WARTOŚĆ HARCERSTWA

WARTOŚĆ HARCERSTWA

ISBN: 978-83-7850-604-1
18,00 zł
Czas dostawy publikacji papierowych kurierem InPost 24 godziny

Seria wydawnicza „Przywrócić Pamięć” ma przybliżyć współczesnemu społeczeństwu publikacje założycieli ruchu skautowego, twórców rozwoju idei i metodyki harcerskiej z lat 1911–1939.

Reprint wydania z 1925 r.: "WARTOŚĆ HARCERSTWA"

Ilość

Seria wydawnicza „Przywrócić Pamięć” ma przybliżyć współczesnemu społeczeństwu publikacje założycieli ruchu skautowego, twórców rozwoju idei i metodyki harcerskiej z lat 1911–1939.

Reprint wydania z 1925 r.: "WARTOŚĆ HARCERSTWA"

SZLAKI HARCERSTWA!

Dla Ojczyzny umrzeć zdolni Umieliśmy wroga bić Dziś umiemy duchem wolni Wspólnym trudem dla niej żyć.

M. Konopnicka

Pomimo, że Harcerstwo weszło w drugie dziesięciolecie swej pracy, olbrzymia część społeczeństwa naszego nie uświadamia sobie potrzeb, celów i dążeń Harcerstwa. Obojętność na sprawy najżywotniejsze dla życia społecznego, bierność, przyglądanie się zboku, odsuwanie się w ciasny kąt swego zaścianka od areny życia — to zdaje się, że nie dodatnie strony naszego społeczeństwa. Nam nie wolno być obojętnymi, nie wolno zamykać oczu na to, co się dzieje wokoło nas, nie wolno zapominać o wszystkiem, a myśleć tylko o sobie i o ciasnem bliskiem sobie ludzi kole. Społeczeństwo musi rozszerzać swe widnokręgi na sprawy społeczne — wyjrzeć potrzebuje na drogi któremi podąża Harcerstwo, zainteresować się niem — popierać je tak, jak popiera społeczeństwo angielskie swój skauting.

Nie potrzebuję udowadniać, że wychowanie to barometr życia społecznego, że albo wskaże on jasną radosną pogodę, albo burzę, słoty i wiatry wywrotne.

Harcerstwo dzisiejsze to barometr wychowawczy.

Zadanie jego — to wychowanie młodzieży na dzielnych i pożytecznych obywateli kraju. Jak ongiś chluba naszej myśli wychowawczej, Komisja Edukacyjna, za hasło swej pracy wzięła proste, a mocarne słowa, że: „pragnie wychować Polaka, któremu byłoby dobrze i z którym byłoby dobrze“ — to Harcerstwo polskie, dzisiejsza, nowożytna „Komisja Edukacji Narodowej“ idzie w te same ślady. Harcerstwo ma wychować Polaka współczesnego, zdolnego do życia państwowo-twórczego, świadomego celów i potrzeb kraju, wytrwale „bez chwilowych wybuchów“ pracującego i walczącego o potęgę i szczęście Polski w świecie narodów.

Ale zanim takiego współczesnego „Tytana Polaka“ Harcerstwo wyda — pracę swą rozpoczyna ono od gruntownej przebudowy, od przeorania pługiem wychowania dawno pozostawionej ugorem duszy polskiej, od wyplenienia chwastów, które głęboko korzeniami wrosły w naszą narodową Psyche. Polak współczesny, Polak wolnej i Niepodległej Ojczyzny, innym być musi od Polaka „urodzonego w niewoli, skutego w powiciu“. — Zadanie współczesnego Polaka — to utrwalenie niepodległości nie masą posiadanych wad, lecz hartem ducha, potęgą wiedzy i siłą ciała. Symbol Polski powstającej to żołnierz, weteran, legjonista z bronią w dłoni; — symbol Polski współczesnej i przyszłej to też żołnierz, ale więcej rolnik pługiem pracy orzący zagon ojczysty — to jednak nie rolnik-wieśniak, ale więcej rolnik-Obywatel, któremu ziemia do pracy — to kraj cały.

Ale współczesny nowy Polak z nieba nie spadnie — Opatrzność nam go nie da — jeśli społeczeństwo same w swoich zdrowych organizacjach wychowawczych nie wychowa.

Harcerstwo takich obywateli ma wychować, to są jego żywotne drogi, któremi zmierza do celu swego. Jeśli w mniemaniu dzisiejszego społeczeństwa Harcerstwo niegodne jest uwagi, niech zastanowi się nad szalonym krokiem swego czynu — jeśli zaś w społeczeństwie drogi są jasne i proste, niech pozostanie ono na pięknie brzmiącym frazesie o Harcerstwie, niech się nim zainteresuje, pozna i poniesie serdeczną pomoc moralną i materjalną. Ci wszyscy, którzy Harcerstwu pragną swe usługi i siły ofiarować, którzy pragną nieść mu pomoc moralną i materjalną — niechaj wiedzą, że służą pomocą nie mrzonce, nie fikcji, nie utopji społecznej, ale Ruchowi Społecznemu, który szeroką falą rozlał się po ziemi naszej, którego prąd jest silny i grzmiący, głęboki i cichy, jak głębokiemi i pełnemi zdrowych wód są jego źródła. Harcerstwo — to Ruch Społeczny oparty na zasadach trwałych jak stal hartowana, na: idei chrześcijańskiej i narodowej.

F. Krzysztof

199 Przedmioty

Opis

Książka papierowa
oprawa twarda

Grochowski Kazimierz

Podharcmistrz Kazimierz Grochowski – urodzony w 1897 roku, zmarł w 1945 roku w niemieckim obozie koncentracyjnym w Neugame.

1915 – 1916 – członek Lubelskiej Komendy Junackiej

1918 – drużynowy V LDH im. Tadeusza Kościuszki przy Szkole Rzemiosła S. Seroczyńskiego

1919 – 1920 – komendant Hufca Lublin 1920 – dowódca Lubelskiego Batalionu Harcerskiego

1921–1925 – komendant Lubelskiej Chorągwi Harcerzy

1921 – członek Tymczasowego Zarządu Oddziału Okręgu Lubelskiego ZHP

Autor publikacji O drogę harcerstwa (1924)

S.J. Dąbrowski, S.A. Tryczyński, Słownik biograficzny lubelskiego harcerstwa 1911–2001, Lublin 2001, s. 70.

Na marginesie wolnościowych rocznic...

Nie ma wolności bez … skautingu.

Nie pamiętam już który to był rok i miesiąc, 1985, 1986, a może następny. Z pewnością przed 1989. Późna jesień lub początek zimy i ta dziwna pora nadania filmu długo po północy. Wiadomość o nim przekazywana była pół konspiracyjnie: „włącz w nocy program 1 TVP będzie film o skautingu….” . W drukowanych programach telewizyjnych był tylko zapis: Film dokumentalny (bez tytułu i informacji o treści).

To było niewiarygodne! Od 1948 r od zerwania przez Naczelnictwo ZHP związków ze skautingiem przez wszystkie lata socjalizmu był to temat tabu lub co najwyżej można było mówić o nim źle… Brakowało o skautingu książek i rzetelnej wiedzy nie tylko o czasie współczesnym, rozwoju i aktywności tego ruchu, ale także o okresie II RP i polskich sukcesach oraz osiągnięciach na arenie skautowej. Lewicowi historycy i partyjni działacze ZHP wyłuskiwali z historii harcerstwa te fakty, które pasowały im do uwiarygodnienia zmian ideowo-organizacyjnych, opieki PZPR, przynależności do federacji komunistycznych związków młodzieży, a w perspektywie pionierskiego charakteru organizacji. I oto nagle po "nocy stanu wojennego", pojawia się film dokumentalny o twórcy, założeniach i ponadczasowych wartościach skautingu…. Wówczas jeszcze nie polskiego, ale pokazującego, że miejsce harcerstwa jest po „tamtej stronie”, wśród wielkiej, światowej rodziny skautowej. Na filmie widać wyraźnie liczne flagi polskich harcerzy witających Baden Powella podczas światowego zlotu skautów, Jamboree, w Vogelenzang w Holandii w 1937 roku.

Musiało upłynąć jeszcze wiele lat, by w 1996 roku ZHP został przyjęty (powrócił) do Światowej Organizacji Ruchu Skautowego. Nie był to powrót łatwy, automatyczny. Trzeba było obrad okrągłego stołu, rozpadu PZPR, zmian i demokratyzacji życia politycznego w kraju, wolności w decydowaniu o jego losach i kształcie zachodzących zmian. Partyjne (post-partyjne) władze ZHP musiały jeszcze dokonać zmian statutowych organizacji, by były zgodne w pełni z wymogami WOSM. W czerwcu 1995 roku Nadzwyczajny Zjazd ZHP dokonał niezbędnych zmian.

17 stycznia 1996 roku w wyniku głosowania została podjęta jednogłośnie decyzja o powrocie ZHP do Światowej Organizacji Ruchu Skautowego. 7 marca Biuro Światowe WAGGGS poinformowało ZHP o ponownym przyjęciu do Światowego Stowarzyszenia Przewodniczek i Skautek.

Emitowany przez TVP, po zniesieniu stanu wojennego, dokument nie tylko zwracał uwagę na wartość idei skautowej ale także wzbudzał nadzieję wśród tych instruktorów dla których oczywistym był powrót i udział harcerstwa w Światowej Organizacji Ruchu Skautowego. Warto obejrzeć nagrywany przed laty na taśmę magnetowidową film lub sięgnąć do jego wersji telewizyjnej prezentowanej na stronie dolnośląskiej Chorągwi ZHP pod linkiem:

http://dolnoslaska.zhp.pl/?artykul=246 to też "okruch" naszej wolnościowej historii.

Hm. Wojciech Śliwerski

Zobacz także

Nowa rejestracja konta

Posiadasz już konto?
Zaloguj się zamiast tego Lub Zresetuj hasło