• Obniżka
Niepewność w społeczeństwie współczesnym

Niepewność w społeczeństwie współczesnym

Podtytuł: Studium socjopedagogiczne
ISBN: 978-83-8095-144-0
40,00 zł
37,00 zł Zniżka 3,00 zł
Czas dostawy kurierem InPost 24 godziny

Książka ta składa się z 4 rozdziałów, w których to bliżej przyglądniemy się od strony merytorycznej i praktycznej definicjom oraz słowami klucz związanymi z niepewnością w społeczeństwie współczesnym.  [...]

Ilość

Książka Bożeny Majerek konstruktywnie wpisuje się w obecne [...] dyskusje na temat przemian kultury współczesnej i związanych z nimi rekonstrukcji tożsamości człowieka. [...] To publikacja stojąca na bardzo wysokim poziomie merytorycznym – i to zarówno w kontekście […] założeń teoretycznych i metodologicznych, narracji oraz argumentacji, jak i konkretnych rezultatów analitycznych. [...] Autorka dobrze porusza się w niej po „teoriach” i „rzeczywistościach” [...], a przeprowadzane narracje są mocno osadzone – w wyznaczonej przez tytułowy problem – logice pracy. [...] Bożena Majerek nie konfrontuje wyłaniających się z analiz obrazów teorii, myśli i rzeczywistości, czy wyników dociekań badawczych z jakimkolwiek obrazami „idealnymi” czy „postulowanymi”. [...] Literatura […] jest bardzo reprezentatywna dla badanego problemu; jej bogactwo i dogłębność wykorzystania stanowi bardzo ważną zaletę książki. Autorka wykazuje przy tym dużą wrażliwość na przemiany kultury współczesnej i przemiany tożsamości, potrafiąc je jednocześnie bardzo dobrze „skonceptualizować” oraz poddać wnikliwej analizie. Wykazuje się przy tym ogromną erudycją, a także umiejętnością myślenia w kategoriach interdyscyplinarnych (nauka o edukacji, socjologia kultury, psychologia itd.).

Fragment recenzji prof. zw. dr. hab. Zbyszko Melosika

Bożena Majerek ukazuje niepewność jako trwały atrybut bytu człowieka, który mierzy się ze złożonością wciąż przerastającego go świata. [...] Autorka przytacza koncepcje i poglądy wielu naukowców krajowych i zagranicznych, dając tym samym dowody dobrej znajomości literatury. [...] Jej zdaniem kategoria niepewności przestaje mieć współcześnie jedynie kontekstowe znaczenie, staje się wręcz kategorią podstawową. W związku z tym książka Niepewność w społeczeństwie współczesnym. Studium socjopedagogiczne dotyczy ważnej problematyki, która jest zbyt rzadko podejmowana w polskiej literaturze pedagogicznej. Na aprobatę zasługuje interdyscyplinarny charakter prowadzonych analiz i włączenie do rozważań pedagogicznych filozofów, psychologów i przedstawicieli innych nauk społecznych i humanistycznych. [...] Na uwagę zasługuje ostatni rozdział, w którym ukazano kierunki działań edukacyjnych i pracy nad sobą poszczególnych ludzi. Mogą one przyczynić się do ograniczenia zjawiska niepewności człowieka w warunkach gwałtownej zmiany, nierzadko występującego chaosu oraz wyzwań przyszłości [...].

Fragment recenzji prof. zw. dr. hab. Mirosława Szymańskiego


Opracowana monografia składa się z czterech kolejnych rozdziałów, w których podjęto analizę różnych obszarów niepewności. Uznając, że wymaga ona doprecyzowania w sferze leksykalnej i znaczeniowej, w pierwszym rozdziale przedstawiono różne sposoby definiowania i problematyzowania podstawowego terminu. Poszukując znaczenia niepewności, nakreślono dwa przeciwstawne stanowiska. Pozytywne upatruje w niej przede wszystkim czynnika rozwoju, kreatywności i innowacyjności, negatywne łączy ją zazwyczaj z zagrożeniem, niepokojem i lękiem. Podejmując natomiast próbę usystematyzowania przejawów niepewności ze względu na wybrane kryteria (m.in. liczebność, umiejscowienie, czas, możliwość osobistego doświadczania czy dostępność informacji), przedstawiono różne jej rodzaje i wymiary. Na podstawie przeprowadzonej analizy literatury opisano również wybrane czynniki, które mają wpływ na postrzeganie niepewności (tj. tolerancja niepewności i niejasności, wsparcie i zaufanie społeczne, indywidualistyczna i kolektywistyczna orientacja społeczna oraz manipulacja medialna). W podrozdziale 1.6 dokonano pogłębionej analizy porównawczej niepewności i ryzyka, uznając, że ich rozróżnienie w rzeczywistości jest często sztucznie podtrzymywane.

Na rozdział drugi złożyły się cztery kolejne podrozdziały, w których zrealizowano identyfikację źródeł niepewności. Analizując przyczyny egzystencjalne, wskazano przede wszystkim na doświadczanie przez człowieka skończoności życia, nieprzewidywalności i niemożności kontrolowania i przewidywania przyszłości. Wśród najważniejszych cywilizacyjnych źródeł wymieniono m.in. katastrofy i kryzysy ekologiczne, globalne kryzysy finansowe, wojny i konflikty zbrojne, terroryzm i totalitaryzm. Ponadto uznano, że efekty globalnych zmian i przeobrażeń będą przejawiały się poprzez konkretne zjawiska i wydarzenia w skali makrospołecznej (np. bezrobocie, bieda i ubóstwo, iluzoryczność wykształcenia, mobilność). Te z kolei przekładać się będą na codzienne życie jednostek, wyznaczając mikrospołeczne i jednostkowe źródła niepewności (np. zanik i utrata więzi społecznych, prywatyzacja życia społecznego, konieczność samodzielnego dokonywania wyborów, świadomość ryzyka i zagrożenia).

W rozdziale trzecim dokonano charakterystyki wybranych sposobów reagowania i funkcjonowania człowieka w sytuacjach niepewnych. Uznano, że w przypadku „niepewności obiektywnej” (np. śmierć, przemijanie, los, przyszłość) działania ludzi koncentrują się przede wszystkim na eliminowaniu negatywnych reakcji emocjonalnych (tj. lęk, niepokój czy panika), przyjmując stanowisko pragmatycznej akceptacji i przyzwyczajania się do tego, co nieuniknione. Większe natomiast spektrum działania zidentyfikowano w przypadku „niepewności subiektywnej”, opisując kolejno potoczne oraz naukowe i społeczne sposoby konstruowania rzeczywistości. Podejmowane działania zarówno przez jednostkę (m.in. przesądy, zabobony, wróżby, koncepcje prywatne i myślenie potoczne), jak i społeczeństwo (m.in. przewidywanie, prognozowanie, planowanie, radykalne zaangażowanie i kontrolowanie) mają na celu redukowanie poziomu niepewności. Istotnym wynikiem przeprowadzonej analizy literatury było stwierdzenie, że w pedagogice niestety prawie w ogóle nie podejmuje się problematyki niepewności, chociaż jest ona czynnikiem dookreślającym właściwie każdą sytuację i zjawisko edukacyjne. W związku z tym ostatni, najobszerniejszy rozdział książki dotyczy właśnie edukacji wobec niepewności i wieloznaczności. Przedstawiono w nim propozycje priorytetowych działań na rzecz edukacji otwartej, podejmując m.in. rozważania na temat konieczności rozwoju nowych instytucji kształcenia, doradztwa i terapii, prowadzenia edukacji na rzecz tolerancji niepewności, uznania wątpienia jako istotnej strategii edukacyjnej, wspierania edukacji globalnej, całościowej i permanentnej, służącej dialogowi i porozumieniu w obliczu różnorodności, promowaniu edukacji wobec zagrożeń i ryzyka, wspieraniu działań mających na celu autokreację i samorealizację, podnoszenie świadomości w kontekście czasu i przestrzeni oraz oddziaływań medialnych.

Studium socjopedagogiczne
50 Przedmioty

Opis

Książka papierowa
oprawa miękka

Bożena Majerekdr hab. Bożena Majerek - doktor nauk humanistycznych w zakresie pedagogiki. Adiunkt w Instytucie Pracy Socjalnej Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie. Kierownik Międzywydziałowego Studium Pedagogicznego. Opiekun Koła Naukowego Studentów Pracy Socjalnej UPJPII. Członek Niemieckiego Towarzystwa Socjologicznego (DGS), Austriackiego Stowarzyszenia Badań i Rozwoju Naukach o Wychowaniu (ÖFEB) oraz Międzynarodowego Stowarzyszenia Badań i Rozwoju w Naukach o Wychowaniu (FICE). Ekspert Rzecznika Praw Obywatelskich (2009-2012). Członek Rady Naukowej Journal Sozialpädagogik. Recenzentka Zeszytów Pracy Socjalnej. Autorka i współautorka licznych monografii oraz artykułów naukowych. Wykonawca kilku międzynarodowych oraz krajowych projektów badawczych. Zainteresowania naukowe koncentruje przede wszystkim wokół problemów i strategii życiowych człowieka w warunkach zmiany społecznej.

Oficyna Wydawnicza "Impuls"

Autor

Majerek Bożena

ISBN druk

978-83-8095-144-0

ISBN e-book

 

Objętość

350 stron

Wydanie

I, 2018

Format

B5 (160x235)

Oprawamiękka, klejona

Wprowadzenie 

Rozdział 1.  Niepewność jako kategoria społeczna 

1.1. Wybrane sposoby definiowania i problematyzowania niepewności 

1.2. Nadawanie znaczenia niepewności 

1.3. Przejawy niepewności 

1.4. Rodzaje i wymiary niepewności 

1.5. Wybrane czynniki wpływające na sposób postrzegania niepewności 

1.5.1. Tolerancja niepewności i niejasności 

1.5.2. Wsparcie społeczne 

1.5.3. Zaufanie społeczne 

1.5.4. Indywidualistyczna i kolektywistyczna orientacja społeczna

1.5.5. Media i manipulacja społeczna 

1.6. Ryzyko a niepewność 

Rozdział 2.  Źródła niepewności   

2.1. Egzystencjalne źródła niepewności 

2.2. Cywilizacyjne źródła niepewności   

2.3. Makrospołeczne źródła niepewności 

2.4. Mikrospołeczne i jednostkowe źródła niepewności 

Rozdział 3. Działania w obliczu niepewności 

3.1. Pragmatyczna akceptacja i przyzwyczajenie 

3.2. Redukcja niepewności poprzez potoczne konstruowanie rzeczywistości 

3.2.1. Przesądy, zabobony i wróżby  

3.2.2. Koncepcje prywatne i myślenie potoczne 

3.3. Strategie naukowego i społecznego konstruowania rzeczywistości 

3.3.1. Zgadywanie, przewidywanie i prognozowanie 

3.3.2. Planowanie i podejmowanie decyzji 

3.3.3. Strategie radykalnego zaangażowania i kontrolowania 

Rozdział 4.  Edukacja wobec niepewności i wieloznaczności 

4.1. Rozwój instytucji kształcenia 

4.2. Edukacja na rzecz tolerancji niepewności

4.3. Wątpienie jako strategia edukacyjna 

4.4. Edukacja całościowa i permanentna  

4.5. Edukacja konstruktywistyczna 

4.6. Edukacja dla dialogu i porozumienia 

4.7. Edukacja obywatelska   

4.8. Edukacja wobec różnorodności i nadmiaru 

4.9. Edukacja na rzecz poczucia bezpieczeństwa  

4.10. Edukacja wobec konieczności podejmowania ryzyka 

4.11. Lokalna edukacja globalna 

4.12. Edukacja do autokreacji i samorealizacji  

4.13. Edukacja na rzecz ekologii czasu i przestrzeni 

4.14. Edukacja medialna 

4.15. Edukacja emancypacyjna 

Zakończenie 

Bibliografia 

Spis schematów   

Spis tabel   

Indeks osób  Indeks rzeczowy 

Wprowadzenie

Fenomenem ludzkiej egzystencji jest fakt, że towarzyszy jej bezwzględna niepewność. Człowiek próbuje rozwikłać zagadkę istnienia, nadać mu sens i znaczenie, ale zawsze pozostaje w nim to poczucie, że pomimo usilnych starań kolejnych pokoleń i tak nie wszystko pozna i zrozumie. Nadal jednak żyjemy, planując i podejmując decyzje, jakby prawie wszystko było wiadome, oczywiste i przewidywalne. Niepewność jest zatem taką kategorią społeczną, która wypełnia całą przestrzeń życia człowieka. Będąc rezultatem wielu zjawisk i przeobrażeń politycznych i kulturowych, generuje nowe wydarzenia i problemy społeczne. Każda epoka ma swój właściwy rytm i klimat. Czasy nam współczesne w porównaniu do minionych wydają się bardziej płynne, nietrwałe i zmienne. To epoka, w której zmiany następują po sobie tak szybko, że często tracimy na nimi poczucie kontroli i coraz trudniej nam dostrzec ich wartość i sens. W takiej rzeczywistości pewność stała się towarem deficytowym, a niepewność codziennym doświadczeniem (Lantermann i in. 2009). Zmiany społeczne dokonywały się od zawsze, ale obecnie mają radykalny i nieprzewidywalny charakter, rozprzestrzeniają się błyskawicznie, skokowo, nieprzewidywalnie i ryzykownie. Wysoki poziom złożoności oraz dynamika tych przemian nie pozostawiają wiele czasu na zastanowienie, nadążanie, uzasadniające oceny, rozumienie i nadawanie sensu. Wydaje się, że współczesny świat staje się coraz bardziej nieprzewidywalny, niepewny i niepoddający się kontroli. W różnych sferach życia codziennego (zdrowie, rodzina, przyjaciele, znajomi, praca, mieszkanie, kształcenie, czas wolny) ludzie doświadczają niepewności, kruchości czy braku poczucia sprawstwa. Człowiek doświadcza jednocześnie tego, co kusi i obiecuje powodzenie, jak i tego, co zniechęca i grozi porażką. Coraz częściej pojawiają się takie możliwości działania, które obarczone są zarówno ryzykiem klęski, jak i szansą powodzenia. Chodzi o przelotne, krótkotrwałe zdarzenia z otwartym i nieprzewidywalnym horyzontem czasowym, niosące zapowiedź sukcesu i sporych osiągnięć. Jednocześnie sytuacje te łączą się z ryzykiem klęski i utratą tego wszystkiego, co już zostało osiągnięte. „Nic nie jest więcej pewne i niezawodne, doświadczenie nie liczy się, wszystko jest możliwe” (Schröder 2003, s. 248). Podobnie uważa Mirosław J. Szymański, pisząc, że:

[…] owa przygodność, spontaniczność czy sytuacyjny charakter istniejących warunków i okoliczności powodują poczucie niepewności i lęku, którego doświadczają nie tylko wykluczeni i zmarginalizowani, lecz także ludzie sukcesu, gdyż nawet największe powodzenie nie musi być trwałe, może ulec rozdrobnieniu, a nawet zamienić się w klęskę (Szymański 2014, s. 49).

Ponieważ skończyła się epoka tradycji i wiary w to, że człowiek może się uporać z niepewnością, stosując odpowiednie metody, środki i narzędzia, wśród wizji pojawiających się na przełomie wieków najwięcej uwagi i zainteresowania zyskały te, które głosiły koniec dotychczasowych dziejów ludzkości. W związku z tym ogłoszono:

„koniec historii”, gdyż cywilizacja europejska dotarła do kresu swoich możliwości, osiągnęła najlepsze i trwałe rozwiązania w zakresie demokracji politycznej, gospodarki, dobrobytu i wygody życia rodzin; „koniec geografii”, gdyż zanikają granice przestrzenne dla wymiany informacji, komunikacji między ludźmi, komunikacji ludzi po świecie, nie ma granic dla przepływu kapitałów, towarów i wzorów kultury masowej; zacieraniu ulegają granice między systemami i państwami; „koniec nauki”, ponieważ ludzkość dotarła do kresu swoich możliwości intelektualnych i technicznych; „koniec życia ludzkiego na Ziemi”, bo czeka nas zagłada w „wojnie cywilizacyjnej”; „koniec świata, jaki znamy” (Kwieciński 2007, s. 172–174). Klimat przełomu i wyjątkowości epoki można odnaleźć w wielu współczesnych koncepcjach próbujących nakreślić specyfikę czasu, m.in. mówi się o „społeczeństwie ryzyka” i „globalnym społeczeństwo ryzyka” (Beck 2002; 2007), „społeczeństwie katastrof” (Beck 2002), „kulturze ryzyka” (Giddens 2008), „społeczeństwie sieci” (Castells 2010), „społeczeństwie elastycznym” (Sennett 2006), „społeczeństwie eksperckim” (Giddens 2001), „społeczeństwie nowej nieprzejrzystości” (Habermas 2000), „płynnej nowoczesności” (Bauman 2006a), „nowej kulturze niepewności” (Bonss 2011), „cywilizacji lęku i niepokoju” (Kozielecki 2007; Bauman 2008a), „turboświecie” (Sztumski 2010), „kasynowej kulturze natychmiastowości i epizodyczności” (Bauman 2006a). Jednocześnie do opisu rzeczywistości bardzo często stosuje się takie określenia, jak nieprzewidywalność, niejednoznaczność, wie­loznaczność, niejasność, ambiwalencja, turbulencja, zmienność, niepewność czy ryzyko.

Zygmunt Bauman zastanawia się, jak to jest możliwe, iż pomimo, że jesteśmy najbardziej wyposażonym technicznie pokoleniem w historii ludzkości, to bardziej niż kiedykolwiek nęka nas uczucie niepewności i bezradności. Według niego nasza epoka jest epoką lęków, w której ludzie czują się zagrożeni, niepewni i przestraszeni, łatwo ulegają panice i żarliwiej niż kiedykolwiek poświęcają uwagę wszystkiemu, co łączy się z poczuciem pewności i bezpieczeństwa (Bauman 2008a). Nieco odmiennego zdania jest Ulrich Beck. Co prawda również twierdzi, że „społeczeństwo ryzyka” jest „społeczeństwem katastrof”, w którym stany wyjątkowe stają się czymś zupełnie normalnym, ale przy tym wszystkim zwraca uwagę na fakt, iż tym katastrofalnym zjawiskom towarzyszy zanik myślenia społecznego i skutecznej aktywności, próbującej chociażby ograniczyć zagrożenie i nie­pokój. Według niego:

[…] faza utajenia ryzyka zmierza ku końcowi. Niewidoczne zagrożenia stają się dostrzegalne. Szkody i zniszczenia natury przejawiają się już nie tylko w niedostępnej naszemu doświadczeniu chemiczno-biologiczno-fizycznej sferze oddziaływania, lecz coraz dotkliwiej atakują nasze oczy, nos i uszy (Beck 2002, s. 71).

Trudno nie zgodzić się z autorem tej wypowiedzi, śledząc medialne doniesienia o kolejnej katastrofie ekologicznej lub antropologicznej, wywołanej cyklonami, tsunami, trąbami powietrznymi, powodziami, suszami czy wybuchami i wyciekami w obiektach przemysłowych. W takich sytuacjach coraz częściej niepewność, niepokój i lęk miesza się z poczuciem bezradności i bierności.

Także Anthony Giddens opisuje nowoczesność jako „kulturę ryzyka”, zauważając, że […] ryzyko katastrofy ekologicznej, załamanie globalnych mechanizmów rynkowych czy powstawanie totalitarnych supermocarstw stanowi stały motyw naszego życia codziennego (Giddens 2008, s. 15).

Jego zdaniem „świat późno nowoczesny jest apokaliptyczny” przede wszystkim dlatego, że pojawiają się nowe formy ryzyka, jakich nigdy wcześniej nie znały poprzednie pokolenia. Według U. Becka nastąpiła zmiana znaczenia terminów, do tej pory bowiem funkcjonowało pojęcie „ryzyko osobiste”, natomiast obecnie coraz częściej zostaje ono zamienione na „globalne zagrożenie”, które dotyka całej ludzkości. Dawniej słowo „ryzyko” miało posmak odwagi i przygody, obecnie może dotyczyć samozniszczenia życia na ziemi (Beck 2002, s. 30).

Katastroficzną wizję świata przedstawia również Aurelio Peccei, uważając, że przyszłość już nigdy nie będzie kontynuacją teraźniejszości, a jej konsekwencją. Człowiek natomiast, jak nigdy dotąd, odgrywa rolę decydującą, z funkcji protagonisty zmienił się bowiem w kreatora lub wręcz dewastatora (Peccei 1987, s. 79). Niepewność, lęk i poczucie permanentnego zagrożenia eskalują również pod wpływem przyzwolenia na katastrofalny sposób narracji prowadzony w mediach. Jak zauważa Z. Bauman, współczesne doniesienia medialne, aby zostać dostrzeżone, muszą być wyraziste i szokujące, muszą „uderzyć z maksymalną siłą i natychmiast zniknąć […], gdyż muszą zrobić miejsce dla nowych, podobnie szokujących produktów” (Bauman 2006b, s. 190). Obecny przekaz informacji cechuje bowiem natychmiastowość (Giddens 2001). Wszystko to tworzy „kulturę kasyna”, gdzie długofalowe planowanie traci sens na rzecz epizodycznych zdarzeń, ciągłego zaczynania od początku, rezygnowania i ponownego angażowania się. Życie w kulturze kasyna jest raczej „zbiorem krótkich opowiadań niż powieścią” (Bauman 2006b, s. 190).

Wiek XX zapoczątkował walkę człowieka z czasem oraz pościg za uciekającym czasem. Ciągle przyspieszający świat stał się „turboświatem”, który charakteryzuje się narastającą szybkozmiennością, niepewnością oraz nieprzewidywalnością. Zdaniem Wiesława Sztumskiego prawdopodobnie dochodzimy już do kresu możliwości przystosowania się do takich szybkości i tak szybkich zmian, ponieważ wyczerpują się nasze zdolności adaptacyjne – cielesne i intelektualne. Jego zdaniem współczesna cywilizacja wytworzyła społeczeństwo „non stop”, w którym ludzie zmuszeni przede wszystkim względami ekonomicznymi próbują ciągle podnosić własną wydajność, „ścigając się” nawet z komputerami. Tempo przemieszczania się, dostosowywania, podejmowania decyzji, rezygnowania z działań stało się wyznacznikiem sukcesu życiowego, powodzenia, standardu życia, a nawet szczęścia jednostki.

Staramy się jak najbardziej racjonalnie gospodarować czasem, to znaczy żyć bez wytchnienia, wykorzystywać go w maksymalnym stopniu, by nie zmarnować żadnej sekundy, by zminimalizować chwile postoju wbrew naturalnej potrzebie odpoczynku i prawu do odpoczynku, by jak najwięcej zdziałać w jak najkrótszym czasie. Czas staje się coraz cenniejszy, a przestrzeganie rygorów czasowych staje się koniecznością (Sztumski 2006, s. 52).

Istotnym dopełnieniem tej charakterystyki epoki jest koncepcja Richarda Sennetta, który wprowadzając pojęcie „elastycznego kapitalizmu” wskazuje, że jego konsekwencją jest coraz więcej zagubionych i skazanych na porażkę ludzi. Jednocześnie ta elastyczna, rozbita na kawałki teraźniejszość nie pozwala ani przewidywać tego, co może się wydarzyć, ani planować to, co chciałoby się osiągnąć. Człowiek zatem biernie tkwi w niepewności, oczekując na przypadkowe zdarzenie, do którego będzie musiał się dostosować. Jeśli tego nie zrobi, to może zostać wykluczony (Sennett 2006).

Thomas Lemke uważa, że krótkotrwałość, niestabilność i niejasność są podstawowymi składnikami liberalnych koncepcji wolności, która stale jest zagrożona przez „niepewność”, wynikającą m.in. z obawy przed niedostosowaniem się do oczekiwań, społecznym odrzuceniem i marginalizacji (Lemke 2004). Istotnym elementem charakterystyki nowej rzeczywistości jest także pluralizacja stylów życia oraz konieczność dokonywani wyborów (Giddens 2001). Wskazane czynniki mają wpływ zarówno na życie jednostki, jak i jej relacje z innymi. Sławomir Krzychała, analizując prace Ulricha Becka, przedstawia trzy główne kierunki przemian w relacjach jednostki i społeczeństwa, wskazując na:

1. Wymiar wzrostu emancypacji społecznej – osoba we współczesnym społeczeństwie uwalnia się z tradycyjnych zależności od małych wspólnot lokalnych i stanowych, słabną historycznie ukształtowane struktury ekonomiczno-kulturowego poddaństwa, zanika przymus kolektywnych identyfikacji. Jednostka może sama autonomicznie organizować i projektować własne życie, własną biografię.

2. Wymiar zaniku stabilizacji społecznej – tradycyjne bastiony poczucia bezpieczeństwa, budowane zbiorowym wysiłkiem jako jasno określone normy i wzory zachowań, zanikają. Kolektywne instytucje kontroli i wartościowania nie są już „oczywistymi” i „niepodważalnymi” punktami orientacji, wyznacznikami osobistych decyzji. Jednostka sama musi organizować i projektować własne życie, własną biografię.

3. Wymiar powstawania nowych zależności społecznych – w nowoczesnym społeczeństwie powstają nowe formy kontroli, powiązań i zapośredniczeń. Swoboda ruchu jednostek zostaje ograniczona przez nowoczesne, instytucjonalne i ekonomiczno-polityczne struktury (narodowe i ponadnarodowe). Nowe globalne zagrożenia – np. skażenie ekologiczne, załamanie rynku finansowego – wyznaczają nową logikę zbiorowego ryzyka, doświadczanego jednak jako indywidualna trajektoria biografii, jako „własny” los (Beck 1986, za: Krzychała 2007, s. 11).

Zbigniew Bokszański, analizując procesy organizujące rzeczywistość, wskazuje przede wszystkim na fakt, że współczesny świat ma być samokonstytuującym się i samonapędzającym się procesem, który nie jest niczym determinowany i nie podlega żadnemu ogólnemu planowi. Świat ten jest również pluralistyczny i pozbawiony jakichkolwiek porządkujących zasad. Jego zdaniem należy zatem do tej charakterystyki wprowadzić pojęcie „rozproszonej obiektywności”, która wskazuje na brak jednoznacznej prawdy i sensu. Świat bowiem

[…] ma być skomponowany z wielości znaczeniotwórczych czynników, relatywnie autonomicznych, podporządkowanych własnym logikom, wyposażonych we własne procedury nadawania prawomocności decyzjom i ocenom (Bokszański 2008, s. 248).

Taki świat jest „rozluźniony”, bo może i musi obywać się bez jakichkolwiek wyznaczników i standardów (także moralnych). Powyższa charakterystyka rzeczywistości sprawia, że proces „uniepewniania” staje się bardziej narastający i dojmujący.

Z. Bauman, dokonując analizy współczesnego świata, uważa, że ta fala „powszechnej niepewności” jest wynikiem m.in. terroryzmu, spekulacji na giełdach, walki o złoża naturalne, braku możliwości prognozowania przyszłych tendencji na podstawie przeszłych wydarzeń, przejścia od „stałej” do „płynnej” fazy nowoczesności, separacji i rozpadu związku władzy i polityki, zanikania i ograniczania znaczenia wspólnoty, upadku długoterminowego myślenia, planowania i działania, przeniesienia odpowiedzialności za rozwiązywanie dylematów na jednostkę oraz globalizacji metaproblemów (Bauman 2007a; 2007b; 2008a). Według A. Giddensa

[…] nowoczesność należy rozważać na poziomie instytucjonalnym, ale transmutacje zachodzące na tym poziomie znajdują bezpośrednie przełożenie na życie jednostek i, co za tym idzie, na ich tożsamość (Giddens 2001, s. 11).

Ponieważ współczesny człowiek żyje w „chaosie znaczeń” (Postman 1995; Melosik 2010), dla wielu kończy się to poczuciem zagubienia i nieradzenia sobie z zewnętrzną rzeczywistością (Błachnio 2011).

Heiner Keupp natomiast uważa, że radykalne odtradycjonalizowanie form życia, otwierające wyjątkową i historyczną możliwość organizowania samego siebie, wzmacnia jednocześnie potrzebę pewności, jasności, przewidywalności i jednoznaczności, czego przykładem jest obecnie ogromne zapotrzebowanie na konkretne propozycje i rozwiązania (np. psycho-boom, fascynacja psychokulturą New Age). Według niego jednym z zasadniczych problemów postmodernistycznego życia jest sprzeczność między koniecznością uwolnienie się od zewnętrznych przymusów i zobowiązań a wewnętrzną presją do standaryzowania własnej egzystencji. Jednocześnie coraz bardziej wzrasta nierówność szans na samodzielne tworzenie własnego życia, wypróbowywanie bowiem własnych projektów życiowych nie jest możliwe bez odpowiedniego zaplecza materialnego. Z tego też względu autor uważa, że termin „kształtowanie własnej tożsamości” w wielu przypadkach jest niczym innym jak cynicznym stanem zawieszenia wpisanym w „postmodernistyczne założenia” (Keupp 1994, s. 339–341).

Z różnych względów dla wielu ludzi sytuacja autokreacji własnego życia jest sytuacją trudną, dlatego też chętnie sięgają po nowe, wystandaryzowane modele „właściwego życia”, które oferowane są przez media i rynek „przeżyć”. Z jednej strony przejęcie gotowego pakietu „własnego życia” obniża poziom niepewności, ryzyka oraz odpowiedzialności za ewentualną porażkę, z drugiej zaś daje wrażenie możliwości sprawowania kontroli nad życiem. Zdaniem U. Becka w ten sposób tworzy się „wspólnota ryzyka”, czyli grupa ludzi posiadających takie same dyplomy ukończenia edukacji, takie same dochody czy realizujących takie same założenia rodzinne, koleżeńskie i partnerskie. Niestety pojawia się kolejna siła wybijająca to wspólnotowe poczucie bezpieczeństwa. Wzrastający przymus konkurencji musi bowiem ponownie prowadzić do „procesu indywidualizacji wśród osób podobnych” (Beck 1994, s. 48).

Próbując przedstawić chociażby pobieżną charakterystykę przemian cywilizacyjnych ostatniego wieku, należy niewątpliwie uwzględnić zjawisko globalizacji, będące przede wszystkim zbiorem zjawisk przeciwstawnych, tj.: ujednolicanie vs. różnicowanie, lokalność vs. globalność, „ścieśnianie” przestrzeni i jej „odterytorialniania”, zacieranie dystansów i granic vs. wykluczanie i marginalizacja, homogenizacja vs. uniwersalizacja. Małgorzata Jacyno również sądzi, że do istoty globalizmu należy wyzwalanie różnego rodzaju sprzeczności. Według niej

[…] uniformizacji i wykorzenieniu towarzyszy intensyfikacja działań nakierowanych na poszukiwanie i uprawomocnienie lokalnej i narodowej „różnicy” tożsamości oraz […] intensyfikacja działań związanych z odbudową doświadczenia „bycia u siebie”. Globalizacja ma wyzwalać sprzeczności, które nie znoszą się nawzajem i nie neutralizują, ale przeciwnie, wzmacniają (Jacyno 2004, s. 105).

Dla Marka Pietrasia pojęcie globalizacji jest podstawowym „elementem dyskusji na temat określenia istoty, zakresu, specyfiki i możliwych skutków zmian zachodzących w cywilizacji ludzkiej” (Pietraś 2002, s. 35). Natomiast A. Giddens łączy globalizację przede wszystkim z ekonomiczną, polityczną, kulturową i komunikacyjną współzależnością między jednostkami, narodami i regionami. Według niego, gdyby Europa chciała stanowić silną konkurencję w świecie, miałaby fiński poziom upowszechnienia ICT, niemiecką wartość produktywności przemysłowej, szwedzki poziom równości, duński poziom zatrudnienia, irlandzki wzrost gospodarczy, włoską kuchnię w połączeniu z węgierskim winem (pitym w umiarkowanych ilościach), czeski poziom kultury literackiej, francuski poziom opieki zdrowotnej, luksemburską wartość PKB na mieszkańca, norweski poziom wykształcenia (mimo że kraj ten – na razie – nie należy do Unii), brytyjski kosmopolityzm (Giddens 2006, 46–47). Ponadto pojęcie globalizacji należy, jego zdaniem, rozumieć także jako przejaw rozsuwania czasu i przestrzeni. Innego zdania jest Thomas L. Friedman, który uważa, że globalizacja 3.0 przez stworzenie platformy służącej do współpracy spowodowała „spłaszczenie świata”. Ta fundamentalna platforma przyczyniła się do powstania kolejnych sześciu form kooperacji (tj. up-loading, outsourcing, offshoring, supply-chaining, insourcing oraz in-forming), których rezultatem jest wręcz mikroskopijny wymiar świata (Friedman 2009, s. 101–102).

Globalizacja dotyczy punktów przecięcia obecności i nieobecności, splotów społecznych wydarzeń i relacji „na odległość” z kontekstami lokalnymi. […] Globalizację należy rozumieć jako zjawisko dialektyczne, w obrębie którego wydarzenia na jednym biegunie rozsuniętej relacji często powodują wystąpienie odmiennych czy wręcz odwrotnych zjawisk na drugim biegunie (Giddens 2009b, s. 38).

Zdaniem Z. Bokszańskiego przykładem takich negatywnych konsekwencji globalizującego się świata jest płynność wartościowania, sprawiająca, że tworzy się „rozproszona obiektywność”, w której nie istnieją już kryteria ani tego, co dobre, ani tego, co złe. Na osłabienie możliwości kontroli skutków własnych działań zwraca uwagę również M. Jacyno, pisząc, że 

[…] wzrost ilości powiązań, a także ich nieczytelność sprawiają, że racjonalne działanie jest jeśli nie niemożliwe, to utrudnione. Globalne zależności problematyzują ponadto relację między intencją a skutkiem działania, a tym samym problematyzują moralną odpowiedzialność jednostek (Jacyno 2004, s. 108).

Innym przykładem negatywnych konsekwencji globalizacji jest konsumpcjonizm. Według Z. Bokszańskiego w sieci wielkich usługowych konsorcjów i hipermarketów „sprawstwo” człowieka staje się mitem. Pożądani, a tym samym „wytwarzani” są głównie konsumenci i „gracze” (ludzie zabawy), którzy skupiają się na doświadczaniu coraz to nowych doznań i aktywności, a ich rozwój polega na maksymalizowaniu sprawności „wchłaniania” (Bokszański 2008, s. 254–256).

W procesy globalizacyjne wpisane jest ryzyko, które przyjęło nową, abstrakcyjną postać. M. Jacyno sądzi, że do tej pory ryzyko lokowane było w podmiocie. Ignorancja, lekkomyślność, złe zamiary i irracjonalność jednostek były źródłem ryzyka dla innych. Obecnie natomiast przeważa ryzyko abstrakcyjne i populacyjne, a więc takie, którego źródło znajduje się na „zewnątrz”, czyli tkwi w ryzykownym środowisku (Jacyno 2004, s. 108).

Nawet z pobieżnej analizy przemian cywilizacyjnych, które dokonały się w ostatniej dekadzie, wyłania się dość pesymistyczny, bo niepewny, ryzykowny, nieprzewidywalny i niepodlegający już ludzkiej kontroli obraz rzeczywistości. W takiej sytuacji warto wskazać na takie propozycje, które dają człowiekowi jeszcze szansę na przetrwanie. I tak dla Z. Baumana przede wszystkim nadzieja staje się nieodzownym warunkiem dalszego funkcjonowania humanitarnego społeczeństwa (Bauman 2007b). Jego zdaniem współczesność wymaga nowej etyki „na miarę nowych, gigantycznych ludzkich możliwości”. (Bauman 1997, s. 53). Jeśli „proroctwom zagłady” damy trochę więcej wiary niż „proroctwom szczęśliwości”, to będziemy potrzebować swoistej „etyki systematycznego pesymizmu”, w której powinna dominować nadmierna wręcz ostrożność. Przyjmując za zasadną Jonasową „heurystykę strachu”, powinniśmy powszechnie stosować „zasadę niepewności”. Również poszukiwaniom współczesnej metaetyki powinna towarzyszyć ambiwalencja, niepewność, niedookreślenie i niespełnienie, ponieważ w kwestiach sprawiedliwości i odpowiedzialności moralnej „nie ma rozwiązań ostatecznych i doskonałych, wolnych od skutków ubocznych i zabiegów wolnych od ryzyka” (Bauman 1997, s. 74). Helena Ciążela, analizując prace Hansa Jonasa, podkreśla, że wraz pojawieniem się próżni etycznej, odpowiedzialność należy bezwzględnie traktować jako główną zasadę dla cywilizacji technicznej. Zasada odpowiedzialności powinna być rozumiana jako:

[…] zasada do bezwzględnego unikania ryzyka, które narażałoby człowieka na niebezpieczeństwo podejmowania działań, w wyniku których mogłyby nastąpić nieodwracalne zmiany, przekreślające dotychczasowy dorobek ewolucji […] (Ciążela 2006, s. 108).

Francis Fukuyama po wnikliwej analizie przyczyn, przejawów i skutków Wielkiego Wstrząsu uważa, że jedyny powód do optymizmu znajdziemy w silnych, wrodzonych zdolnościach ludzi do odtwarzania ładu społecznego (Fukuyama 2000). To od powodzenia tego procesu zależy, czy uruchomione zostaną tendencje wzrostowe w sferze moralnej i społecznej. Natomiast Zbigniew Kwieciński zwraca uwagę, że jeżeli […] przetrwanie i rozwój ludzkości zależy od sposobu myślenia i przekroczenia granic dotychczasowej wyobraźni, to wobec tego wiele, jeśli nie wszystko, zależy od zmiany edukacji powszechnej […] i edukacji wyższej […] (Kwieciński 2007, s. 175).

Jak wynika z powyższej prezentacji wybranych koncepcji próbujących uchwycić specyfikę współczesnej rzeczywistości, niewątpliwie jednym z najczęściej stosowanych do jej opisu terminów jest pojęcie niepewności. Dzieje się tak dlatego, bo świat podlega procesowi „uniepewnienia”. Zdaniem Z. Bokszańskiego ten nowy rodzaj niepewność wynika przede wszystkim z faktu, że nie jest ona tylko czasowym utrudnieniem, staje się nieuniknioną, stałą i wszechobecną cechę życia człowieka (Bokszański 2008, s. 252–253).

Ta świadomość wszechobecności niepewności będzie w przyszłości ważnym uzasadnieniem prowadzenia w tym zakresie zarówno prac analityczno-teoretycznych, jak i badawczych. Trzeba również podkreślić fakt, że nie ma w polskiej literaturze naukowej zbiorczego opracowania monograficznego na temat niepewności. Do tej pory pojęcie to pojawiało się zazwyczaj jako kategoria dopełniająca jakąś charakterystykę, np. działania (podejmowanie ryzyka, dokonywanie wyboru, przewidywanie) czy sytuacji (zagrożenie, nieprzewidywalność, nowość), nigdy natomiast sama nie stanowiła podstawy analizy. Niniejsza publikacja jest zatem pierwszą próbą ukazania wieloaspektowości znaczenia jednej z najważniejszych współcześnie kategorii społecznych, jaką jest niewątpliwie niepewność.

Książka Bożeny Majerek konstruktywnie wpisuje się w obecne [...] dyskusje na temat przemian kultury współczesnej i związanych z nimi rekonstrukcji tożsamości człowieka. [...] To publikacja stojąca na bardzo wysokim poziomie merytorycznym – i to zarówno w kontekście […] założeń teoretycznych i metodologicznych, narracji oraz argumentacji, jak i konkretnych rezultatów analitycznych. [...] Autorka dobrze porusza się w niej po „teoriach” i „rzeczywistościach” [...], a przeprowadzane narracje są mocno osadzone – w wyznaczonej przez tytułowy problem – logice pracy. [...] Bożena Majerek nie konfrontuje wyłaniających się z analiz obrazów teorii, myśli i rzeczywistości, czy wyników dociekań badawczych z jakimkolwiek obrazami „idealnymi” czy „postulowanymi”. [...] Literatura […] jest bardzo reprezentatywna dla badanego problemu; jej bogactwo i dogłębność wykorzystania stanowi bardzo ważną zaletę książki. Autorka wykazuje przy tym dużą wrażliwość na przemiany kultury współczesnej i przemiany tożsamości, potrafiąc je jednocześnie bardzo dobrze „skonceptualizować” oraz poddać wnikliwej analizie. Wykazuje się przy tym ogromną erudycją, a także umiejętnością myślenia w kategoriach interdyscyplinarnych (nauka o edukacji, socjologia kultury, psychologia itd.).

Fragment recenzji prof. zw. dr. hab. Zbyszko Melosika


Bożena Majerek ukazuje niepewność jako trwały atrybut bytu człowieka, który mierzy się ze złożonością wciąż przerastającego go świata. [...] Autorka przytacza koncepcje i poglądy wielu naukowców krajowych i zagranicznych, dając tym samym dowody dobrej znajomości literatury. [...] Jej zdaniem kategoria niepewności przestaje mieć współcześnie jedynie kontekstowe znaczenie, staje się wręcz kategorią podstawową. W związku z tym książka Niepewność w społeczeństwie współczesnym. Studium socjopedagogiczne dotyczy ważnej problematyki, która jest zbyt rzadko podejmowana w polskiej literaturze pedagogicznej. Na aprobatę zasługuje interdyscyplinarny charakter prowadzonych analiz i włączenie do rozważań pedagogicznych filozofów, psychologów i przedstawicieli innych nauk społecznych i humanistycznych. [...] Na uwagę zasługuje ostatni rozdział, w którym ukazano kierunki działań edukacyjnych i pracy nad sobą poszczególnych ludzi. Mogą one przyczynić się do ograniczenia zjawiska niepewności człowieka w warunkach gwałtownej zmiany, nierzadko występującego chaosu oraz wyzwań przyszłości [...].

Fragment recenzji prof. zw. dr. hab. Mirosława Szymańskiego



Przyznam szczerze, że rzadko sięgam po książki, które są naukowymi opracowaniami. Od czasu zakończenia studiów bardziej skupiam się na literaturze czytanej dla przyjemności. Mimo to książka Bożeny Majerek bardzo mnie zainteresowała. Już sam tytuł – „Niepewność w społeczeństwie współczesnym” mnie zaintrygował i spowodował, że zaczęłam sobie zadawać pytania o kondycję współczesnego świata i o to, co nami, jako społeczeństwem kieruje, co nas napędza do działania i w jaki sposób funkcjonujemy w czasach, które przecież potocznie nazywamy niepewnymi. Po książkę Bożeny Majerek nie sięgnęłam jednak po to, by znaleźć odpowiedzi na wszystkie te pytania, ale po to, by poszerzyć swoją wiedzę, by zyskać szansę na spojrzenie na otaczający mnie świat w nieco inny sposób. Tym bardziej, że zawsze to właśnie kwestie związane z szeroko rozumianymi naukami o społeczeństwie i komunikacji interesowały mnie najbardziej. Czy książka „Niepewność w społeczeństwie współczesnym” spełniła w pełni moje oczekiwania?

Myślę, że ta pozycja jest niezwykle wartościowa. To bardzo dobrze przygotowane, poparte świetnym naukowym researchem oraz trafnymi obserwacjami opracowanie, które jeśli nawet nie wyczerpuje w pełni tematu (a myślę, że trudno byłoby tego dokonać na niespełna trzystu stronach) z pewnością daje stosunkowo pełny obraz zjawiska, jakim we współczesnym świecie jest niepewność. Swoje rozważania autorka rozpoczyna od stwierdzenia, że niepewność jest pewnym zjawiskiem, które człowiekowi towarzyszy niemal od początku jego historii. Jednocześnie jednak Bożena Majerek zwraca uwagę na fakt, iż współczesny świat szczególnie owej niepewności sprzyja. Wynika to z faktu gwałtownych i szybkich zmian niemal w każdym aspekcie naszego życia – postępująca globalizacja i rozwój nowoczesnych technologii determinują zmiany w naszym codziennym życiu. Jeśli dodamy do tego jeszcze wielość informacji, jakie niemal na każdym kroku do nas docierają zyskujemy obraz sytuacji, w którym po prostu trudno byłoby niepewności nie ulec. Niepewność wydaje się być wpisana w naszą codzienność.

Książka Bożeny Majerek została podzielona na kilka rozdziałów. Pierwszy z nich został poświęcony w całości wyjaśnieniu samego pojęcia niepewności oraz wszelkich aspektów związanych z tym zjawiskiem. W kolejnym rozdziale autorka wymienia źródła niepewności, jej przyczyny, dzieląc je dodatkowo na określone grupy. Dzięki temu wyłania nam się także dość interesujący obraz współczesnego świata. Trzeci rozdział to dość wnikliwa analiza działań, jakie ludzie, jako społeczeństwo, podejmują stając w obliczu niepewności. Przy czym należy pamiętać, iż przez cały czas niepewność rozpatrywana jest tutaj nie jako cecha poszczególnych, konkretnych ludzi, jednostek, ale jako cecha pewnej zbiorowości, społeczeństwa. Wreszcie w czwartym rozdziale mamy możliwość przeczytania o tym, jaki zdaniem autorki wpływ na poczucie niepewności we współczesnym świecie ma edukacja. Tutaj Bożena Majerek skupiła się na zaprezentowaniu różnych obszarów edukacji. Mnie właśnie ten ostatni rozdział szczególnie zainteresował, choć sięgając po tę pozycję zupełnie się nie spodziewałam takiego podejścia do tematu.

Książka „Niepewność w społeczeństwie współczesnym” nie jest lekturą łatwą i z pewnością nie jest też przeznaczona dla każdego. Jak wyraźnie wskazuje podtytuł jest to studium socjopedagogiczne, co sugeruje, iż lektura ta wpisuje się w nurt literatury naukowej. To z koeli determinuje zastosowanie specyficznego języka, właściwego naukowym dyskursom. Stąd też w tekście wiele jest nawiązań do prac innych naukowców, mnóstwo cytatów i odwołań do innych prac poświęconych podobnej tematyce. Mimo to trzeba przyznać, że książkę czyta się stosunkowo dobrze. Warto po nią sięgnąć, by lepiej zrozumieć mechanizmy, jakie rządzą współczesnym społeczeństwem, by stać się bardziej świadomym jego członkiem.

źródło: https://sztukater.pl/ksiazki/item/24627-niepewnosc-w-spoleczenstwie-wspolczesnym.html


Z miłą chęcią zapoznałam się z najnowszą książką autorstwa Pani Bożeny Majerek pt. ''Niepewność w społeczeństwie współczesnym. Studium socjopedagogiczne'' ze względu na podjęty główny temat niepewności w społeczeństwie współczesnym, z którym się zmierzyła, mając na uwadze, że ten problem na ogół towarzyszy większości z nas w różnego rodzajach sytuacjach życiowych.

Książka ta składa się z 4 rozdziałów, w których to bliżej przyglądniemy się od strony merytorycznej i praktycznej definicjom oraz słowami klucz związanymi z niepewnością w społeczeństwie współczesnym.

Zwróciłam szczególną uwagę w tej oto książce na wnikliwe zaangażowanie się ze strony autorki, która to w delikatny sposób podjęła się omówienia głównych zagadnień związanych z niełatwą w sumie problematyką niepewności w społeczeństwie współczesnym oraz to, że potrafi ona w sposób umiejętny skorzystać wszelkiego rodzaju źródeł wiedzy, aby Czytelnik wraz z nią mógł być obserwatorem tychże niewygodnych z życia wziętych sytuacji, w których on sam ich doświadcza, każdego dnia nieświadom tego, w jaki sposób ma sobie z nimi poradzić.

Analizując, po kolei przedstawione rozdziały można z łatwością wyciągnąć z nich wnioski, że autorka uwzględniła, w nich aspekt przynależności do całego społeczeństwa nie wykluczając z niego nikogo, gdyż ważna i istotna jest rola przynależności do danej grupy, a nie unikanie i odseparowanie się od niej.

Dzięki tej książce lepiej pojmiemy definicje nieznane nam do tej pory, a dotyczą one niepewności istniejące wśród współczesnej społecznej przejawiającej się tolerancji niepewności i niejasności, zaufaniu społecznym oraz odkryjemy radykalne sposoby na radzenie sobie ze świadomością istniejącą w człowieku, że nie czuje, się on bezpiecznie żyjąc we współczesnym świecie pełnym ciągłych i niebezpiecznych zagrożeń.

Uważam, że zaprezentowana w tej oto książce wiedza na temat niepewności w społeczeństwie współczesnym pozwoli, spojrzeć z innej perspektywy na ten problem mając na względzie nowe zagadnienia z nim związane i przyczyni się do głębszych obserwacji nad tym niełatwym na pierwszy rzut oka zagadnieniem, z którym mamy do czynienia codziennie.

Elementem dodatkowym tej książce są zamieszczone spis 8 schematów oraz spis 7 tabel odnoszących się do przedstawionych przez autorkę rozdziałów.

Oficynie Wydawniczej ''Impuls'' dziękuje za podarowanie mi do zrecenzowanie książki autorstwa Pani Bożeny Majerek pt. ''Niepewność w społeczeństwie współczesnym. Studium socjopedagogiczne''.

Warto przeczytać tę książkę.

źródło: Anna Sz.

Zobacz także

Nowa rejestracja konta

Posiadasz już konto?
Zaloguj się zamiast tego Lub Zresetuj hasło