Na granicy
Autor:
Wiktoria Niedźwiecka
ISBN: 978-83-8294-519-5
55,24 zł
35,24 zł
Oszczędzasz: 20,00 zł
Najniższa cena w ciągu 30 dni przed aktualną promocją: 58,00 zł
Najniższa cena w ciągu ostatnich 30 dni 38,00 zł
Premiera wydawnicza!
Harcerstwo to styl życia. Z tą myślą autorka pisała książkę o dzielnych bohaterach dnia codziennego, którzy wierząc w swe ideały...
To nie jest książka o negacji ideału służby. To jego współczesna redefinicja. Autorka ma nadzieję, że każdy – harcerz czy instruktor – odnajdzie w niej cząstkę siebie. Podejmie świadomą próbę odpowiedzi na pytanie: komu lub czemu tak naprawdę warto w życiu służyć?
Jelenia Góra ukryta pośród czterech górskich pasm, grupa ambitnych harcerzy spędzających czas na obozie oraz nagłe załamanie lipcowej pogody. Co może pójść nie tak? By uratować miasto, Tola, Gwiazda, Marcin, Suchy, Młody, Dudek, Agata oraz pozostali młodzi bohaterowie muszą wykazać się wyjątkową determinacją. Czy sam duch walki i siła braterstwa wystarczą?
„Na granicy” to powieść osadzona w realiach współczesnego harcerstwa, w której stawiane są pytania o sens służby, tożsamość, granice poświęcenia i pracę z własnymi słabościami. To historia o nierównej walce z żywiołem, w której pobrzmiewają echa romantyzmu. To opowieść o sile wspólnoty, przekraczaniu barier i o tym, co naprawdę jest warte naszego ryzyka. To wreszcie odpowiedź na pytanie, gdzie przebiega cienka granica między altruizmem a samozatraceniem.
Autorka książkę kieruje do harcerzy i instruktorów, którzy – jak ufa – odnajdą w niej cząstkę siebie. Nasza służba i wierność wartościom mogą odmienić świat – nawet jeśli tylko ten najbliższy, własny.
Wiktoria Niedźwiecka
była instruktorka ZHP Hufca Karkonoskiego. Drużynowa 100 Drużyny Harcerzy Starszych i Wędrowników „Watra” w latach 2014–2020 oraz 102 Gromady Zuchowej „Świetliki” w latach 2020–2021. Obecnie nauczycielka języka polskiego i przyjaciółka harcerstwa. Prywatnie miłośniczka gór, zwłaszcza rodzimych Karkonoszy oraz Gór Izerskich.
Oficyna Wydawnicza "Impuls"
Autor | Wiktoria Niedźwiecka |
ISBN druk | 978-83-8294-519-5 |
ISBN e-book | |
Objętość | 302 stron |
Wydanie | I, 2026 |
Format | B5 (160x235) |
| Oprawa | miękka, klejona, folia matowa |
Wstęp
Impessa
Na szlakach tajemnic
Idę w górę!
W Krainie Ducha Gór
Wędruj z bohaterem
Wędrówka w przeszłość
Każdy osioł…
Tak się właśnie kopie dół
Co było na służbie, zostaje na służbie
Całym życiem
Marzenia bez granic
Sprawdź się!
Zuch dziewczyna
Dom Harcerza
Bądź gotów!
Niestrudzeni
Wędrówka w przyszłość
Idź naprzód
Dziś jest pojutrze
Wstęp
Harcerstwo to styl życia. Z tą myślą pisałam książkę o dzielnych bohaterach dnia codziennego, którzy wierząc w swe ideały, bronią miasta przed powodzią, chociaż wiedzą, że są skazani na niepowodzenie, bowiem nikt nie zagwarantuje im wygranej w nierównej walce z żywiołem. Dlaczego więc w ogóle się jej podejmują? Drzemie w nich silne przekonanie o tym, że ich wartości są ważne i wyjątkowe, że warto za nie umierać w myśl ideałów o pięknym życiu i pięknej śmierci, wyniesionych choćby z romantyzowanych przez nas Kamieni na szaniec Aleksandra Kamińskiego. Jednocześnie w niektórych bohaterach pojawia się zwątpienie, czy służba innym powinna przysłaniać służbę samemu sobie? I gdzie postawić tę granicę.
To nie jest książka o negacji ideału służby. To jego współczesna redefinicja. Mam nadzieję, że każdy – harcerz czy instruktor – odnajdzie w niej cząstkę siebie. Podejmie świadomą próbę odpowiedzi na pytanie: komu lub czemu tak naprawdę warto w życiu służyć?
Dedykuję tę powieść mojemu ukochanemu Hufcowi Karkonoskiemu. Jako dumna jeleniogórzanka zawsze czułam, że wśród gór jest mój dom. W związku z tym wiele faktów odwzorowuje rzeczywistość 1:1. Fakt – istnieje w Jeleniej Górze Dom Harcerza, który jest siedzibą ZHP Hufca Karkonoskiego. Każdego chętnego turystę będę serdecznie zapraszać w jego skromne progi, choć nikt mi za to nie zapłacił (ej, a mógłby!). W hufcu tym działa 39 Drużyna Harcerzy Starszych „Barykada”, ale wszelkich bohaterów zmyśliłam, a podobieństwa są przypadkowe (no, może poza ubiorem Tomasa, który chodzi z brzęczącymi kluczami przypiętymi do karabińczyka; nie mogłam się powstrzymać!).
Szlaki turystyczne w większości przebiegają zgodnie z treścią powieści, poza jednym miejscem – Złotą Tamą, którą musiałam umieścić w treści, by dodać dramaturgii. Podczas powodzi w 2024 roku tę funkcję spełniała m.in. zapora w Pilchowicach.
Sama powódź w 2024 roku wywarła na mnie ogromne wrażenie: była groźna, nieprzewidywalna oraz tajemnicza. Jako harcerka czułam się w obowiązku, by pomóc miastu w odbudowie po fali nieprzejednanego żywiołu i te doświadczenia przelałam na papier.
Nad wszystkim w powieści czuwa Duch Gór, mistyczna postać, o której podania zostały w niektórych rozdziałach przytoczone. Drugą inspiracją był zaś najbardziej ekstremalny obóz, na jakim kiedykolwiek byłam wiele lat temu – w Bieszczadach. W ciągu dwóch tygodni nie padało tylko przez trzy dni. Od tamtej pory wożę ze sobą pod namiot kalosze.
Tytułowa „granica” ma tu wiele znaczeń. Po pierwsze jest to książka o granicach naszego strachu i rozsądku, które gubimy, bo pragniemy heroizmu i brawury. Zapominamy, że nie jesteśmy niestrudzeni. Z drugiej strony warto przekraczać nasze wewnętrzne bariery w drodze do wyznaczonego celu. Jak to wyważyć? Tego próbują się dowiedzieć nasi bohaterowie.
Książka ta jest też o granicach, które stawiamy lub powinniśmy stawiać, by chronić siebie i swój dobrostan. Ponadto wydarzenia są umiejscowione na granicy Polski z Czechami, gdzie Karkonosze w naturalny sposób oddzielają Jelenią Górę od świata, tworząc izolację od pozapowodziowej rzeczywistości. W związku z moim umiłowaniem gór pojawia się też nawiązanie do ogólnopolskiego Rajdu Granica, w którym co roku brałam udział (w różnych rolach). Niektóre tytuły rozdziałów wzięły się od mott poszczególnych edycji Rajdu Granica, co, jak ufam, zachęci harcerzy do uczestnictwa w tym fantastycznym karkonoskim wydarzeniu. Z ciekawostek – nazwa ostatniego rozdziału to motto edycji Rajdu Granica, która ze względu na powódź w 2024 roku się nie odbyła. Karkonoski Park Narodowy zamknął bowiem podmyte szlaki. Myślę, że wówczas i tak wyruszyłam w niezapomnianą wędrówkę.
W drodze do poznania własnych granic i wartości towarzyszyły mi dwie osoby – mój Tata, który nauczył mnie walczyć i moja Mama, która nauczyła odpuszczać. Przez nich już sama nie wiem, która postawa jest lepsza. To im dedykuję tę powieść, kierując całą swoją wdzięczność, miłość i troskę. Jesteście moimi największymi bohaterami, każde na swój sposób. Dziękuję!
Zobacz także
Powiązane produkty
- Brak powiązanych produktów