierw przedstawia ogólny zarys pojęcia i jego definicję, następnie opisuje czym się objawia, by pod koniec przejść do szczegółowej klasyfikacji i dalszych podziałów. Na końcu podaje instrukcję jak sobie radzić, jeśli problem nas dotyka. Wszystkie opisy są szczegółowe, poparte konkretnymi danymi, licznymi tabelami, wykresami i wynikami badań. To swego rodzaju mały podręcznik, który – w przeciwieństwie do wielu innych – niektórzy chcą czytać z własnej woli. I gdy już się zabierają za lekturę, łatwo odkrywają, że tekst pochłania się szybko i z coraz większą ciekawością. Zadziwiające jak kompendium wiedzy potrafi pochłonąć czytelnika. Oczywiście jeśli ktoś nie jest wprawiony, mogą pojawić się pewne trudności. Mianowicie język jest naukowy, co czasem utrudnia szybkość czytania. Nie raz trzeba się cofać do pewnych zdań i wyrazów, czytać je ponownie, starać się zrozumieć ich sens. Jednak w większości dalszy tekst wszystko wyjaśnia i przedstawia sprawę w innym świetle. Pozwala spojrzeć na problem z różnych punktów widzenia.

Książka może się dobrze sprawdzić również jako pomoc w przypadku studentów studiujących pedagogikę, pedagogikę specjalną oraz psychologię, medycynę, czy inne dziedziny z psychologią związane. Oprócz głównego zagadnienia można się wiele dowiedzieć o samej psychologii, a liczne powiązania jest się w stanie wykorzystać do pracy z niektórymi przedmiotami na studiach. Przy okazji można się nauczyć pisania świetnych prac magisterskich, ponieważ Ryszard Studenski stworzył obszerny dział wiedzy, porządkując go i zamykając w jedną całość. Dokładne podziały, świetnie zapisany spis treści i szczegółowy indeks haseł pozwala bez problemu odnaleźć się w tekście lub fragmencie, który akurat zainteresuje odbiorcę.

Trudno było znaleźć wady „Psychologii roztargnienia". Jednak po dłuższym zastanowieniu muszę przyznać, że trudność (prócz naukowego języka) może sprawiać także zbita, kruczoczarna czcionka na śnieżnobiałych kartkach. I niestety należy zdać sobie sprawę, że nie każdy może być zadowolony z lektury. Osoby, które chciałyby dowiedzieć się czegoś więcej o roztargnieniu i próbują zdobyć te informacje w pigułce, posługując się językiem sprawnym i dla nich zrozumiałym, raczej nie odnajdą się w tym tekście. Jest on przeznaczony zdecydowanie dla osób starszych, dorosłych, które szukają dopracowanego opisu problemu psychologicznego, dotykającego większą część społeczeństwa. Skuteczne definiowanie, metody „leczenia" i terapii, skutki roztargnienia, powiązania z dzieciństwem i kulturą osobistą – to można znaleźć w tej cienkiej objętościowo książce. Metod szybkich, łatwych i przyjemnych, które raz na zawsze odmienią ludzkie życie oraz gwałtownie zakończą proces roztargnienia – tego znaleźć tu się nie da.

Podsumowując – polecam tę książkę wszystkim zainteresowanym, szczególnie dorosłym czytelnikom. Studentom nauk pedagogicznych, psychologicznych, biologicznych i chemicznych, a także laikom, którzy chcą zdobyć pierwiastek naukowej wiedzy na temat rzeczy każdemu znanej. Wszystkim tym, którzy nie wierzą, że o zwykłym roztargnieniu można napisać wiele i w sposób ciekawy. Tym, których nie zrazi naukowy wydźwięk. Jako studentka socjoterapii i promocji zdrowia mogę polecić tę pozycję każdemu, kto w przyszłości pragnie pomagać innym. Warto dowiedzieć się czegoś więcej o sobie. Za egzemplarz serdecznie dziękuję wydawnictwu Impuls oraz grupie Sztukater!

źródło: http://sztukater.pl/ksiazki/item/12005-psychologia-roztargnienia.html


Charakterystyczną cechą współczesności jest powszechne zabieganie, notoryczny brak czasu oraz kłopoty z koncentracją uwagi, co w wielu przypadkach ma niebagatelny wpływ na wzrost trudności w doprowadzeniu rozpoczętych spraw do końca. By zminimalizować uciążliwość problemów związanych z dezorganizacją pożądanych zachowań, Oficyna Wydawnicza Impuls oddała do rąk szerokiego grona odbiorców nietuzinkowy przewodnik po całokształcie ludzkiego działania. Psychologia roztargnienia to doskonale omówione koncepcja, badanie i diagnoza, symptomy oraz radzenie sobie – praktyka w sytuacjach bliskich każdemu z nas. Ponieważ wieloczynnikowe zaburzenie zachowania, jakim jest roztargnienie, dotyczy wszystkich bez wyjątku, warto uczynić wszystko, by następstwa były jak najmniej bolesne.

W dziesięciu rozdziałach Ryszard Studenski ze skrupulatnością pochylił się nad całością zagadnienia. Ponieważ uznał, że nie wystarczy zanalizowanie pojęcia roztargnienia ani dokonanie klasyfikacji jego przyczyn i przejawów, wiele uwagi poświęcił działaniom praktycznym. W tym celu szczegółowo omówił pomiar oraz diagnozę, przyporządkował roztargnieniu płeć, wiek, temperament, osobowość, zdolność do koncentracji uwagi, sprawność pamięci, przetwarzanie informacji i funkcjonowanie poznawcze, a także skłonność do ryzyka, lęk oraz powodowanie wypadków. Oparte na długoletnich badaniach analizy autora obejmują również konkretne propozycje, z których najbardziej skuteczną jest Program redukcji skutków roztargnienia, zawierający procedury poprawiające kondycję psychiczną, usprawniające umiejętności organizacyjne i wykonawcze oraz zwiększające koncentrację na wykonywaniu codziennych czynności.

Treść dziesięciu kolejnych rozdziałów to całość, której przyswojenie pomoże czytelnikowi z pełną świadomością stawić czoła problemom współczesnego świata. Bez wątpienia pomocą posłużą mu liczne (zaopatrzone w źródła) tabelki, rysunki, ramki, wykresy, schematy i wyliczenia. Wiele myśli przewodnich zapisano wytłuszczoną czcionką. Każdy rozdział zakończono podsumowaniem. Wnioski, przypisy, ułożony w porządku alfabetycznym indeks nazwisk i rzeczowy, a także bogata, polsko- i obcojęzyczna literatura są elementami, którymi warto się posiłkować. Wszystko to sprawia, że napisana przystępnym i ciekawym językiem Psychologia roztargnienia doskonale nadaje się do szczegółowej analizy. Z powodzeniem skorzystają z niej nie tylko psychologowie, pedagodzy i wychowawcy. Warto, by po publikację Impulsu sięgnęli wszyscy, dla których ważna jest umiejętność działania w sposób całkowicie świadomy i odpowiedzialny.

źródło: http://www.granice.pl/recenzja,psychologia-roztargnienia,8219


Podsumowując wyniki szacowania ryzyka, w jego ocenie powinniśmy przyjąć wartości odpowiadające najgorszym możliwym skutkom, największym stratom. Oczywiście, pamiętając o tym, żeby zagrożeń nie wyolbrzymiać i wyników oceny nie przeszacować. Doświadczeni praktycy wiedzą, że czynnikiem, który ryzyko akceptowalne może zmienić w nieakceptowalne, jest natura ludzka. Książki Ryszarda Studenskiego, który wiedzę na temat wypadków i ryzyka łączy z badaniami psychologicznymi, potwierdzają, że człowiek nie zawsze wpasowuje się w najlepsze nawet systemy bezpieczeństwa.

W wydanej w 2004 r. książce „Ryzyko i ryzykowanie” prof. Studenski pokazał przekonująco, że bez podejmowania ryzyka nie byłby możliwy właściwie żaden rozwój, zarówno ewolucyjny, jak i historyczny oraz osobniczy. Ludzie różnią się między sobą pod względem skłonności do ryzyka; te różnice związane są nie tylko z cechami osobowości, lecz także z wiekiem i płcią. Młodsi ryzykują bardziej niż starsi, mężczyźni bardziej i częściej niż kobiety. Skłonność do ryzyka jest w pewnym sensie zaraźliwa, tzn. jeśli w jakiejś grupie (np. pracowniczej) znajdzie się ryzykant, to pod jego wpływem zachowania ryzykowne z reguły zostaną podjęte przez osoby ostrożne. I nie ma tu znaczenia liczebna przewaga osób z awersją do ryzyka. Ryzykowanie ma taką „siłę przyciągania”, ponieważ jest strategią opłacalną (do pewnego stopnia, oczywiście). Przynosi korzyści finansowe, pozwala na zaoszczędzenie czasu i sił przy różnych przedsięwzięciach, a w szczególności daje ryzykantom przewagę w rywalizacji o partnerki. Co ważne, „ryzykanci wydają się kobietom atrakcyjni nie dlatego, że ryzykują, ale głównie dlatego, że mają również inne wartościowe cechy, skorelowane ze skłonnością do ryzykowania, których efekty ujawniają się dzięki podejmowaniu ryzyka”. Wśród tych cech należy wymienić inteligencję, sprawność, kreatywność, silną potrzebę osiągnięć. Połączona z nimi skłonność do ryzykowania, żeby przynosiła efekty, nie może być nadmierna (jeśli się przeszarżuje, to można zginąć lub ponieść porażkę), ale zbytnia ostrożność nie przyniesie pożądanych efektów. Ryzykowanie (w miarę) stało się nie tylko skuteczną taktyką uwodzenia kobiet, ale i odnoszenia sukcesów w innych dziedzinach.

Jeśli po „Ryzyku i ryzykowaniu” behapowcy muszą w większym stopniu zwracać uwagę na „czynnik ludzki” w analizach ryzyka (choć oczywiście nie da się tego zawrzeć w tabelkach i wyliczeniach), to po lekturze najnowszej książki prof. Studenskiego „Psychologia roztargnienia” powinni się głęboko zastanowić nad możliwym wpływem roztargnienia na liczbę wypadków i zdarzeń potencjalnie wypadkowych w swoich zakładach. Wprawdzie roztargnienie kojarzy się nam z zabawnymi sytuacjami i barwnymi osobami, jednak nie należy go lekceważyć, gdyż zdaniem specjalistów jest skłonnością do rozpraszania uwagi, popełniania błędów poznawczych, zwiększa prawdopodobieństwo popełniania błędów. O wpływie roztargnienia na wypadki można przeczytać w tym numerze w artykule R. Studenskie- go „Szczęśliwi pracują bezpieczniej” (str. 4). Po lekturze obydwu wspomnianych książek prof. Studenskiego można dojść do pesymistycznych wniosków, że rzetelna ocena ryzyka zawodowego jest znacznie utrudniona, jeśli nie niemożliwa. Nie da się przecież w praktyce przeprowadzić wśród pracowników pomiarów skłonności do nadmiernego ryzykowania i pomiarów roztargnienia. Wydaje się jednak, że ryzykanctwa i roztargnienia nie trzeba brać pod uwagę jako czynników ryzyka zawodowego. Trze- ba natomiast pamiętać, że są to zmienne, które mogą doprowadzić do aktywizacji zagrożenia, dla którego r yzyko zostało ocenione jako akceptowalne bądź nawet pomijalne.

Po lekturze „Ryzyka i ryzykowania” oraz „Psychologii roztargnienia” doinformowany behapowiec będzie pesymistycznie zakładał niekorzystny wpływ natury ludzkiej na stan bezpieczeństwa pracy. Natomiast powinien działać optymistycznie, ponieważ zdaniem prof. Studenskiego z jednym i drugim „zagrożeniem” (czyli ze skłonnością do nadmiernego ryzykowania i z roztargnieniem) można walczyć. Ryzykantów da się okiełznać przez uświadomienie im możliwych katastrofalnych skutków ich zachowań, doprowadzając do włączenia się instynktu samozachowawczego (swego rodzaju biologicznych hamulców przed podejmowaniem nadmiernego ryzyka) i tak kształtując kulturę organizacyjną w firmie, żeby nagradzane było nie podejmowanie ryzyka, a działanie zgodne z procedurami bezpieczeństwa.

A co z roztargnieniem? Można je dość precyzyjnie zmierzyć, stosując opracowane przez R. Studenskiego i omówione w „Psychologii roztargnienia” narzędzie zwane Skalą Deficytu Samokontroli (każdy powinien wypełnić ten test). Nadmierne roztargnienie można ograniczyć bądź wyeliminować, stosując samemu proste procedury terapeutyczne opisane w książce.

Natomiast w obydwu przypadkach (ryzykowania, roztargnienia) wskazówki prof. Studenskiego należy uwzględniać, projektując działania profilaktyczne czy kształtując kulturę bezpieczeństwa pracy.

Robert Kozela
ATEST - OCHRONA PRACY, 8/2013


Termin „roztargnienie”, choć tak często stosowany w wyjaśnianiu gaf towarzyskich, opisach absurdalnych zachowań oraz przyczyn wypadków i katastrof, jest rzadko obecny w publikacjach psychologicznych. Nie ma wzmianki o roztargnieniu wśród 17 tysięcy haseł umieszczonych w Słowniku psychologii A.S. Rebera ani w encyklopediach: Blackwella, psychologicznej i pedagogicznej. […]

Książka dostarcza informacji o właściwościach roztargnienia, pokazuje, jak je badać i diagnozować oraz jak praktycznie radzić sobie z doświadczanymi symptomami własnego roztargnienia.

[…] została zredagowana na podstawie badań wykonanych z zastosowaniem wysokich standardów metodologicznych, ale weryfikację prawdziwości formułowanych hipotez i stwierdzeń przedstawiono w sposób jasny i zrozumiały, jak zresztą i całość zawartych w rozprawie wywodów. […]

Uważam, że […] książka może się okazać przydatna nie tylko dla psychologów i pedagogów zorientowanych empirycznie, lecz także dla wychowawców, nauczycieli i pracowników zakładowych służb BHP, jak również dla wszystkich tych, którzy chcą poznać siebie i swoją psychikę w działaniu oraz uzyskiwać wysokie wyniki pomimo zakłóceń dezorganizujących zachowanie.

Z recenzji prof. nadzw. dr hab. Grażyny Mendeckiej

Zobacz także

Nowa rejestracja konta

Posiadasz już konto?
Zaloguj się zamiast tego Lub Zresetuj hasło