O SKAUTINGU POLSKIM

O SKAUTINGU POLSKIM

ISBN: 978-83-7850-857-1
18,00 zł
Czas dostawy kurierem InPost 24 godziny

Seria wydawnicza „Przywrócić Pamięć” ma przybliżyć współczesnemu społeczeństwu publikacje założycieli ruchu skautowego, twórców rozwoju idei i metodyki harcerskiej z lat 1911–1939.

Reprinty: reprint wydania, [1916]. "O SKAUTINGU POLSKIM".

Ilość

Seria wydawnicza „Przywrócić Pamięć” ma przybliżyć współczesnemu społeczeństwu publikacje założycieli ruchu skautowego, twórców rozwoju idei i metodyki harcerskiej z lat 1911–1939.

Reprinty: reprint wydania, [1916]. "O SKAUTINGU POLSKIM".

4. Czem może być skaut.

Widzieliśmy, że celem skauta jest służenie społeczeństwu. Tak. Ale już od społeczeństwa samego zależy, żeby umiało skautom każdego pokolenia postawić wymagania danej chwili — i wedle nich je sobie przystosować.

Niemniej jednak, niech skaut pozostanie skautem.

Tu właśnie leży najboleśniejsze i najszkodliwsze skoszlawienie idei, które miało miejsce u nas, przed wojną obecną.

Zasłoniono charakter ogólny — wymaganiami chwili. Zamiast na tle owego charakteru ogólnego — wyakcentować i wydobyć te wymagania. Bo choć bez wątpienia były one pierwszorzędnej wagi, nie wolno im było odbierać wychowaniu skautowemu jego znaczenia i wartości pod narodową „specie aeternitatis“. Niech skauting nie obiera drogi — niech wskaże tylko jak iść każdą drogą.

Niech nie tylko mówi „tak a tak narodowi przydać się dziś możesz“ — ale wpoi przedewszystkiem — realnie i głęboko — czem jest przydatność narodowa. Wtedy skaut sam już będzie gotów na wezwanie.

Nie kazać mu daną ideę kochać jako własną — ale ­pozwolić sercem i rozumem pojąć, czem jest miłość narodowa — a bezwątpienia pokocha tę ideę która wtedy czekać będzie na wcielenie. Krócej:

Potrzebni są dziś żołnierze? — Naucz skautów być żołnierzami.

Ale niech wiedzą, że choć każdy skaut może być żołnierzem — nie każdy żołnierz będzie przez to skautem.

I jeśli krajowi — potem — potrzebni będą chociażby zamiatacze ulic — skaut będzie zamiatał ulice.

Więcej przeczytacie w książce... zapraszamy!

200 Przedmioty

Opis

Książka papierowa
oprawa twarda

Stanisława Kuszelewska

Stanisława Kuszelewska-Rayska urodziła się 24 grudnia 1894 roku w Biskupicach Szlacheckich na Wołyniu, zmarła

24 stycznia 1966 roku w Londynie. Społecznica, wychowawczyni, varsavianistka, pisarka, tłumaczka literatury, zafascynowana harcerskim modelem wychowawczym.

1912 – wstąpiła do skautingu

1915 – prowadziła kolonie harcerskie w Moskwie 1916 – zadebiutowała wydaną w Moskwie książeczką O skautingu polskim

1917 – została komendantką harcerstwa polskiego w Mińsku; w ruchu harcerskim odpowiadała za sekcję pomocy Polakom więzionym przez bolszewików (brała udział w akcjach odbicia więźniów)

18–20 lutego 1918 – uczestniczyła z zastępem harcerek w zajęciu opanowanego przez wojska bolszewickie Mińska Litewskiego

Maj 1918 – została zaprzysiężonym członkiem tajnej Polskiej Organizacji Wojskowej, zaangażowała się w tworzenie polskiego wywiadu na Wschodzie; w Komendzie Naczelnej 3 POW Wschód została zastępcą kierownika biura prasowego POW

Listopad 1918 – powróciła do Warszawy; pomagała Polakom walczącym o Lwów, a później z bolszewikami; pracowała jako sanitariuszka w pociągu medycznym kursującym między Warszawą a Lwowem

1920 – prowadziła biuro prasy i propagandy Służby Narodowej Kobiet; redagowała pismo „Nasza Praca”

31 grudnia 1936 – 3 stycznia 1937 – na XIII konferencji programowej instruktorek ZHP wystąpiła z referatem „Ideał na dziś i droga ku niemu”

Marzec 1943 – została zaprzysiężona w Armii Krajowej, miała pseudonim „Elżbieta”

1944 – w powstaniu warszawskim wraz z córką Ewą Matuszewską, pseudonim „Mewa”, walczyła na Mokotowie w batalionie „Olza” pułku „Baszta”; traumatycznym przeżyciem była śmierć córki, zamordowanej przez Niemców w egzekucji 26 września 1944 roku w okolicach Alei Niepodległości 117 (Ewa Matuszewska została odznaczona pośmiertnie Virtuti Militari); po upadku Mokotowa aresztowana przez Niemców, trafiła do obozu w Pruszkowie; uciekła z transportu pruszkowskiego w okolicach Kielc

1 października 1944 – została awansowana do stopnia podporucznika Wojska Polskiego

Lipiec 1945 – przez zieloną granicę opuściła Polskę; na emigracji współpracowała z prasą emigracyjną, głównie londyńskimi „Wiadomościami”

Była współzałożycielką i wiceprezesem Centralnego Towarzystwa Ogrodów Jordanowskich. Zasiadała w Komisji Odczytowej i Radzie Programowej Polskiego Radia.

Opublikowała wiele tekstów w pismach: „Bluszcz”, „Kobieta Współczesna”, „Kurier Poranny”, „Gazeta Polska”, „Polska Zbrojna”, „Wiadomości Literackie”. Tłumaczyła dzieła Jacka Londona, Aldousa Huxleya, Donna Byrne’a, Harry’ego Sinclaira Lewisa.

Jest autorką przejmujących opowiadań: Kobiety (wyd. 1, Instytut Literacki, Rzym 1946); Dziwy życia (wyd. 1, F. Mildner and Sons, Londyn 1948), wyd. 1 krajowe obu zbiorów opowiadań, Zysk i S-ka Wydawnictwo, Poznań 2014.

Została odznaczona Złotym Krzyżem Niepodległości, odznaczona Krzyżem Orderu Virtuti Militari, Złotym Wawrzynem Akademickim za zasługi dla polskiej kultury.

Cenckiewicz S., „Rola zajęcy na miedzy” Stanisława Kuszelewska-Rayska (24 XII 1894 – 24 I 1966) [w:] S. Kuszelewska-Rayska, Kobiety, Zysk i S-ka Wydawnictwo, Poznań 2014, s. 389–429.

Harcerki 1911–1939. Historia, program, wychowanie, red. J. Raniecka-Bobrowska, PWN, Warszawa 1990, s. 126, 156.

Spławska W., Instruktorki Organizacji Harcerek ZHP poza Krajem po roku 1945, Główna Kwatera Harcerek ZHP poza Krajem, Londyn 2004, s. 87.

8. Pozorna rozbieżność pojmowania skautingu.

Nie utrzymuję bynajmniej że znalazłam jedno jedyne słuszne pojmowanie skautingu. Jest to idea tak mieniąca i kolorowa, że jak w przejrzystej, wartkiej wodzie ujrzeć w niej można wszystkie barwy i zalśnienia.

Idea naprawdę żywa — do życia się naginająca — choć kształtująca życie.

U nas poczęści chciano ją uschematyzować, zamknąć w rutynę, okaleczyć. Czasem traktowano ją poprostu jak przedmiot, możliwy do automatycznego przyswojenia i obdarzano instruktorów odpowiednimi podręcznikami do prowadzenia patroli.

Zaledwie kilka głosów odezwało się żywo t. j. napełniło ideę odrębną, własną treścią serca. I chociaż niezależnie i najróżnorodniejszemi słowami mówią pozornie rzeczy odrębne to jednak znaczą one to samo.

Bo prawda jest jedna, choć można zobaczyć ją z wielu stron. Tem lepiej zresztą — bo im wszechstronniej się ją oświetli — tem więcej oczu ją zobaczy.

A chodzi o to, żeby zobaczono skauting jaknajliczniej.

Dlatego napisałam powyższe.

„O skautingu polskim”, to kolejna pozycja z serii „Przywrócić Pamięć” wydawanej przez Oficynę Wydawniczą „Impuls” z Krakowa. Autorką jej jest Stanisława Kuszelewska, postać nieco zapomniana, ale warta zainteresowania. Działaczka skautingu od 1912 r., jego kierowniczka w Mińsku w 1918 r., uczestniczka walk z bolszewikami, członkini Polskiej Organizacji Wojskowej, czynna instruktorka harcerska w okresie międzywojennym, żołnierz Armii Krajowej. Współpracowała m.in. z Polskim Radiem, „Gazetą Polską”, „Polską Zbrojną”. Prywatnie była pierwszą żoną Ignacego Matuszewskiego.Była odznaczona Krzyżem Niepodległości.

Recenzowana książeczka była jej debiutem, który niewątpliwie zaliczyć można do kategorii zmuszających do myślenia. Działający na terenach polskich (choć nie tylko, książka powstała i wydana została w Moskwie) ruch skautowy przybierał, często w zależności od miejsca i osób, różnoraki charakter. Wpływ na to miały różne okoliczności. Poczynając od tych, które wiązały się z jawnym bądź tajnym charakterem działalności, poprzez zapatrywania społeczne i polityczne osób zaangażowanych w jego rozwój, a kończąc na właściwym zrozumieniu idei przyświecającej gen. Robertowi Baden-Powellowi – prekursorowi skautingu brytyjskiego.

Autorka w pierwszej części recenzowanej pozycji rozważa czym tak naprawdę jest skauting, jakie korzyści osiąga dziecko i społeczeństwo z pracy skautowej oraz to w jaki sposób osiągać zamierzone rezultaty tej pracy. Powiązane jest to z analizą oczekiwań jakie ma najbardziej aktywna warstwa społeczeństwa polskiego wobec młodego pokolenia. Sporo jest odwołań do współczesnej literatury, która dla dzisiejszego czytelnika jest zupełnie obca. Kto dziś z młodego pokolenia czyta Brzozowskiego, Berenta czy Wyspiańskiego (poza „Weselem” oczywiście)? Dlatego też nie należy nastawiać się na łatwą lekturę, wymaga ona dużo więcej czasu na zastanowienie się nad tekstem niż samo jego przeczytanie.

W drugiej części („Uwagi praktyczne o prowadzeniu patroli skautowych u nas”) Stanisława Kuszelewska porusza kwestie zrzeszania się w ramach organizacji skautowej, konieczności zrozumienia czym jest przynależność do grupy skautów i jak ważną rolę odgrywa kwestia przyjmowania do tego środowiska. Analizuje różnicę pomiędzy nauką szkolną a wdrożeniem do życia skautowego i nabywaniem umiejętności z tym związanych, rozważa konieczność umiejętności przystosowania się do aktualnych potrzeb w służbie Ojczyźnie, a także porusza kwestie umiejętności odpowiadania na trudne pytania, które padają ze strony młodych skautów. Zwraca także uwagę na dobrowolność przynależności do skautingu, ale równocześnie na wynikające z tego konsekwencje. Autorka ma także świadomość, ze jej widzenie idei nie jest jedynie prawdziwe. Dopuszcza możliwość innego postrzegania ruchu skautowego, ale to według niej czyni właśnie organizację jeszcze bardziej kolorową i pociągającą.

Tradycyjnie już wydawca uzupełnił pozycję o krótkie kalendarium życia autorki. Jedyna uwaga dotyczy odznaczenia, które nadano Stanisławie Kuszelewskiej. Nie było Złotego Krzyża Niepodległości, był Krzyż Niepodległości, a wyższą klasą Krzyż Niepodległości z Mieczami.

Tak jak wspomniałem powyżej, recenzowana książeczka nie jest lekturą łatwą. Wymaga analizy i zastanowienia. Oderwania się od spraw bieżących i uzmysłowienia sobie, że idea harcerska (skautowa), to cos więcej niż zapewnienie rozrywki i miłe spędzenie czasu przez podopiecznych. To sztuka wychowania dla Polski i dla społeczeństwa. Bez uświadomienia sobie tego jak to robić, nie da się osiągnąć satysfakcjonującego rezultatu. Rezultatu, jaki osiągnęli instruktorzy harcerscy działający równocześnie z autorką, który zaowocował udziałem harcerzy w walkach o Lwów w 1918 r., ich udziałem w wojnie o Małopolskę Wschodnią, w wojnie polsko-bolszewickiej i powstaniach śląskich. A później pracą w budowie odrodzonej Rzeczypospolitej. Znalezienie odpowiedzi na postawione pytania na pewno ujawniło się także w czynach kolejnych pokoleń harcerskich, wśród ktorych znalazła sie jej córka Ewa, uczestniczka powstania warszawskiego, odznaczona Krzyżem Orderu Virtuti Militari.

Dariusz Nowiński

http://www.jpilsudski.org/recenzje-ksiazek-historycznych/item/2405-2015-11-07-18-41-58

Ocena recenzenta

Temat i treść - 8/10

Język, styl, kompozycja tekstu - 8/10

Forma wydawnicza - 9/10

Zobacz także

Nowa rejestracja konta

Posiadasz już konto?
Zaloguj się zamiast tego Lub Zresetuj hasło