• Obniżka
  • Nowy
Myślenie krytyczne, czyli jak żyć mądrzej

Myślenie krytyczne, czyli jak żyć mądrzej

ISBN: 978-83-8294-291-0
63,81 zł
54,81 zł Oszczędzasz: 9,00 zł

Najniższa cena w ciągu 30 dni przed aktualną promocją: 53,00 zł

Wyświetl historię cen produktu

Czas dostawy kurierem InPost 24 godziny! E-booki w ciągu 15 minut!

Premiera wersji papierowej oraz elektronicznej e-book!

Uwaga! na Czytelników publikacji Michała Jasieńskiego czekają atrakcyjne niespodzianki i okazje!

To książka o tym, jak porządkować nasze myślenie, jak unikać pułapek, jak podejmować lepsze decyzje i jak lepiej rozumieć otaczający nas skomplikowany świat...

Wersja książki
Ilość

Myślenie krytyczne, czyli jak żyć mądrzej to książka o tym, jak porządkować nasze myślenie, jak unikać pułapek, jak podejmować lepsze decyzje i jak lepiej rozumieć otaczający nas skomplikowany świat. Nasz zdrowy rozsądek, który wyewoluował na afrykańskiej sawannie, płata nam obecnie rozliczne figle. Wpadamy w pułapki stereotypów i różnych -izmów i fobii, bo nie umiemy żyć bez klasyfikowania ludzi według lepszych i gorszych kategorii. Napędzane jest to albo przez irracjonalne poczucie wyższości rasowej, narodowej, klasowej, religijnej, albo silne – i także na ogół bezmyślne – przekonania na temat tego, co w ludzkiej seksualności jest „normalne”, a co nie jest.

Gdy podejmujemy decyzje, wikłamy się w nasze niezrozumienie, co to znaczy, że pewne zdarzenia dzieją się przez przypadek, a inne są spowodowane przez wiele splątanych przyczyn, których nie umiemy rozplątać. Na szczęście istnieją metody mogące nam w tym pomóc. Nie tylko o nich jest ta książka, lecz także o tym, dlaczego wiara w horoskopy, homeopatię, różdżkarstwo i cuda to zabobony niegodne nowoczesnego człowieka, odciągające nas od rozwiązywania prawdziwych problemów XXI wieku.

141 Przedmioty

Opis

Książka elektroniczna - E-book
PDF
Książka papierowa
oprawa miękka

Specyficzne kody

isbn
978-83-8294-291-0
Stopień 
2024-03-01

Myślenie krytyczne

Jesteśmy przyzwyczajani do schematów od najmłodszych lat. Nasze zachowania, jak i odpowiedzi, powinny być przewidywalne. Kreatywność, mimo szumnych haseł o jej rozwijaniu, w placówkach oświatowych jest zwykle tępiona, podobnie jak i zresztą później, w wielu zakładach pracy. Rozwój szkolnictwa idzie w tym kierunku, że możliwe są tylko takie odpowiedzi, jakie założył autor i trzeba wpasować się w klucz, by dostać dobrą ocenę. Nie do pomyślenia jest, by wykazać sceptycyzm wobec odpowiedzi, nie do pomyślenia, by podać inne warianty zdarzeń.

Nie jesteśmy uczeni myślenia krytyczne, poddawania w wątpliwość, a systemy, w jakich funkcjonujemy, preferują raczej ślepe posłuszeństwo i schematyczne (czyli przewidywalne) działania. Czy zatem w takich warunkach może powstać jakaś nowa idea? Czy może powstać jakaś innowacja? Nowy porządek? Okazuje się, że tak, bowiem krytyczne myślenie można ćwiczyć. I to nie tylko po to, by sprawdzić się jako innowator czy wynalazca, ale chociażby po to, by poradzić sobie w codziennym życiu z rozwiązywaniem problemu. Bo życie, w przeciwieństwie do testów, nie zawsze lubi proste odpowiedzi i nie zawsze istnieje do niego odpowiedni klucz.

O tym właśnie, jak myślenie krytyczne ćwiczyć, jak zadawać pytania, szukać przyczyn i w ten sposób znajdować rozwiązania, przeczytamy w książce pt. „Myślenie krytyczne, czyli jak żyć mądrzej”, autorstwa Michała Jasieńskiego. Opublikowana nakładem Oficyny Wydawniczej IMPULS książka to impuls do tego, by zacząć nie tyle myśleć krytycznie, co … myśleć. Mimo naukowego zacięcia, książka napisana jest stosunkowo prostym językiem, przez co staje się dostępna do szerokiego grona czytelników. Po to, by wyrwać ich ze stagnacji, z otępienia, by skłonić do zadawania pytać i szukania przyczyn, nawet tych oczywistych, ale stojących w opozycji wobec powszechnie przyjętych opinii.

Książka składa się z czterech części poprzedzonych obszernym wstępem. Przeczytamy w nim m.in. o świadomości własnego myślowego bałaganiarstwa i przekonamy się, jak wprowadzenie porządku do naszego myślenia zmienia trudny problem w banalny. Zapoznamy się również z obawami autora związanymi z naciskiem na dziedziny humanistyczno-teologiczne zamiast przedmiotów ścisłych, co opóźnić może rozwój cywilizacyjny kraju. Dowiemy się również, że odpowiedź na pytanie „dlaczego?”, jest jednym z najtrudniejszych dla osoby racjonalnej.

Jak sam autor zaznacza, tematy zawarte w książce pochodzą z różnych dziedzin, od statystyki, poprzez lingwistykę, aż do mitologii. To wszystko po to, by dokładnie mogły wybrzmieć poruszane przez autora w kolejnych częściach kwestie. I tak, w części pierwszej zmierzymy się z kategoriami i klasyfikacjami, dowiadując się m.in. o pułapkach logicznych, jakie czekają na nas w trakcie prób uporządkowania tego, co wiemy o świecie. Przeczytamy tu m.in. o logice klasyfikowania, o katalogowaniu ras ludzkich, a także o sprawach płciowości, które – jak się okazuje – również wymagają obecnie klasyfikowania. W części drugiej poświęconej skali, zmienności i przewidywalności świata przekonamy się o ograniczeniach naszego poczucia skali zdarzeń czy o losowości, o której zapominamy w obliczu naszego zdrowego rozsądku. Część trzecia poświęcona została decyzjom i – unikając stopniowania, klasyfikowania i oceniania – wydawać się może najbardziej istotną dla naszej codzienności, bowiem codziennie przecież dokonujemy wyborów. Pytanie tylko, czy dla nas najlepszych? W tej części przeczytamy o ograniczeniach i założeniach, jakie czynimy przy podejmowaniu decyzji. Autor przybliża tu m.in. klasyczną teorię podejmowania decyzji, wspomina, że zamiast najlepszych możliwych decyzji podejmujemy zwykle decyzje zadowalające, wymienia również przesłanki, którymi najczęściej się kierujemy przy podejmowaniu decyzji. Dowiemy się również, czym jest błąd Leibniza i przekonamy się, że do rozwiązywania problemów matematycznych często przydaje się pamięć o wymogach świata realnego, których matematyczny problem dotyczy. Część czwarta poświęcona została analizie przyczyn. Znajdziemy tu różne metody temu służące (m.in. metodę pytań „dlaczego?”, diagram Ishikawy), a także kryteria dla ustalenia związku przyczynowego pomiędzy zjawiskami – autor podkreśla tu, że kryteria te powinny być stosowane w codziennym życiu przez wszystkie osoby racjonalnie patrzące na świat.

Lektura książki jest wymagająca szczególnie jeśli głowić się będziemy nad licznymi zagadkami i problemami w książce umieszczonymi, do czego zresztą autor nas zachęca, zanim zerkniemy na podpowiedź. Jednak jest to publikacja, która otwiera nas na nowe rozwiązania, nowy sposób myślenia, patrzenia na świat (i na problemy). Zachęca do zadawania pytania „dlaczego?”, docierania do przyczyn, do zrozumienia mechanizmów procesu, zamiast ślepego przyjmowania jego rezultatów. To prawdziwy kij w mrowisko, szczególnie wobec systemu gloryfikującego schematy. Z zaciekawieniem czekam na kolejne pozycje autorstwa Michała Jasieńskiego.

źródło: http://www.qulturaslowa.pl/2024/02/micha-jasienski-myslenie-krytyczne.html

Napisz recenzje

Michał Jasieński

absolwent Uniwersytetu Jagiellońskiego (magisterium) i Harvard University (doktorat). Od 1999 roku uczy w Wyższej Szkole Biznesu – National Louis University w Nowym Sączu o metodach myślenia kreatywnego. Autor esejów o poezji i zwierzętach zmyślonych, a nawet jakichś wierszy.

Oficyna Wydawnicza "Impuls"

Autor

Michał Jasieński

ISBN druk

978-83-8294-291-0

ISBN e-book

978-83-8294-305-4

Objętość

276 stron

Wydanie

I, 2024

Format

B5 (160X235). E-book: PDF

Oprawamiękka, klejona, folia matowa

Wstęp    

1. Świadomość własnego myślowego bałaganiarstwa    
2. Myślenie krytyczne potrzebuje obiektywizmu w wyborze kryteriów   
3. „Cuda, cuda ogłaszają!”   
4. Myślenie krytyczne i kreatywność nie potrzebują ideologii ani z prawej, ani z lewej strony   
5. O budowaniu tożsamości, także narodowej    
6. O zadawaniu pytań i szukaniu przyczyn     
7. Zasada dostępności psychicznej oraz znaczenie powszechności opinii   
8. Autor tak, autorytet nie    

Część 1. Kategorie i klasyfikacje     

Rozdział 1. O logice klasyfikowania    

1.1. Encyklopedia Borgesa, czyli o splątanych kategoriach    
1.2. Domeny doświadczenia i mitologie 

Rozdział 2. Obiekty czy relacje, rzeczowniki czy czasowniki?   

2.1. Zasady, na których opieramy klasyfikowanie    
2.2. Kto gdzie przynależy?     

Rozdział 3. Rasy jako przykład klasyfikowania ludzi napędzanego przez ideologię     

3.1. Wygląd     
3.2. Myślenie    
3.3. Idea rasy w kulturze     
3.4. Psychologia rasizmu   
3.5. Rasa czy inne cechy, czyli Martin Luther King czy Malcolm X?  

Rozdział 4. Płeć biologiczna i tożsamość płciowa jako wymiary klasyfikowania – spekulacje polemiczne

4.1. Różnorodność tożsamości płciowej    
4.2. Czy wypowiadać się o płci i kategoriach tożsamości płciowej?   
4.3. Jak wypowiadać się o kategoriach tożsamości?   
4.4. Nie ma sportów „kobiecych”, są sporty „żeńskie”    
4.5. Zakończenie, czyli „nie pytaj i nie mów” o genderze  

Rozdział 5. Szaleństwo katalogowania – preteksty zawsze się znajdą   

5.1. Pany i chamy – klasyfikowanie ludzi napędzane przez poczucie wyższości klasowej     
 5.2. Nieprawidłowi bogowie – klasyfikowanie ludzi napędzane przez wiarę religijną     
 5.3. Epitety to objawy (bezsilnej) kategoryzacji    
 5.4. Zakończenie     

Część 2. Skala, zmienność i przewidywalność świata   

Rozdział 6. O ograniczeniach naszego poczucia skali zdarzeń   

6.1. Wizualizacja skali: długość jako obraz czasu    
 6.2. Konsekwencje przyrastania i ubywania    
 6.3. Ilościowa ocena zjawisk jest niełatwa i wrażliwa na presję „towarzyską”     

Rozdział 7. Losowość

 7.1. Szukanie sensu tam, gdzie jest lub tam, gdzie go nie ma    
 7.2. Kłopoty z oceną prawdopodobieństwa zdarzeń, gdy niecierpliwie oczekujemy „sprawiedliwości dziejowej” – błąd gracza     
 7.3. Kłopoty z oceną prawdopodobieństwa zdarzeń, gdy stereotypy wygrywają –błąd zbitek pojęciowych 

Część 3. Decyzje    

Rozdział 8. Ograniczenia i założenia, czyli nasze myślenie ma różne wyrostki robaczkowe     

8.1. Podejmowanie decyzji – kłopoty z podejściem klasycznym     
 8.2. Ograniczona racjonalność w życiu codziennym i społecznym     
 8.3. Milczące założenia   

Rozdział 9. Asymetrie, konteksty i zakotwiczenia targają naszym „zdrowym” rozsądkiem    

9.1. Ryzyko czy bezpieczeństwo     
 9.2. Analiza kosztów i zysków przy podejmowaniu decyzji – konteksty, czyli efekt otoczenia  
 9.3. Efekt zakotwiczenia, czyli dlaczego noszę zielone szelki     

Rozdział 10. Użyteczność zysków i strat     

10.1. Nasze decyzje: co nam w głowach siedzi, czyli aukcje jako poligon doświadczalny    
10.2. Zasada drugiej ceny   
10.3. Aukcja banknotu: inna wersja zasady drugiej ceny     
10.4. Przywiązanie do zysków i niechęć do strat    
10.5. Rozdzielanie zysków i łączenie strat     
10.6. Konflikt pomiędzy wartościami materialnymi i niematerialnymi     

Rozdział 11. O podejmowaniu decyzji, gdy sprawy są skomplikowane    

11.1. Błąd Leibniza, czyli ograniczona racjonalność może wynikać z niedostatecznej cierpliwości     
11.2. Ułamkowy menedżer, czyli nasza niemoc może wynikać z zapatrzenia na matematyczną elegancję   
11.3. Sztuczka Jeffersona (i D’Hondta), czyli ułamkowy poseł    
 11.4. Problem Monty’ego Halla. Gdy ograniczona racjonalność wynika po prostu ze złożoności problemu    
 11.5. Metoda Saaty’ego, czyli decyzje pod kontrolą    
 11.6. Zadanie Wasona, czyli odwracamy karty, aby potwierdzać, ale lepiej jest zaprzeczać  

Część 4. Przyczyny    

Rozdział 12. Analizowanie przyczyn – metody lekkie, łatwe i przyjemne   

 12.1. Metoda pytań „dlaczego?”    
 12.2. Diagram „ościsty” (Ishikawy) – porządkowanie myślenia o przyczynach     
 12.3. Analiza jakości pracy – przykład uporządkowanego myślenia o przyczynach    

Rozdział 13. Kryteria dla ustalenia związku przyczynowego pomiędzy zjawiskami   

 13.1. Siła związku   
 13.2. Zgodność    
 13.3. Specyficzność     
 13.4. Związek czasowy     
 13.5. Gradient     
 13.6. Sens     
 13.7. Spójność  
 13.8. Eksperyment     
 13.9. Analogie   
13.10. Uwagi końcowe o przyczynach, odpowiedzialności i winie    

Rozdział 14. Eksperymenty w służbie racjonalności, czyli czy można zrozumieć świat  bez statystyki    

 14.1. Prawidłowy opis świata pełnego zmienności     
 14.2. Efekty placebo i nocebo  
 14.3. Co to jest „próba podwójnie ślepa”?   
 14.4. Testowanie przepowiedni astrologicznych    
 14.5. Testowanie przepowiedni różdżkarskich    
 14.6. Testowanie homeopatii   
 14.7. Testowanie skuteczności modlitwy wstawienniczej   
 14.8. Mechanizmy „ponadnaturalne”?  Na szczęście badanie ich nie ma dla nas żadnego znaczenia!    

Krótka modlitwa racjonalisty   
Podziękowania  
Spis rycin   
Bibliografia     
Przypisy

O budowaniu tożsamości, także narodowej

Wróćmy jeszcze do kwestii ingerowania poglądów politycznych w nasze życie. Wydaje mi się, że często jest tak, jakbyśmy sądzili, że nie da się zbudować naszej osobistej tożsamości bez koniecznego zadeklarowania się po jednej z ideologicznych stron – prawej lub lewej. Tak jakby to było niemożliwe, aby stworzyć program partii politycznej bez koniecznego odnoszenia się do programów istniejących partii z prawicy i lewicy. Na pewno można!

Konstruujemy wtedy bowiem nasz program z zupełnie innych pojęć, pomysłów, odnośników do wydarzeń historycznych i bohaterskich postaci, wzorców etycznych i obyczajów. Czyli niekoniecznie „Bóg, honor, ojczyzna” i niekoniecznie Jan Paweł II, Piłsudski i Dmowski. Zamiast tego, na przykład, „przyroda, sztuka, współpraca, nauka, przedsiębiorczość” oraz Stanisław Staszic, Olga Boznańska, Tadeusz Boy-Żeleński, Maria Skłodowska-Curie i Eugeniusz Kwiatkowski. Można znaleźć także przykłady współczesne: Adam Wajrak, Maria Peszek, Janina Ochojska, Michał Bilewicz i Ryszard Florek.

Nie Grunwald (1410), Cud nad Wisłą (1920) i katastrofa w Smoleńsku (2010), tylko rozpoczęcie ochrony przyrody Tatr (1868), budowa portu w Gdyni (1921), powstanie MONAR-u (1978), festiwal w Jarocinie (1980) i odkrycie pierwszej planety pozasłonecznej (1992).

Zwróćmy uwagę, że podałem przykłady wyłącznie związane z Polską, a to może być znacznym ograniczeniem, bo jesteśmy w końcu obywatelami świata i nie musimy zawężać naszych punktów odniesienia tylko do tych nasączonych „polskością”. Nawiązując do, zaproponowanej przeze mnie, wielkiej piątki „przyroda, sztuka, współpraca, nauka, przedsiębiorczość”, dlaczego nie: Rachel Carson, Maria Callas, Robert Schuman, Jonas Salk, oraz Henry Ford? Albo, bardziej współcześnie: David Attenborough, Lady Gaga, Angelina Jolie, Neil deGrasse Tyson oraz Anne Wojcicki?

Oczywiście eurocentryczność oraz „anglosaskość” tych obu list aż bije w oczy. A może to być taka lista: Marina Silva, Nusrat Fateh Ali Khan, Nelson Mandela, Tu Youyou, Muhammad Yunus? Każda z tych osób zasługuje na to, aby poczytać o niej w Wikipedii. Zachęcam, bo są to naprawdę wspaniałe postacie.

Co jest jeszcze charakterystycznego w tej trójce pojęć „Bóg, honor, ojczyzna”? Znacznie łatwiej jest być ich wyznawcami, bo nie wymaga to żadnej wiedzy ani umiejętności! Każdy może być ekspertem od tych spraw. Każdy ma swoje wewnętrzne oprogramowanie związane z wiarą religijną, od bardzo rozbudowanego (osoby głęboko wierzące) do niedziałającego (ateiści). Każdy może się unosić honorem, czcić pamięć żołnierzy wyklętych i nosić znaczek Polski Walczącej w klapie marynarki, nawet jeżeli osobiście nie miał z tym nic wspólnego, nigdy nie był wyklęty ani nigdy nie walczył o Polskę! Każdy może szermować raczej nieprecyzyjnymi pojęciami „patriotyzm” i „ojczyzna”. Nie ma tutaj żadnej bariery wejścia, a patriotyczne wzmożenie jest wręcz podniecające!

Natomiast „przyroda, współpraca, nauka, przedsiębioczość, sztuka” to punkty odniesienia wymagające pracy i wiedzy! To jest wyzwanie. „Przyroda” oczekuje od nas powściągnięcia ludzkiej zachłanności w eksploatacji świata, wrażliwości i rozumienia relacji pomiędzy organizmami oraz szacunku dla skomplikowanych praw fizyki, chemii i biologii. Recykling odpadów jako jeden z objawów tego szacunku to przecież spora fatyga. „Nauka” opiera się na ciężkiej pracy badawczej i zaangażowaniu wielkiej ilości czasu. „Współpraca” wymaga tolerancji dla innych i delikatności budującej kapitał społeczny. „Przedsiębiorczość” to odwaga wystawienia się na ryzyko bankructwa i straty zainwestowanych środków. Wreszcie „sztuka” to umiejętność wyczarowania piękna i mądrości z niczego.

To wszystko bywa trudne i męczące. Znacznie łatwiej jest w USA na Twitterze oskarżyć kogoś o seksizm, rasizm, homofobię i transfobię i, dzięki temu, zaistnieć w mediach jako obrońca sprawiedliwości społecznej. Tak samo jak w Polsce, znacznie łatwiej jest otworzyć rdzennie polskie piwo Okocim, zawinąć się w szalik z napisem POLSKAi ryczeć: „Polacy, nic się nie stało”.

Zobacz także

Polecane tytuły ( 8 inne tytuły w tej samej kategorii )

Nowa rejestracja konta

Posiadasz już konto?
Zaloguj się zamiast tego Lub Zresetuj hasło